Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne MŚ Kadetów 2013: Młodzi a wielcy

MŚ Kadetów 2013: Młodzi a wielcy

Inne | 04 lipca 2013 10:36 | Kamil Skrok

fot. cev.lu

Reprezentacja Polski Kadetów pokazała w ostatnim meczu z Turcją prawdziwy charakter. To co zrobili, było niesamowite! Chłopcy wygrali w 1/8 finału mistrzostw świata 3:1. Co w tym takiego dziwnego i ekscytującego?

 

W pierwszym secie od samego początku wszyscy wiedzieli, że to spotkanie nie będzie proste. Nasz rywal nie odpuszczał nawet jednej piłki, Turcy grali bardzo dobrze, wręcz perfekcyjnie, zarówno w odbiorze, jak i ataku. Młodzi Polacy mieli wielkie problemy i na pierwszej przerwie technicznej przeciwnicy prowadzili już 8:4. Po powrocie na parkiet gra naszych rodaków obróciła się o 180o, ich ofensywa zaczęła wyglądać coraz to lepiej, nasz blok rozpoczął funkcjonowanie,
a Bartosz Bućko popisał się FENOMENALNĄ serią zagrywek, w ten sposób Polacy wyszli na prowadzenie – 16:12. Po drugiej przerwie technicznej Turcy wrócili do gry i mecz z powrotem powrócił do formy zaciętej walki. Nasi rywale wyrównali w końcówce seta (20:20) i ponownie nie oddawali nam żadnego punktu za darmo. Koniec końców to nam udało się wyprowadzić genialny kontratak i wygrać 26:24.

 

Druga partia spotkania to istna walka. Mimo początkowej dominacji ze strony chłopców z białymi orłami na piersiach, Turcy po paru naszych błędach powrócili do gry. Dopiero w połowie udało się Polakom odskoczyć, tym razem dzięki wspaniałej zagrywce Pawła Gryca, który to wystrzelał dla nas wynik 15:11. Następne parę piłek było ponownie bardzo zaciętych, gdyż każda z drużyn skrupulatnie o nie walczyła, aż do momentu, w którym w polu zagrywki pojawił się Bartłomiej Lemański… Powiększył on dzięki swoim nieprzeciętnym umiejętnością prowadzenie Polaków do stanu 24:17. W ten oto sposób nasza młoda kadra zwyciężyła wynikiem 25:19.

 

W kolejnej odsłonie, od pierwszej piłki lepsi byli Polacy, nie pozwalali Turkom wyprowadzić ani jednej akcji, aż do pewnego momentu, w którym zagrywka przeciwnika wprowadziła zamieszanie w naszym składzie. Nasi gracze popełniali coraz to większą ilość, prostych na dodatek błędów, dając rywalowi wolne pole do manewru. Polacy nie wykorzystali aż dwóch piłek meczowych, które mieli w górze! Przeciwnikom udaje się dobić do wyniku 24:24 i ostatecznie to oni zdobywają seta, prowadząc 27:25.

 

Od pierwszego gwizdka obie drużyny walczyły bardzo zacięcie, walka była wyrównana. Każda piłka była dynamiczna i zazwyczaj kończyła się skutecznym atakiem. Żadna z drużyn nie mogła złapać przeciwnika blokiem. W końcu to Turcji udaje się przełamać i zacząć dominację. Nasi rywale grali jak z nut, doprowadzając do wyniku 24:19. Wydawać by się mogło, że to koniec seta, jednakże… POLACY ZAGRALI FANTASTYCZNIE! Żaden blok nie mógł zatrzymać Bućko, nikt nie mógł przedrzeć się przez ścianę Gryca, a Lemański szalał na zagrywce jak nigdy, bardzo skutecznie. Nasi młodzi, wielcy doprowadzają do wyniku 24:24 i ostatecznie kończą seta i tym samym całe spotkanie wynikiem 26:24. To aż 7 punktów z rzędu w wykonaniu polskiej kadry kadetów. Turcy bez szans!

 

To właśnie ten ostatni set sprawił, że mecz dla całego siatkarskiego świata miał ogromne znaczenie, chłopcy pokazali, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych, a wydawać by się mogło, że ostatnia partia była nie do wygrania. Młodzi pokazali swój charakter i ogromną siłę, udowadniając wszystkim niedowiarkom, że polska siatkówka nie upadnie przez następne parę lat, a wręcz przeciwnie – cały czas idzie w górę!
 

Kategoria: Inne
Komentarze (0)