Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Nowy sezon - nowe gry sportowe

Nowy sezon - nowe gry sportowe

Inne | 12 sierpnia 2013 11:07 | Jakub Kacprzak


Powoli startujemy z kolejnym sezonem. Piłkarze w większości lig wyszli już na murawy, na koszykarzy NBA jeszcze chwilę poczekamy. Do tego wielkimi krokami zbliża się sezon NFL i NHL. Wszystko to powoduje, że fani sportu będą mieli co robić. A gdyby było im mało, to zawsze mogą jeszcze pograć w ulubione serie sportowych gier. Jak co roku wybór tytułów będzie spory. Kibice piłki nożnej będą mogli wybierać pomiędzy FIFĄ 14 i Pro Evolution Soccer 2014, zakochani w NFL dostaną kolejną odsłonę Maddena, a fanów koszykówki czeka wybór pomiędzy NBA 2K14 i NBA Live 14. Przyjrzyjmy się dokładnie sportowym tytułom i tym co wiemy o nich już teraz.


PRO EVOLUTION SOCCER 2014
Niegdyś uważana za najlepszą piłkarską serie, dziś powoli odbudowująca się po kilku gorszych latach. Konami próbuje wrócić na tron, na którym niepodzielnie rządzi seria od EA Sports. Co czeka nas w tym roku w wydaniu od japońskiego studia? Na razie twórcy PES chwalą się nowym silnikiem graficznym, który ma zapewnić nowe wizualne doznania. Trybuny mają być żywe, będziemy mogli zobaczyć sypiące się konfetti, odpalane race. Lepiej będą wyglądać także sami zawodnicy. Na ich twarzach mają być pokazane wszelkie emocje jakich profesjonalni piłkarze doświadczają w trakcie gry. Ciekawostką będą zmienne warunki atmosferyczne. Dotychczas sprawa pod tym względem wyglądała prosto. Mogliśmy ustawić porę dnia i to czy ma padać deszcz/śnieg czy nie. Teraz w zależności od pory roku w jakiej będzie rozgrywane spotkanie, warunki atmosferyczne będą się zmieniać. Ma mieć to wpływ na samą rozgrywkę, plus oczywiście na wygląd strojów, które mają się realistycznie brudzić. Konami chwali się także nową fizyką kontrolowania zawodników, która ma być podobna do tej z… FIFY. Dodanych ma być sporo nowych tricków, a sterowanie dużo bardziej przystępne. Niestety w kwestii licencji, która zawsze była bolączką PES i w tej edycji nie będziemy rozpieszczeni. Zabraknie Bundesligi (po trailerach widać, że oryginalna będzie jedynie drużyna Bayernu Monachium), ale w „prezencie” otrzymamy w pełni licencjonowaną ligę… argentyńską. Podsumowując. PES nie wyjdzie na next-geny. Jednak graficznie jak na razie prezentuje się bardzo dobrze. Mimo to nie zapowiada się, by przebił FIFĘ. Z demonstracyjnych filmików wciąż widać kiepskie reakcje bramkarzy i nienaturalną sztywność zawodników. Trzeba jednak poczekać do momentu, w którym dostanie demo i będziemy mogli wstępnie przeanalizować to, jak będzie wyglądać gra.


FIFA 14
Kanadyjskie studio EA Sports zdominowało rynek gier sportowych. Piłka nożna w ich wydaniu co roku prezentuje się coraz lepiej i tak też powinno być w tegorocznym wydaniu. Tym razem w FIFIE zobaczymy przede wszystkim zmiany dotyczące fizyki piłki i oddawania strzałów. Mają one być jeszcze bardziej realistyczne. Futbolówka ma się zachowywać tak jak w prawdziwym świecie. Wpływ na jej trajektorię lotu ma mieć wiele współczynników takich jak: pogoda, siła z jaką oddawany jest strzał, ustawienie zawodnika, to czy jest pod presją obrońcy, odległość, a nawet siła wiatru. Usprawniony zostanie tryb Ultimate Team. Będziemy mieć także dostępnych 19, w pełni licencjonowanych brazylijskich klubów. FIFA idzie więc bardziej ze zmianami kosmetycznymi i wcale mnie to nie dziwi. W zeszłoroczną edycję grywałem bardzo dużo i byłem zachwycony grywalnością. Dlatego też trudno wymyślić coś nowego, co wprowadziłoby prawdziwą rewolucję. Elektronicy zapowiadają, że za rok być może wprowadzą kobiece drużyny. Najważniejsze jednak jest to, by niczego nie zepsuto, poprawiono kosmetycznie niedoskonałości i gra powinna znów być najlepszą piłką nożną w wirtualnym wydaniu.


NBA 2K14
Studio 2K nie rozczaruje z pewnością fanów koszykówki. Kolejna edycja sygnowana tym razem przez LeBrona Jamesa wprowadza kilka nowości, które wielbiciele basketu docenią. Na ten moment wiemy o nowym systemie blokowania rzutów (w końcu będzie można blokować realistycznie wsady), a także dodaniu 14 najlepszych zespołów z Europy (niestety żaden polski klub się nie załapał, ale nie ma czemu się dziwić patrząc na grę naszych zespołów choćby w Eurolidze). Na razie nic więcej nie wiemy. Jednak znając preferencje dotyczące promocji gry przez 2K, będziemy od września pewnie zasypywani regularnie nowymi informacjami.


NBA Live 2014
EA Sports wraca z wirtualną koszykówką. Co ciekawe powrót po 4 latach przerwy (ostatnią z serii było NBA Live 10) przypadnie tylko na konsole nowej generacji. Fani posiadający PS3, czy Xbox 360 będą musieli więc obejść się smakiem. Na razie wiemy niewiele na temat samej gry i trybów jakie się w niej znajdą. Wiemy natomiast, że na okładce ujrzymy Kyrie Irvinga. NBA Live 14 ma wyglądać znakomicie dzięki nowemu silnikowi Ignite, który jest autorskim pomysłem EA Sports. Czy Elektronicy mają szansę zepchnąć z tronu uznaną serię od 2K? Wątpliwe, ale warto będzie sprawdzić co po tak długiej przerwie wymyślą Kanadyjczycy.


O Madden NFL i nowym UFC wiemy niewiele. W obu grach ulepszony ma zostać system AI i grafika. MMA ma ukazać się na wiosnę przyszłego roku, a futbol amerykański pojawi się w wersji demo już w najbliższą środę. W obu grach będzie zastosowany (tak jak w FIFIE i NBA) silnik Ignite.
 

Podsumowując. Gracz będzie miał w czym wybrać. Dodatkowym smaczkiem będzie z pewnością fakt, że na przełomie listopada i grudnia pojawią się konsole nowej generacji. Ja osobiście najbardziej czekam na FIFĘ i NBA 2K14, a Wy?
 

Kategoria: Inne
Komentarze (0)