Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Trener, kapitan i najlepszy zagrywający po Memoriale Wagner!

Trener, kapitan i najlepszy zagrywający po Memoriale Wagner!

Inne | 26 sierpnia 2015 11:14 | Krzysztof Brzeziński
Nasi reprezentanci z pucharem za wygraną w Memoriale.
fot. Krzysztof Brzeziński
Nasi reprezentanci z pucharem za wygraną w Memoriale.

Zwycięstwem Polaków zakończył się XIII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera w Toruniu. Nasza reprezentacja pokonała 3:2 Francję, co umożliwiło sięgnięcie po to trofeum. Co powiedzieli po meczu Kubiak, Antiga i Bieniek?
 

Michał Kubiak o meczu, Szalpuku i turnieju: Cieszymy się, że udało nam się odwrócić losy tego spotkania. Po dwóch setach przegrywaliśmy i nic nie wskazywało na to żebyśmy mogli się podnieść, bo Francuzi grali bardzo dobrą siatkówkę na luzie, my graliśmy troszeczkę nerwowo, przez co wyglądało to jak wyglądało. Natomiast cieszy postawa tych chłopaków, którzy weszli z ławki i pociągnęli ten mecz, bo bez nich trudno by nam było. Jeszcze większe brawa dla młodego Artura Szalpuka, który widać że nie boi się grać nawet trudnych spotkań. Na pewno reprezentacja będzie miała z niego pociechę i życzę mu wszystkiego najlepszego oby w zdrowiu. Co do turnieju to cieszymy się, że go wygraliśmy.Jedziemy do Japonii nastawieni bardzo pozytywnie. To jest nasz turniej docelowy. Mam nadzieję, że pokażemy wszystko to, na co pracowaliśmy do tej pory i będziemy wszyscy się cieszyć z tego sukcesu.
 

Stephan Antiga o meczu, Szalpuku i towarzyskim meczu z Francją: Bardzo cieszę się, że wygraliśmy dzisiaj, wygraliśmy turniej, ale najważniejsze jest jak graliśmy. Kiedy zaczynaliśmy źle było za dużo błędów, w przyjęciu zagrywki i atakach. Nie graliśmy dobrze na początku, a potem podobała mi się reakcja na boisku, na przykład, że zawodnik, który wchodzi - Konarski, Łomacz, Szalpuk grał bardzo dobrze. Ciekawie też obserwowało się jak Szalpuk zagrywał, kiedy były ważne momenty. Wyglądało, że nie bał się być na boisku, a to jest bardzo ważne, czyli może utrzymywać presję. I potem zaczynaliśmy grać, było trudno, bo Francja jeśli jest przygotowana to grają bardzo dobrze. Rewanż dzisiaj. Satysfakcja jest, ale oczywiście nie najważniejsza. Ogólnie jestem bardzo zadowolony.
 

Mateusz Bieniek o Memoriale, swojej dyspozycji i Francuzach: Trudno cokolwiek ocenić, bo dopiero dziś trochę dłużej pograłem, a tak to zarówno z Japonią jak i z Iranem po dwóch byłem zmieniany, więc tak naprawdę nie ma co oceniać.
 

Fakt, na zagrywce dziś popełniłem dużo błędów, ale sprawiałem dużo trudności przeciwnikom. To, że tam nie ma asa, to może dla kogoś, kto się nie zna jest istotne, ale zazwyczaj przy mojej zagrywce robiliśmy serie punktowe i to jest najważniejsze. Z blokiem, kilka razy miałem pecha, bo Francuzi potrafili cudem tę piłkę wyasekurować.
 

Z Francuzami trudno zagrywać te asy, bo ten zespół naprawdę znakomicie przyjmuje,. Wydaje mi się, że w tym elemencie jest teraz najlepszy na świecie i ciężko jest ich odrzucić od siatki, a co dopiero zdobyć bezpośrednio punkt z zagrywki.
 

Przed Mistrzostwami Europy na pewno to w głowie będzie siedzieć, że udało nam się ich pokonać. 


Kategoria: Inne
Komentarze (0)