Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Sportowy soundtrack

Sportowy soundtrack

Inne | 11 lipca 2013 17:18 | Jakub Kacprzak

fot. Zuzanna Kacprzak

Sztuka sportu składa się z wielu szczegółów. Nieodłącznie dyscyplinom towarzyszy moda (na której się nie znam, więc o niej pisać nie będę), a także muzyka. I to właśnie na tej pięknej sztuce, na brzmieniach jakie towarzyszą nam na co dzień chcę się skupić. Bowiem nie wyobrażam sobie, by treningom, meczom i dużym imprezom nie towarzyszył odpowiednie utwory. Odpowiednia muzyka może bowiem dodać nam dodatkowej energii, zarówno uspokoić jak i zmotywować. Dolać paliwa, którego nam brak. Od dawien dawna wiadomo, że najlepszym sposobem na zmotywowanie się przed uprawianiem sportem jest posłuchanie kilku dobrych tracków. Czego zatem warto posłuchać przy danej dyscyplinie? Czy są kawałki, które łączą się z danym sportem? Zapraszam was wszystkich w podróż po pięknej sztuce muzyki. Sztuce tak bogatej i niesamowitej, że nie warto się zamykać w danych jej gatunkach.

 

Futbolowy soundtrack

Jakie utwory kojarzą mi się z piłką nożną? Jest ich kilka. Przyznam, że do futbolu nie każdy gatunek muzyczny pasuje. FIFA lubuje się przede wszystkim w popie jeśli chodzi o wybór utworu rozpoczynającego kolejne Mistrzostwa Świata. Na szczęście są też i inne, rockowe kawałki, które doskonale wpasowują się w piłkarskie realia. Numerem jeden na mojej futbolowej liście jest bez wątpienia track zespołu The White Stripes: Seven Nation Army. Zapewne znacie go doskonale. Piosenka, która rozbrzmiewa wśród kibiców Olympique Marsylia, oraz pięknie komponuje się z radością po strzelonej bramce przez Bayern Monachium na Allianz Arena. Słynne „Po po po po po po po” znane jest dziś każdemu fanowi piłki nożnej. Poniżej możecie posłuchać sobie oryginału, a także zobaczyć jak znakomitą atmosferę tworzy na meczach właśnie w Marsylii i stolicy Bawarii.





Podoba mi się także klimat utworu, który był oficjalnym hymnem Mundialu we Francji. W 1998 roku Ricky Martin i jego piosenka La Copa de la Vida rozbujały biodra piłkarskich fanów. Kawałek jest w typowych latynoskich klimatach. Idealnie nadaje się do oglądania technicznych popisów najlepszych piłkarzy.



Rok później doskonały soundtrack posiadała FIFA 99. Głównym utworem był ten stworzony przez Fatboy Slima. Rockafeller Skank do tej pory wywołuje u mnie gęsią skórkę i kojarzy się z doskonałą zabawą przy grze od EA Sports. No i jest naprawdę doskonały gdy przychodzi nakręcić się pozytywnie przed meczem. Oldschool, który przypomina nam czasy gdy po murawie biegali Zizou, Ronaldo, Roberto Baggio, Dennis Bergkamp czy Jay Jay Okocha. Który z piłkarzy nie chciałby choć mieć jednego meczu w takim wykonaniu jak wyżej wymienieni geniusze futbolu?



FIFA miała to do siebie, że w końcówce lat 90 była najlepszą piłkarską grą na świecie z najlepszym soundtrackiem. Rok 98 i intro z utworem Blur: Song 2. Co to jest za utworów! Rockowe brzmienie daje kopa energii od razu. Choć trwa jedynie 2 minuty i 14 sekund to jest to wystarczający czas, by uwierzyć we własne umiejętności i być gotowym na grę na najwyższym poziomie.



Koszykarski soundtrack

W przypadku basketu sprawa jest prosta. Nikt nie ma wątpliwości, że do tej dyscypliny najlepiej pasuje dobry rap. Utworów o samej tematyce koszykarskiej jest naprawdę sporo. Poniekąd również dlatego, że powstaje więcej filmów fabularnych o koszu niż o piłce. Czym byłoby rzucanie do kosza gdyby nie kawałki od Busta Rhymesa, Public Enemy i innych. Mają oni w swym repertuarze odpowiednie utwory do szaleństw nad obręczą.

 






Te utwory od zawsze kojarzą mi się z koszykówką. Jest ich o wiele więcej, ale wybrałem te najbardziej klimatyczne. 


 

Są też piosenki, które pasują do każdej dyscypliny. Dla zwycięzców mamy klasyk od Queen, czyli utwór We are the champions:

 


A wy jakie macie ulubione utwory, które wspomagaja was przy uprawianiu sportu?

Kategoria: Inne
Komentarze (0)