Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Dujszebajew: Jestem bardzo zadowolony

Dujszebajew: Jestem bardzo zadowolony

Inne | 06 paździenika 2015 22:30 | Damian Wiśniewski

fot. Paulina Siewierska

Vive Tauron Kielce pokonało dzisiaj przed własną publicznością MMTS Kwidzyń 38:28. Po meczu zawodnicy i trenerzy odpowiedzieli na kilka pytań dziennikarzy. Szkoleniowiec kielczan był bardzo zadowolony z postawy zawodników, których już w sobotę czeka mecz w ramach Ligi Mistrzów.


Zanim jednak do głosu doszli kielczanie, wypowiedzał się trener gości. Jego zespół przerwał właśnie bardzo dobrą serię meczów. - Staraliśmy się, jak mogliśmy. Po meczu ze Szczecinem zabrakło nam paru zawodników, dwóch z tych, którzy z nami przyjechali też nie mogło zagrać. Gratuluję zespołowi z Kielc. Zagraliśmy tak dobrze, jak mogliśmy. Może zabrakło nam skończenia paru akcji, kilku dokładniejszych piłek. Trzeba sobie powiedzieć, że Vive jest zespołem grającym na innym poziomie i tylko pogratulować – powiedział Patryk Rombel.


Siłę i pozycję Vive w Polsce potwierdził także jeden z rozgrywających Kwidzyna. - Staraliśmy się zagrać jak najlepiej, ale wszyscy wiedzą na jakim poziomie są Kielce, a na jakim my się znajdujemy. Wygraliśmy cztery poprzednie mecze i chcemy być gdzieś w tej rywalizacji ligowej i zajmować jak najwyższe miejsce w stawce. Każdy wie, jak to jest grać z Kielcami, zawsze są faworytami. Gratuluję Vive. Mam nadzieję, że nikt nie doznał kontuzji, choć widziałem, że Julen (Aguinagalde – przyp. red.) trzymał się tam za nadgarstek, mam nadzieję, że nic mu się nie stało – powiedział Maciej Pilitowski.


Denis Buntić stwierdził, że on i jego koledzy mają już w głowie praktycznie tylko sobotnie starcie z mistrzem Szwecji. – Dzisiaj byliśmy skupieni tylko na tym meczu, nie myśleliśmy o tym co będzie. Chcieliśmy od początku narzucić swój styl gry i zbudować przewagę, żeby potem móc grać spokojniej. Graliśmy dobrze i udawło nam się zbudować przewagę. Od jutra rozpoczynamy przygotowania do sobotniego meczu z Kristianstad - powiedział Chorwat.


Talant Dujszebajew starał się podkreślić klasę swojego dzisiejszego rywala i tym samym wyróżnić postawę swoich zawodników. - Muszę powiedzieć, że po tym spotkaniu jestem bardzo zadowolony. Zawodnicy zagrali przeciwko mocnemu rywalowi, który gra bardzo szybką piłkę ręczną. Bardzo podobała mi się nasza gra w pierwszej połowie, w pierwszym kwadransie drugiej wykorzystywaliśmy nasze okazje. Mogłem rotować nieco składem, część zawodników trochę odpoczęła. Grzesiek Tkaczyk wczoraj trenował, ale okazało się, że jeszcze ma problemy z pełną sprawnością. Potrzebuje jeszcze trochę czasu, żeby zacząć grać. Nie wiem jeszcze czy on i Chrapkowski będą gotowi na sobotę – dodał na koniec szkoleniowiec Vive.


Z Kielc dla SPORT4FANS, Damian Wiśniewski

Kategoria: Inne
Komentarze (0)