Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Kanał Sportowy. Rewolucja sportowych mediów w czasie zarazy

Kanał Sportowy. Rewolucja sportowych mediów w czasie zarazy

Inne | 07 maja 07:22 | Redakcja
Kanał Sportowy - Mateusz Borek, Michał Pol, Tomasz Smokowski i Krzysztof Stanowski
Kanał Sportowy - Mateusz Borek, Michał Pol, Tomasz Smokowski i Krzysztof Stanowski

„Gdzie ta rewolucja w mediach?”. „Szał robiony na nazwiskach, nudne jak flaki z olejem”. „Dlaczego ich studio wygląda jak graciarnia?”. „Nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że za kilka miesięcy będą wracać do telewizji…”. „Ten Kanał Sportowy bez transmisji meczów to taki kapiszon”. „Zanim ten Kanał Sportowy ruszy, to się mejweni skończą”.

 

Ruszył w marcu przy akompaniamencie wielu niepochlebnych opinii niedowierzających w sens projektu. Kanał Sportowy dziś produkuje kilkanaście stałych cyklów. Dwa miesiące po starcie ma prawie ćwierć miliona subskrypcji na YouTube. Zajmował jednocześnie dwa miejsca na podium karty „na czasie”. Cytują go wszystkie polskie media. Oglądalnością i szybkością reakcji bije na głowę stacje telewizyjne. Notuje rekordowe przyrosty, w czasie, gdy oglądalność czołowych kanałów TV spada o ponad 60%. Wszystko w momencie, w którym sport na całym świecie jest zamrożony oraz nie odbywają się praktycznie żadne imprezy i wydarzenia.

 

Nowa jakość na sportowym YouTube

 

Kanał Sportowy to projekt założony przez Mateusza Borka (Polsat), Michała Pola (Wirtualna Polska), Tomasza Smokowskiego (dawniej Canal+ i Polsat) i Krzysztofa Stanowskiego (Weszło). Czwórka czołowych polskich dziennikarzy sportowych zdecydowała pod koniec ubiegłego roku, że chce podjąć się stworzenia nowatorskiego projektu z pogranicza internetowej telewizji i potężnej bazy jakościowej publicystyki sportowej. Wszystko w ramach kanału YouTube rozkręcanego z pomocą prywatnych profili w mediach społecznościowych (na Twitterze Borek ma 600 tys., Pol ponad 500 tys., Stanowski 250 tys., a Smokowski niemal 150 tys. obserwujących).

Kategoria: Inne
Komentarze (0)