Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Transfery #11 - AZS Częstochowa

Transfery #11 - AZS Częstochowa

Inne | 14 lipca 2013 14:40 | Kamil Skrok

fot. Anna Kłeczek

Ilość transferów ważnych dla Plus Ligi w tym roku jest ogromna. Jedne są mniejsze i mają jedynie na celu przygotowanie składu za parę lat, ale są też takie, które mogą obrócić drużyny do góry nogami. Uważam, że sezon 2013/2014 za sprawą owych zmian może być dla kibiców pełen niespodzianek. Omówmy w skrócie najważniejsze transfery i rozważmy jakie skutki mogą mieć dla gry zespołu. W przed ostatnim już odcinku skupimy się na drużynie AZS Częstochowa.

 

W drużynie AZS-u jak dotychczas mamy tylko rezygnacje zawodników, żaden nowy nie został zakontraktowany, co nie wróży zbyt dobrze dla klubu. Z zespołu odejdzie II trener Damian Dancewicz, który podąża do MKS-u Będzin, aby tam szkolić młody skład o dużym potencjale, jak sam ocenił. Razem ze szkoleniowcem do owej drużyny trafili Adrian Hunek oraz Andrzej Stelmach. Adrian Szlubowski natomiast wciąż poszukuje klubu, a Srecko Lisiniać podąża do Berlina. Zasłużony dla zespołu Grzegorz Bociek w najbliższym sezonie będzie reprezentował ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Oj nie dobrze, same ciosy dla klubu.

 

W kręgu zainteresować jak podaje zarząd drużyny znaleźli się dwaj byli zawodnicy PGE Skry Bełchatów: Paweł Woicki oraz Michał Bąkiewicz. Klub interesuje się także Piotrem Gruszką i Dominikiem Witczakiem, a więc samymi bardzo zasłużonymi dla polskiej siatkówki zawodnikami. Jednakże do tej pory żaden z nich nie wyraził chęci przynależności do Częstochowy
w najbliższym sezonie.

 

Istnieje bardzo duża szansa, że w podstawowym składzie znajdą się wypożyczeni z innych klubów zawodnicy, a także dotychczasowi rezerwowi. Nikt jednak nie jest w stanie na ten moment określić, czy jest do dobre posunięcie ze strony sztabu szkoleniowego. Na pewno nie będzie łatwo i zespół musi bardzo dużo i mocno ćwiczyć, aby utrzymać się chociaż w połowie tabeli. Zastąpić takich zawodników jak Bociek, czy Lisiniać nie da się "od tak", gdyż mają oni ponad przeciętne umiejętności, które do tej pory gwarantowały Częstochowie zwycięstwa.

Kategoria: Inne
Komentarze (0)