Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Nieudana gala KSW 35. Skandal gonił skandal

Nieudana gala KSW 35. Skandal gonił skandal

Inne | 28 maja 2016 12:59 | Hubert Błaszczyk
Mamed Chalidow (L), Aziz Karaoglu (P)
fot. Facebook.com
Mamed Chalidow (L), Aziz Karaoglu (P)

Gala KSW 35 nie przejdzie do historii jako jedna z najbardziej udanych. Poziom sportowy nie powalał, a walka wieczoru pomiędzy Mamedem Chalidowem a Azizem Karaoglu zakończyła się skandalicznym werdyktem sędziów, którzy punktowali na korzyść Czeczena. Na domiar złego okazało się, że Turek wychodził do oktagonu przy… nieoficjalnym hymnie Al Kaidy!

 

Kibice ostrzyli sobie zęby na dwa pojedynki KSW 35. Mariusz Pudzianowski ostatnią porażkę chciał sobie powetować pokonaniem Marcina Różalskiego. Z kolei Aziz Karaoglu, który po powrocie do MMA zanotował trzy zwycięstwa zapowiadał odebranie pasa mistrzowskiego Mamedowi Chalidowowi.

 

Obie walki nie porwały, a więcej kontrowersji przysporzyły wydarzenia wokół walk. Najsilniejszy człowiek świata po porażce z Różalem zapowiedział złożenie protestu. Według Pudziana sędzia zbyt pochopnie zakończył jego pojedynek z byłym zawodnikiem K-1. To jednak marna wymówka 39-latka, bo powtórki telewizyjne pokazały, że „odklepał” po ataku rywala.

 

Mało emocji było w rywalizacji Chalidowa z Karaoglu. Pierwszą rundę wygrał Czeczen, ale w dwóch kolejnych nie zrobił nic, żeby obronić pas wagi średniej KSW. Sędzia musiał upominać go, żeby nie unikał walki. Jak na dłoni było widać, że największa gwiazda organizacji nie jest w optymalnej formie fizycznej. Sędziowie zapunktowali jednak na korzyść fightera urodzonego w Groznym, co wywołało sporą falę gwizdów. Zwycięzca przyznał, że MMA nie bawi go, tak jak kiedyś i bierze co najmniej roczny rozbrat z oktagonem.

 

Już po gali na Twitterze rozgorzała dyskusja o piosence, przy której do pojedynku z Chalidowem wychodził Karaoglu. Dr Wojciech Szewko, ekspert ds. Islamu potwierdził, że był to nieoficjalny hymn Al Kaidy. Okazało się, że zawodnik z Dusseldorfu przy tych samych dźwiękach mobilizował się do walki z Jayem Silvą.

 

 


Kategoria: Inne
Komentarze (0)