Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Dawid Konarski: Każdy mecz to duża wartość

Dawid Konarski: Każdy mecz to duża wartość

Inne | 25 sierpnia 2015 23:39 | Krzysztof Brzeziński
Dawid Konarski po odebraniu statuetki za najlepszego atakującego Memoriału Wagnera.
fot. Krzysztof Brzeziński
Dawid Konarski po odebraniu statuetki za najlepszego atakującego Memoriału Wagnera.

Po trudnym i długim okresie przygotowawczym, tydzień odpoczynku i wyjazd na siedem dni trenigów i Puchar Świata do Japonii. Myślę, że będziemy optymalnie przygotowani i zostanie wszystko w naszych głowach i nogach żeby zagrać dobry turniej- stwierdza najlepszy atakujący XIII edycji Memoriału Dawid Konarski.

 

Ten turniej pokazał, że jest alternatywa dla Bartosza Kurka?
  

Dawid Konarski:  Każdy z nas czuje się potrzebny temu teamowi, a gramy tak jak trener z zespołem ustalał. Wszyscy są gotowi wejść i pokazać. Graliśmy dzisiaj bardzo dobrze fizycznie. Trener też to wie, bo nie ocenia tylko same mecze, ale też pracę na treningach. Musimy się wspierać, bo ten turniej będzie ciężki. Na pewno nie jedna taka zmiana w nim wystąpi( Puchar Świata- przypis redakcji). Wszyscy musimy być gotowi do gry. Cieszę się, że czuję się dobrze fizycznie. Już mi nic nie dolega. Myślę, że z chłopakami dobrze przepracujemy jeszcze ten tydzień w Polsce, mamy tydzień odpoczynku, a później tydzień w Japonii, żeby się dobrze przygotować. Będziemy optymalnie przygotowani i zostanie wszystko w naszych głowach i nogach żeby zagrać dobry turniej i awansować na Igrzyska.
  

Jesteś w takiej formie jak rok temu na Mundialu? Czy da sie to w ogóle porównać?
 

Dawid Konarski: Zobaczymy. Czuję się naprawdę dobrze fizycznie, a to chyba najważniejsze, bo później wszystko jest w naszej głowie. Mam nadzieję że wszyscy będziemy się czuć optymalnie za dwa tygodnie, bo to jest nasza główna impreza. Nie dzisiaj, nie Memoriał. Myślę, że jeszcze każdy z nas dorzuci po 10 cm w wyskoku i będzie dobrze.
 

Nie deprymowało Cię troszkę, że nie dostajesz tylu szans od trenera?
 

Dawid Konarski: Myślę, że na pewno Stephan wie co robi, że tak powiem ja już parę sezonów na tej pozycji przegrałem. Dla Bartka Kurka to jest nowość. Każdy taki sparing, każdy mecz to jest naprawdę duża wartość, bo tylko rozegrał tą Ligę Światową. Kiedyś tam w historii grał w ataku, także taki Memoriał to jest dla niego doświadczenie. Trener ma taką koncepcje, tak gramy i my wszyscy to zaakceptowaliśmy i wszyscy razem będziemy wspólnie walczyć o to, żeby awansować na Igrzyska.
 

A to wyróżnienie, że zostałeś najlepszym atakującym turnieju. Trochę niespodzianka chyba?
 

Dawid Konarski: Bardzo miła rzecz tyle, że to nie jest najważniejsze. Ja się cieszę z tego, że udało nam się w końcu tych Francuzów przełamać. Przegrywaliśmy 2:0, przegrywaliśmy w trzecim secie udało nam się w końcu ich dogonić. Wiadomo, że to jest tylko turniej towarzyski, że nic wielkiego się nie dzieje, ale Francuzi typowo nam nie leżą więc każda wygrana nad nimi cieszy.
 

A chcecie z nimi zagrać jeszcze raz, czy już wolelibyście odsapnąć sobie?
 

Dawid Konarski: Myślę, że to będzie dobry sprawdzian. Dzisiaj kończymy 3:2, jutro gramy troszkę wcześniej tak samo jak będzie w Japonii także musimy się przyzwyczaić do tego. Gramy jutro czwarty mecz z rzędu. Tak samo będzie w Japonii. To jest bardzo dobre dla nas. 

 


Kategoria: Inne
Komentarze (0)