Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Szwedzi ratują remis, trwa passa Niemców

Szwedzi ratują remis, trwa passa Niemców

Inne | 22 stycznia 2016 22:36 | Hubert Błaszczyk
Johan Jakobsson uratował Szwedom remis.
fot. Jakub Janecki
Johan Jakobsson uratował Szwedom remis.

W szczęśliwych okolicznościach remis uratowali Szwedzi. Reprezentanci Trzech Koron zdobyli bramkę na po 28 pięć sekund przed końcem pojedynku z Rosją. Ich rywale prowadzili jeszcze na 2 minuty przed końcem dwoma bramkami. Wcześniej pewne zwycięstwo nad Węgrami odnieśli Niemcy.


Reprezentacja Szwecji to jedno z największych rozczarowań turnieju. Skandynawów w fazie grupowej wyróżniała dobra gra w obronie i problemy z konstruowaniem akcji w ataku. Z Rosją zawodnicy duetu trenerskiego Olsson-Lindgren nie popisali się także w obronie, dlatego do końca musieli drżeć o końcowy wynik spotkania.


Problemy w ataku nie wróżą Szwedom nic dobrego przed kolejnymi spotkaniami. Rzuty z drugiej linii Johana Jakobssona to w zasadzie ich jedyna pewna broń. O skali problemów Skandynawów niech świadczy fakt, że nie potrafili zdobyć bramki, grając w podwójnej przewadze! Remis z Rosjanami sprawia, że Tobias Karlsson i spółka zostają jeszcze w grze o awans, ale nie mogą już zaliczać wpadek.


Rosjanie mogą sobie pluć w brodę. Gdyby nie fatalnie rozegrana ostatnia akcja, mieliby 4 punkty i realne szanse na półfinał. Fatalna strata pozbawiła ich jednak punktu, który w końcowym rozrachunku może okazać się bezcenny.


W pierwszym piątkowym spotkaniu Niemcy pewnie pokonały Węgrów. Zawodnicy Tałanta Dujszebajewa mieli ogromne problemy ze zdobywaniem bramek. – Jestem bardzo niezadowolony, że nie walczyliśmy przez 60 minut. Wszystko co działo się na parkiecie biorę na siebie. Przygotowałem źle zespół do spotkania. Mamy młodych zawodników, którzy rozgrywają pierwszy turniej w karierze. Ten wynik nie jest ich winą – mówił trener Węgrów.


Niemcy wygrali trzeci mecz z rzędu na turnieju w Polsce. Z meczu na mecz niemiecka maszyna się rozkręca. Z Węgrami na bardzo dobrym poziomie zagrali w zasadzie wszyscy zawodnicy, którzy pojawili się na parkiecie. – Jestem zaskoczony, że wygraliśmy taką liczbą bramek. Zyskaliśmy dużą pewność siebie – mówił na konferencji prasowej trener Niemców, Dagur Sigurdsson.


W niedzielnych meczach Niemcy zmierzą się z Rosją. Hitem będzie pojedynek Hiszpanówz Duńczykami. Dla obu drużyn będzie to pierwszy pojedynek w drugiej fazie turnieju.

 

Niemcy - Węgry 29:19 (17:9)

Szwecja - Rosja 28:28 (15:15)


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk


Kategoria: Inne
Komentarze (0)