Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Nie będzie medalu! Chorwaci rozgromili Polskę

Nie będzie medalu! Chorwaci rozgromili Polskę

Inne | 27 stycznia 2016 21:52 | Hubert Błaszczyk
Karol Bielecki
fot. Jakub Janecki
Karol Bielecki

Korzystny wynik spotkania pomiędzy Norwegią a Francją sprawiał, że Polacy mogli przegrać czwartkowy pojedynek z Chorwacją. Nikt nie spodziewał się jednak 14-bramkowego pogromu. W fazie medalowej kosztem Polaków i Francuzów zagra drużyna z Bałkanów, której przed ostatniej kolejką spotkań mało kto dawał jakiekolwiek szanse.


Polacy nie wytrzymali presji. Trudno inaczej wytłumaczyć taką niemoc w ataku i fatalną obronę. Spotkanie od początku nie układało się po myśli zawodników Michaela Bieglera. Na pierwszą bramkę Polaków kibice czekali dziesięć minut. Przez ten czas Stevanović zdążył obronić rzut karny Michała Jureckiego czy też rzut sam na sam Piotra Grabarczyka.


Do przerwy wynik był zły, ale nie tragiczny. Pięciobramkowa przewaga Chorwatów była do odrobienia. Polacy nie raz, nie dwa wychodzili z takich opresji. Wystarczyło przypomnieć sobie choćby pamiętny mecz ze Szwecją. Jednak nie tym razem. Fatalna początek pierwszej połowy przekreślił jakiekolwiek nadzieje na awans do półfinału. Wystarczy napisać, że na pierwszą bramkę w drugiej połowie Polacy czekali 11 minut. Niemoc przełamał Michał Daszek, ale wówczas było już 23:11 dla Chorwatów.


Fatalne straty i brak pomysłu na rozwiązania w ataku przełożyły się na szybkie kontry Chorwatów. Przodował w nich Manuel Strlek. W okolicach 45 minuty w oczach Polaków było widać zrezygnowanie. Po stratach nie wracali już do obrony i zostawiali osamotnionego Piotra Wyszomirskiego. Bramkarz reprezentacji Polski wygrał kilka pojedynków z rywalami, czym poderwał kolegów do walki. Zryw Polaków trwał kilka minut i nie przełożył się na lepszą grę w dłuższym okresie czasu.


Przed Polakami jeszcze mecz na pożegnanie z mistrzostwami Europy we Wrocławiu. Każdy jednak przyzna, że nie tak miało ono wyglądać.


Polska – Chorwacja 23:37 (10:15)

 

HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk





Kategoria: Inne
Komentarze (0)