Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Oldboye z pierwszej ligi
Noriaki Kasai to weteran skoków narciarskich.
fot. Janne
Noriaki Kasai to weteran skoków narciarskich.

Oldboye z pierwszej ligi

Inne | 11 czerwca 2013 19:49 | Marta Tuszyńska

Kto mówi, że siła w sporcie to młodość, nawet nie ma pojęcia, jak bardzo może się mylić. Zawodnicy, którzy przekroczyli magiczną granicę trzydziestu lat, bazują na swoich nieprzeciętnych umiejętnościach i doświadczeniu. Sportowcy po trzydziestce - to jednak zbyt proste, jak w sporcie chciałam postawić sobie poprzeczkę jak najwyżej i udało się, granicą będzie tu czterdziesty rok życia. Trochę żałuję, bo przecież niektórzy prawie się zmieścili. David Beckham, który zaledwie cztery tygodnie temu zakończył karierę miał 38 lat. Tomasz Frankowski, obecnie zawodnik Jagiellonii Białystok, czterokrotny król strzelców Ekstraklasy, kilka dni temu ogłosił koniec kariery, w sierpniu skończy niestety 39 lat…


Zatem poprzeczka podniesiona, rękawica podjęta i zaczynamy. Na pierwszy ogień pójdzie Noriaki Kasai, skoczek narciarski, lat 41. Kasai skacze już od ćwierćwiecza i zdaje się nie mieć ochoty zakończyć swojej sportowej przygody. Co więcej, wciąż pokazuje, że jego forma nie spada i w dwóch ostatnich konkursach sezonu 2012/2013 w Planicy zajmował 4. miejsce. Choć wyniki sprzed lat pewnie już się nie powtórzą (Kasai jest m.in. sześciokrotnym medalistą Mistrzostw Świata), to skoczek z Japonii wciąż dobrze bawi się na skoczni, a ten wymagający sport zdaje się być dla niego sposobem na życie.


Siatkarskim weteranem jest Konstantin Uszakow, rosyjski rozgrywający, lat 43, w maju poinformował o zakończeniu kariery. Jeszcze w tym sezonie był kapitanem rosyjskiego klubu Kuzbass Kemerovo, a na swoim koncie ma srebrny i brązowy medal Igrzysk Olimpijskich, srebrny Mistrzostw Świata oraz krążki każdego koloru Ligi Światowej i Mistrzostw Europy, a jego sukcesy w kadrze, pokrywały się z sukcesami klubowymi. Uszakow wciąż nie chce kończyć swojej przygody ze sportem, ogłosił, ze chciałby zająć się trenowaniem i już w przyszłym sezonie będzie się zajmował pracą z rozgrywającymi w żeńskim klubie Dynamo Krasnodar.


Okazuje się, że również sporty motorowe mają swoich aktywnych weteranów. Michael Schumacher zakończył swoją przygodę (ciekawe czy już na dobre) z Formułą 1 w zeszłym sezonie, w wieku 43 lat. Jego powrót do Formuły w 2010 roku po 4 latach nieobecności nie należał jednak do tych wielkich. Siedmiokrotny mistrz świata i rekordzista w niemalże wszystkich rankingach związanych z Formułą (największa ilość pole position, zwycięstw w sezonie, miejsc na podium itd.), choć pokazał, że wciąż jest w stanie jeździć na dobrym poziomie, to nie powrócił już do wcześniejszych osiągnięć. W F1 liczy się nie tylko doświadczenie, ale również wytrzymałość. To jeden ze sportów najbardziej wymagających dla organizmu: ogromne przeciążenia w bolidzie, utrata nawet 3, 5 litra wody z organizmu, temperatura powyżej 50 stopni Celsjusza, siła z jaką trzeba naciskać hamulec… To duże przeciążenie dla dwudziestokilkulatków, którzy podbijają teraz świat F1, a Schumacher pokazał, że po 40 też można!

 

Nasz rodzimy żużlowiec, Tomasz Gollob, wiek – 42 lata. Wcale nie zakończył kariery, a może się już pochwalić 6. złotymi medalami Mistrzostw Świata w drużynie i jednym indywidualnym (z roku 2010), oprócz tego zdobył również 2 medale srebrne i 4 brązowe.


Gdzie jeszcze szukać sportowców po czterdziestce? Wydawałoby się, że w futbolu. Okazało się, że nie do końca, chociaż rzeczywiście zdarzają się wyjątki. Ryan Giggs to czterdziestolatek, zawodnik Manchesteru United i najbardziej utytułowany zawodnik brytyjski w historii (m.in. trzynastokrotny tytuł Mistrza Anglii!), w 2011 wybrany piłkarzem wszech czasów Manchesteru. Najwyraźniej Manchester ceni sobie doświadczenie, ponieważ Edwin van der Sar zakończył karierę bramkarza w wieku 40 lat, także grając wtedy w drużynie Czerwonych Diabłów. Z gry w reprezentacji Holandii zrezygnował już dwa lata przed zakończeniem kariery, jednak jeszcze w 2010 roku wrócił do kadry na dwa mecze eliminacji Mistrzostw Świata 2010 przeciwko Islandii i Norwegii, na prośbę trenera. W ten sposób jego występy w kadrze osiągnęły liczbę 130, co jest rekordowym osiągnięciem w reprezentacji Holandii.


