Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne KSW 29: Legendy oko w oko, Mamed kontra Cooper, najlepsza gala w historii?

KSW 29: Legendy oko w oko, Mamed kontra Cooper, najlepsza gala w historii?

Inne | 05 grudnia 2014 17:57 | Patryk Pankowiak
Pudzianowski kontra Nastula
fot. facebook.com/konfrontacja
Pudzianowski kontra Nastula

Widowiskowa liczba 16,5 tysięcy entuzjastów MMA w najlepszym wydaniu zasiądzie w sobotę w krakowskiej arenie przy okazji grudniowej gali KSW 29. W tym gronie znajdzie się również dwóch przedstawicieli portalu SPORT4FANS.PL. To, co planowaliśmy już od dawna, wreszcie dojdzie do skutku. Na samą myśl przechodzą mnie ciarki i jestem pewien, że Hubert Błaszczyk również podziela mój entuzjazm. W końcu będzie co oglądać! Przed nami 7. świetnie zapowiadających się walk w karcie głównej, a ponadto dwa starcia poza rozpiską (undercard). Miejscem zmagań zawodników MMA będzie tym razem największa hala sportowo-widowiska w Polsce. Obok takiego wydarzenia nie można przejść obojętnie, tego nie można przegapić! Poniżej nasze typ:


Artur Sowiński vs. Vaso Bakocevic

Wbrew pozorom, to może być jedna z najciekawszych walk KSW 29, czego przedsmak można było zaobserwować podczas ceremonii ważenia. Kornik do sobotniego występu zbił aż 15 kilogramów, Vaso Bakocevic nie zmieścił się w limicie 66 kilogramów. Pomiędzy zawodnikami doszło do przepychanki, co tylko podgrzało atmosferę.



Dwa ostatnie występy Artura Sowińskiego na ringu KSW zakończyły się zdecydowanie przedwcześnie. Saga jego pojedynków z Anzorem Azhievem pozostała nierozstrzygnięta, ale nikt nie widział sensu ponownego ich zestawienia. Teraz Kornika czeka trudny test, który cudem zdał jego przeciwnik z KSW 17 i KSW 21, mistrz wagi lekkiej, Maciej Jewtuszko. Irokez pokonał zawodnika z Czarnogóry dopiero w trzeciej rundzie. Jak w starciu z nieobliczalnym Vaso Bakocevicem spisze się Sowiński? Niezbyt przepadamy za takimi pyszałkami jak 25-latek z Bałkanów, tak więc sercem jesteśmy z Polakiem, którego typujemy też do odniesienia zwycięstwa.


Nasz typ: Artur Sowiński


Mateusz Gamrot vs. Łukasz Chlewicki

Walka doświadczenia z młodością i polotem. Mateusz Gamrot 11 grudnia skończy dopiero 24-lata, a już ma na swoim koncie siedem zwycięskich walk, w tym trzy dla organizacji KSW. Gamer po raz ostatni wchodził do ringu 13 września – jego rywalem był wówczas reprezentant miejscowych, Tim Newman. Polak podbił serca walijskich kibiców, nie zdążył się nawet spocić, a ze swoim rywalem rozprawił się w niewiele ponad 90 sekund. Za 35-letnim Łukaszem Chlewickim przemawia na pewno obycie w światku MMA, chociaż ten argument może okazać się niewystarczający. Krakowianin legitymuje się rekordem 12-7, ale w sobotę ciężko będzie o poprawienie tego dorobku. Co ciekawe, Chlewicki w marcu stoczył wygrany bój z uczestnikiem pojedynku otwierającego główną kartę walk, Vaso Bakocevicem.


Nasz typ: Mateusz Gamrot


Tomasz Narkun vs. Goran Reljic

Starcie dwóch gladiatorów, które równie dobrze może się skończyć kilka minut po rozpoczęciu, jak i potrwać do końca, pełne 3. rundy. Goran Reljic najlepsze lata swojej kariery ma już za sobą, ale wciąż pozostaje niebezpiecznym zawodnikiem o uderzeniu rażącym niczym kopnięcie konia. 30-letni Chorwat ma dość porażek z Polakami – na UFC 122 uległ Krzysztofowi Soszyńskiemu, a podczas KSW 22 nie sprostał Jankowi Błachowiczowi. Reljic zawalczy na gali w Krakowie przede wszystkim dlatego, że w swoim występie „ostatniej szansy” przez werdykt sędziowski pokonał Karola Celińskiego. Teraz jego rywalem będzie jeden z najlepszych biało-czerwonych „półciężkich”, Tomasz Narkun. Giraffe może się okazać jednym z głównych kandydatów do zdobycia mistrzowskiego pasa w tej kategorii, który jak na razie nie należy do nikogo.


Duch, bo taki przydomek zyskał fighter z Bałkanów, jeszcze nigdy nie został poddany lub znokautowany. Kiedyś musi być ten pierwszy raz – to wydarzy się już niebawem, w sobotę w Krakowie.


