Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Dujszebajew: Moi zawodnicy, to moi bohaterowie

fot. Damian Wiśniewski

Dujszebajew: Moi zawodnicy, to moi bohaterowie

Inne | 22 marca 2015 13:35 | Damian Wiśniewski

Na konferencji po wczorajszym meczu Vive Tauronu Kielce z Montpellier było bardzo ciekawie. Trener Tałant Dujszebajew cieszył się bardzo z awansu i dziwił się dlaczego dziennikarze mieli takie strapione miny. Jego wypowiedź przerwały w pewnym momencie brawa.


Tałant Dujszebajew (trener Vive):
Panowie, co to za miny, jakby ktoś umarł? Powinniście się cieszyć, uśmiechać się, awansowaliśmy do ćwierćfinału! Myślę, że te nasze wszystkie zwycięstwa sprawiły, że za dobrze się tu żyje, za bardzo się przyzwyczailiśmy. Ten awans to wielka sprawa dla Kielc, dla polskiej piłki ręcznej. Ograliśmy wspaniały zespół, który może zostać mistrzem Francji. Rok temu byliśmy blisko, ale różnicą goli przegraliśmy z Rhein Neckar Loewen. Jestem dumny z moich zawodników, to moi idole, moi bohaterowie. I chciałbym bardzo podziękować wszystkim, którzy wzięli w tym udział, kibicom, zawodnikom, którzy grali i Krzyśkowi Lijewskiemu, który był z nami. Panowie, trochę uśmiechu! Jesteśmy w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, gramy o puchar i mistrzostwo Polski. Cieszmy się, że mamy takich super bohaterów. W domu mam już naszykowane winko, jest co świętować!


Denis Buntić (zawodnik Vive): nie jesteśmy do końca zadowoleni z tego, jak zagraliśmy, ale cieszymy się z awansu. Musimy patrzeć w przyszłość, a liczy się tylko to, że gramy dalej.


Fabrice Grasset (trener Montpellier): Zaważyła porażka u nas. Dzisiaj zagraliśmy dobry mecz, wygraliśmy, ale nie przechyliliśmy szali do końca na naszą korzyść i w następnej rundzie zagra Vive. Nie jesteśmy zadowoleni, ale stało się, jak stało.


Diego Simonet (zawodnik Montpellier): Jestem sfrustrowany wynikiem tej rywalizacji. Nie dzisiejszym meczem, ale przede wszystkim tym rozgrywanym u nas. To właśnie w Montpellier odpadliśmy się z tych rozgrywek.


Z Kielc dla SPORT4FANS, Damian Wiśniewski (twitter: @Wisniewski_D2)

Kategoria: Inne
Komentarze (0)