Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Bez niespodzianek pierwszego dnia, Polacy zgodnie z planem!

Bez niespodzianek pierwszego dnia, Polacy zgodnie z planem!

Inne | 08 września 2015 14:55 | Krzysztof Brzeziński
Michał Kubiak na Memoriale Wagnera.
fot. Krzysztof Brzeziński
Michał Kubiak na Memoriale Wagnera.

Faworyci do wygrania całego turnieju nie zawiedli dziś oczekiwań kibiców. Polska, Rosja oraz Stany Zjednoczone swoje mecze spokojnie wygrały 3:0. Seta stracili Włosi, co nie było jednak największa niespodzianką pierwszego dnia.
 

Polscy siatkarze spokojnie zaczęli rozgrywki o Puchar Świata, wygraną 3:0 z wicemistrzem Afryki- Tunezją. Dwa pierwsze sety miały bardzo podobny przebieg. Przy stanie 3:3 nasi zawodnicy mocno przyspieszyli grę i w obu przypadkach odskakiwali na bezpieczną odległość punktową. Tak sytuacja pozwoliła trenerowi Antidze na wprowadzenie zawodników rezerwowych. Szanse dostał nawet drugi libero naszej kadry Piotr Gacek. Tunezyjczycy dopiero w trzecim secie tego spotkania nawiązali walkę z nasza kadrą, jednak po drugiej przerwie technicznej nasi zakończyli marzenia o urwaniu choćby seta drużynie z północnej Afryki. Nasza gra wyglądała dobrze, jednak inaczej też być nie mogło ze względu na potencjał rywala. Funkcjonował blok oraz zagrywka, na dobrym poziomie graliśmy w przyjęciu i ataku. MVP spotkania został wybrany nasz atakujący Bartosz Kurek. Jutro przez Polakami o wiele trudniejsze wyzwanie. Po drugiej stronie siatki stanie reprezentacja Rosji, która broni wywalczonego przed czterema laty pucharu. W tym meczu nasi zawodnicy nie będą już mogli sobie pozwolić na dekoncentrację, luźniejsze zagrania oraz sprawdzenie kadr. Rosjanie po kompletnej wpadce w tegorocznej Lidze Światowej, zmienili trenera, a do składu wróciło wielu ważnych zawodników.
 

Wychodzimy na parkiet ze strachem, bez energii, boimy się dotknąć piłki.
 

Tymi słowami żegnał się Slobodan Kovac, trener reprezentacji Iranu po Memoriale Huberta Jerzego Wagnera. W tej samej wypowiedzi obiecał znaleźć rozwiązanie tej sytuacji. Jak się jednak okazuje Serb przez dwa tygodnie nie znalazł odpowiedzi na pytania o słabości jego kadry, gdyż już w pierwszym meczu Pucharu Świata Argentyna mocno sprowadziła na ziemię zespół Iranu. Drużyna z Azji przegrała swoje pierwsze spotkanie 1:3, a stare demony o których mówił podczas Memoriału Kovac bardzo mocno wróciły w końcówkach setów z Argentyną. Wygrana ma swój podtekst dla trenera drużyny z Ameryki Południowej Julio Velasco, który jest człowiekiem odpowiedzialnym za pierwsze sukcesy reprezentacji Iranu na arenie międzynarodowej, kiedy to właśnie pod jego okiem Iran dwukrotnie zdobywał tytuł mistrzów Azji.
 

Faworyci zachowują status quo i męki gospodarzy.
 

Również w innych spotkaniach pierwszego dnia Pucharu Świata w Japonii nie było niespodzianek. Włosi co prawda stracili jednego seta w meczu z Kanada, jednak w 3 i 4 secie pokazali swoją siłę. Stany Zjednoczone bez starty seta pokonały Australijczyków, bombardując ich bardzo dobrą zagrywką oraz fizycznością gry, którą bardzo górowali nad drużyną z Oceanii. Również Rosja wygrała swoje pierwsze spotkanie, wygrywając z Wenezuelą 3:0. Podopieczni Alekny męczyli się tylko w pierwszym secie, później nie zostawili już żadnych złudzeń 29. drużynie rankingu FIVB. Małą sensację sprawiła drużyna Egiptu, która urwała punkty gospodarzą i przegrała tylko 2:3. W każdym z setów drużyna Afryki postawiła bardzo trudne warunki Japończykom, w czwartym secie wygrywając nawet do 17. W tie-breaku Egipcjanie opadli jednak z sił i przegrali 7:15, zdobywając jednak pierwszy punkt za porażkę po tie-breaku.
 

Terminarz drugiego dnia:
5:10 Australia vs Włochy
5:10 Wenezuela vs Argentyna
8:10 Egipt vs Kanada
8:10 Tunezja vs Iran
11:40 POLSKA vs Rosja
12:20 Japonia vs USA


Kategoria: Inne
Komentarze (0)