Nie mogłam zapomnieć o bokserach. Słynny Ukrainiec, starszy brat, co prawda bardziej utytułowanego, Władimira, Witalij Kliczko ma 42 lata i jest czynnym sportowcem, aktualnym mistrzem świata wagi ciężkiej organizacji WBC (od 2008 roku). W swoich 47 walkach przegrał tylko dwa razy, a aż 41 zwycięstw odnotował przez nokaut.

 

W kategorii bokserów prawdziwym fenomenem jest jednak Bernard Hopkins, który w wieku 48 lat zdobył tytuł mistrza świata federacji IBF w wadze półciężkiej i został najstarszym mistrzem świata w historii boksu. To także rekordzista pod względem ilości udanych obron tytułu mistrza świata w wadze średniej (20). Uznawany za jednego z najlepszych zawodników tej kategorii wagowej w historii. Jednak jego osiągnięcia mówią same za siebie: w latach 2001 - 2005 posiadał tytuły mistrza świata federacji IBF, WBC, WBA i The Ring, od 2004 także WBO.


Kobiety, kobiety, kobiety… One też potrafią utrzymywać formę latami. Weźmy pod lupę amerykańska pływaczkę Darę Torres. 12-krotna medalistka olimpijska (w tym 4 razy złota) i najstarsza pływaczka, która kiedykolwiek zdobyła medal Igrzysk Olimpijskich. Na Igrzyskach w Pekinie w 2008 roku, w wieku 41 lat, trzy razy stanęła na drugim stopniu podium na dystansach: 4x100 m stylem dowolnym, 4x100 m stylem zmiennym, 50 m stylem dowolnym. Pięć razy brała udział w Igrzyskach Olimpijskich. Co więcej, pływaczka odnosiła sukcesy nie tylko w świecie sportu, w 1994 roku pojawiła się wśród zawodowych modelek na zdjęciach prezentujących kostiumy kąpielowe w magazynie Sports Illustrated.


Najbardziej utytułowana kolarka szosowa na świecie Jeannie Longo-Ciprelli swój ostatni sukces odniosła w 2001 roku w wieku 43, zdobywając tytuł Mistrzyni Świata w jeździe indywidualnej na czas. Ze swoimi trzynastoma tytułami mistrzyni świata jest bardziej utytułowana niż jakikolwiek mężczyzna uprawiający kolarstwo. Wygrywała ponad 950 razy w kobiecym peletonie.

 

W polskim sporcie mamy Magdalenę Śliwę, która swoją siatkarską karierę zakończyła mając 43 lata. Grała w kadrze narodowej aż 17 lat (1990-2007) i ma na swoim koncie aż 359 rozegranych spotkań. Jej ostatnim klubem był MKS Dąbrowa Górnicza. Do największych sukcesów indywidualnych siatkarki możemy zaliczyć tytuł najlepszej rozgrywającej Mistrzostw Europy w 2003 roku (złoty medal dla polskich siatkarek).


Rekordy, rekordy…
Olimpiada w Londynie to czas bicia rekordów wiekowych przez zawodników. Szczególnie ciekawe pod tym wględem było jeździectwo. I tu wyróżniło się dwóch panów: Kanadyjczyk Ian Millar oraz Japończyk Hiroshi Hoketsu. Rywalizujący w jeździeckim konkursie skoków przez przeszkody 65-letni Ian Millar przeszedł do historii igrzysk, był to jego dziesiąty start w olimpijskich zmaganiach. Hiroshi Hoketsu wystartował natomiast w konkurencji ujeżdżania. Historia 71-latka jest o tyle ciekawa, iż w 1964 roku na igrzyskach w Tokio brał udział w konkursie skoków przez przeszkody, nie osiągnął jednak wielkiego sukcesu, więc zajął się karierą naukową, zrobił doktorat na uniwersytecie Duke w Północnej Karolinie i stał się biznesmenem. Mimo to nie potrafił porzucić jazdy konnej i codziennie przed pracą, o piątej rano udawał się na trening.


Trochę historii
Oscar Swahn to szwedzki strzelec, multimedalista olimpijski. Uczestnik igrzysk w Londynie (1908), Sztokholmie (1912) i Antwerpii (1920), podczas których zdobył 3 złote, 1 srebrny i 2 brązowe medale. To najstarszy zdobywca olimpijskiego medalu w historii. Na Igrzyskach Olimpijskich w Antwerpii, mając 73 lata zajął drugie miejsce w konkurencji… strzelania do sylwetki jelenia(indywidualnie)!

Kategoria: Inne
Komentarze (0)