Nasz typ: Tomasz Narkun


Piotr Strus vs. Jay Silva

Czym dalej w las, tym coraz ciekawiej. Czwartą walkę od końca stoczą Piotr Strus i Jay Silva. Dla tego drugiego będzie to pojedynek o być lub nie być w KSW. Porażka w sobotę najprawdopodobniej zakończy jego przygodę z polską organizacją. 26-latek z Warszawy to prawdziwy król dyplomacji w świecie MMA. Nie znam go osobiście, aczkolwiek sprawia wrażenie człowieka ułożonego, pogodnego, a przede wszystkim inteligentnego, skoncentrowanego i dążącego do celu. Polak nawet nie wzruszył się, gdy na ważeniu Silva pokazał w jego kierunku słynny gest „fuck you”.


Kariera Piotrka nabiera rozpędu. Jego ostatnia walka z Abu Azaitarem zakończyła się remisem, chociaż w ocenie wielu, ręka biało-czerwonego fightera powinna powędrować w górę. Strus jest podczas KSW 29 jedynym Polakiem niżej notowanym od swojego bezpośredniego przeciwnika. Amerykanin będzie walczył o życie, więc trzeba się spodziewać, że postawi wszystko na jedną kartę. 26-latek ze stolicy nie stoi jednak na straconej pozycji. To będzie prawdziwa wojna! Obstawiamy, ryzykowanie ale z przekonaniem i przeczuciem - zwycięstwo Strusa.


Nasz typ: Piotr Strus


Borys Mańkowski vs. Dawid Zawada
Dla zawodnika broniącego pas mistrzowski, takie sytuacje nigdy nie są czymś przyjemnym. Borys Mańkowski pojawi się na KSW 29 w miejsce kontuzjowanego Michała Materli i w swojej pierwszej obronie tytułu championa wagi średniej zmierzy się z Dawidem Zawadą. Po tym, co Diabeł Tasmański zaprezentował w starciu z Aslambekiem Saidovem, wynik wydaje się sprawą jasną. Nie lekceważymy umiejętności niemieckiego zawodnika z rankingiem 9-1, aczkolwiek jesteśmy pod dużym wrażeniem progresu poczynionego przez Mańkowskieg. 


Nasz typ: Borys Mańkowski


Mariusz Pudzianowski vs. Paweł Nastula

Przesadą na pewno nie będzie okrzyknięcie walki Mariusza Pudzianowskiego z Pawłem Nastulą starciem legend. Osiągnięć wyżej wspomnianej dwójki nie trzeba szczególnie przypominać. Pudzian na zawsze kojarzony będzie z zawodami strongman, Nastula z kolei z zapasami i złotym medalem olimpijskim wywalczonym w Atlancie w 1996 roku. Jeżeli spojrzymy pod kątem doświadczenia, zdecydowanym faworytem tej konfrontacji jest były judoka. 44-lata na karku robią jednak swoje, co było już widać w jego pojedynku z Karolem Bedorfem. Bez względu na wynik walki, w sobotę nadarzy się ostatnia okazja do zobaczenia Pawła Nastuli w akcji. - Czas zająć się spokojniejszymi rzeczami, poza tym rodzina już nie chce, żebym wchodził do ringu – zapowiada w rozmowie z x-news mistrz olimpijski.


Obaj dżentelmeni nie darzą się szczególną sympatią, a w krakowskiej klatce może wydarzyć się dosłownie wszystko. Wyłonić zwycięzcę tego starcia, to jak wróżenie z fusów. Pudzian z występu na występ prezentuje się coraz lepiej, ale czy wręcz perfekcyjna technika i doświadczenie wezmą górę nad nadludzką siłą byłego strongmana?


Nasz typ: Mariusz Pudzianowski


Mamed Khalidov vs. Brett Cooper

Mamed Khalidov to człowiek maszyna, współczesny heros. Trudno oczekiwać, by Brett Cooper, pretendent do tytułu mistrza amerykańskiej organizacji Bellator sprawił mu w sobotę wiele problemów. Co prawda Amerykanin to w świecie mieszanych sztuk walki uznana marka, ale jego ostatnie pojedynki, trzy porażki w czterech starciach mówią same za siebie. 27-latek legitymuje się bilansem 20-10 i trafił do KSW w zastępstwie za Tomasza Drwala, który miał stoczyć z Mamedem walkę okrzykniętą mianem najważniejszej w polskim MMA.


Może mój towarzysz podróży, Hubert Błaszczyk, będzie miał co do tego odmienne zdanie, ale w moim odczuciu zobaczymy kolejny popis wielkości Mameda. Jestem podekscytowany, że zobaczę to na własne oczy, ale o końcowy wynik jestem spokojny. Oczywiście na korzyść człowieka, który nie przegrał od marca 2010 roku. Człowieka, który osiem ze swoich ostatnich dziewięciu walk kończył już w pierwszej rundzie!


Nasz typ: Mamed Khalidov


Jeszcze na koniec poradnik, jak obejrzeć galę KSW 29---> http://www.kswmma.com/index.php?s=news1&newsID=1803&gdzie-ogl%B1da%E6-ksw-29:-reload---vademecum

Kategoria: Inne
Komentarze (0)