Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Futsal EURO - za nami mecze ćwierćfinałowe!

Futsal EURO - za nami mecze ćwierćfinałowe!

Inne | 06 lutego 2014 15:51 | Mateusz Decyk


Za nami ćwierćfinały Futsal EURO 2014. Dwa emocjonujące pojedynki i dwa pogromy. Eder Lima liderem w wyścigu po koronę króla strzelców! Czas na podsumowanie przed emocjonującymi półfinałami!


Ukraina – Portugalia 1:2

 

Ukraina w moich oczach nie miała nawet prawa myśleć o walce w tym meczu. Jednak przeliczyłem się, a nasi wschodni sąsiedzi dzielnie walczyli z Portugalczykami, strzelając im nawet gola. Biorąc pod uwagę fakt, że nie stracili żadnej bramki w fazie grupowej wiadome było, że stawią opór swoim rywalom. Nie spodziewałem się jednak, że będzie on tak skuteczny. A najbardziej dziwi to, że stracone bramki to efekt taktycznych pomyłek w obronie, o co Ukraińców ciężko byłoby osądzić. Portugalczycy częściej grają techniczny futsal, ale ich trener wiedział, że to spotkanie trzeba rozegrać taktycznie. Ukraina kończy swój udział w Mistrzostwach Europy ze skromną liczbą zarówno zdobytych jak i strzelonych bramek równą 2. Takiego futsalu właśnie nie lubię!


Rumunia – Rosja 0:6

 

To był mecz jednego zawodnika. Eder Lima pokazał, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Przez całe spotkanie popisywał się sztuczkami technicznymi, które wcale nie szkodziły jego drużynie, a wręcz napędzały grę ofensywną ,,Zbornej''. Rumunia prawdopodobnie miałaby coś do powiedzenia, gdyby nie to, że wszyscy rosyjscy piłkarze zaczęli grać tak jak swój lider. Zabójcza skuteczność, genialny piłkarz i żelazna obrona. To rosyjska recepta na zwycięstwo w Futsal EURO.

 

Włochy – Chorwacja 2:1

 

Włosi z pewnością nie zasłużyli na zwycięstwo w tym spotkaniu. Jedną z bramek strzelili po ogromnym zamieszaniu w polu karnym, przy którym pomogło im trochę szczęścia, a drugą po niefortunnej interwencji chorwackiego bramkarza. Świetną indywidualną akcję przeprowadził Jelowcić i pokonał bramkarza, wcześniej mijając go pięknym zwodem. W końcówce meczu jeden z Chorwatów oddał jeszcze potężny strzał na włoską bramkę, ale piłka odbiła się od zewnętrznej strony słupka. Bardzo żałuję, że Chorwaci wypadają z turnieju, bo Włosi jeśli chcą osiągnąć cokolwiek w tym turnieju będą potrzebować sporo szczęścia i dobrej formy dnia.

 

Hiszpania – Słowenia 4:0

 

Dzielność Słoweńców nie wystarczyła, a rywal okazał się trudniejszy niż Włosi w pierwszym spotkaniu, które ten zespół rozegrał w belgijskim turnieju. Piłkarze ze Słowenii próbowali się bronić, bo niezwykle ciężko było zaatakować mistrzów Europy, których przewaga była widoczna gołym okiem. Byli szybsi w rozegraniu piłki i przechodzeniu z defensywy do huraganowego ataku. I po takiej właśnie akcji padła pierwsza bramka. Ozdobą spotkania była bramka Aicardo, który dostał górną piłkę od kolegi ze skrzydła. Wykorzystał ją najlepiej jak mógł pokonując bramkarza strzałem z woleja. Przy okazji piłka przeszła między nogami interweniującego golkipera.


Pary półfinałowe:

 

Włochy – Portugalia

 

Mój typ: Portugalia – jest to drużyna o wiele bardziej uniwersalna od Włochów, którzy grają w kratkę. Portugalczycy potrafią trzymać się założeń taktycznych swojego szkoleniowca, ale też błysnąć latynoską magią, godną piłkarzy Canarinhos.

 

Rosja – Hiszpania


Mój typ: Hiszpania – Rosja to świetny zespół na czele, którego stoi Eder Lima, ale Hiszpania ma całą drużynę magików, którzy wiedza jak osiąga się sukces. Mam nadzieję, że ,,Zborna'' podejmie walkę z silniejszym przeciwnikiem i zobaczymy wspaniałe widowisko.


Wypowiedzi w mediach:

 

Cirilo (Rosja):

 

Hiszpania to nie tylko kolejny przeciwnik, ale i świetny zespół. Mam nadzieję, że w półfinale zagramy jeszcze lepiej niż w poprzednich spotkaniach. Oczywiście jestem trochę zestresowany, bo będziemy grać z jedną z najlepszych drużyn na świecie, ale pomimo tego, że Hiszpanie mają wiele indywidualnych jak i drużynowych atutów, też na pewno się denerwują przed półfinałem. Mam nadzieję, że w tym meczu nie powtórzy się scenariusz sprzed dwóch lat i nie przegramy po dogrywce. Marzymy o zwycięstwie. Hiszpania spędziła już dużo czasu na tronie! Teraz nasza kolej!

 

Ortiz (Hiszpania):


Rosja to niezwykle trudny przeciwnik, ale wszyscy w zespole wiedzą co mają robić. Cirilo i Eder Lima to bardzo podobni gracze jeśli chodzi o charakterystyce. Ten drugi jest może trochę bardziej leniwy jeśli chodzi o grę w obronie. Nasi obrońcy znają tych zawodników i wiedzą jak ich zatrzymać. Rosja musi zmienić swój dotychczasowy styl gry na bardziej defensywny. Mamy wielu szybkich graczy w zespole więc dalsza gra ofensywnym stylem może się dla nich bardzo źle skończyć.

Kategoria: Inne
Komentarze (0)