Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Prawdziwe piękno sportu - ile go zostało?

Prawdziwe piękno sportu - ile go zostało?

Inne | 16 sierpnia 2013 12:12 | Kamil Skrok

fot. tc.ciechanow.pl

Sport do niedawna był tą dziedziną życia, a raczej pasją, która kojarzona była z pokonywaniem kolejnych wyzwań, zdobywaniem szczytów, pokonywaniem samych siebie. Identyfikowano go jako coś niezwykłego, pełnego emocji, wielu niespodzianek. Sportowcy uważani byli za ludzi z zasadami, ludzi sprawiedliwych, postępujących zgodnie z zasadami fair-play, będącymi bohaterami zarówno na boisku jak i poza nim.

 

Większość produkcji filmowych, w których duże znaczenie odgrywał wątek sportowy, często kojarzone były, a właściwie nadal są ze szlachetnymi działaniami. Zazwyczaj bohaterowie takich filmów lub bajek postępują bardzo uczciwie i pomagają innym ludziom. Wolą poświęcić swoje zwycięstwo, aby pomóc koledze, jak to miało miejsce na przykład w produkcji Pixar Studios – „Auta”. Najważniejszy jest szacunek dla innych, nie wygrana za wszelką cenę. Nieraz jest to przebarwione, ale robi wrażenie i jak najbardziej jest godne podziwu.

 

Nieraz również w rzeczywistości stykaliśmy się z podobnymi wydarzeniami, które ukazują jak piękny jest sport. Doświadczaliśmy wielu cudownych gestów sportowców, jakże szlachetnych, uczciwych i pełnych pasji. Większość takich sytuacji kończyło się łzami… czy to w oczach kibiców, czy samych zawodników. Przykładów jest naprawdę wiele. Minuta ciszy na stadionie z powodu żałoby, a raczej oddania szacunku dla innego sportowca. Pomoc w podniesieniu się z murawy w razie groźnego faulu, czy zwykłej wywrotki podczas biegu lekkoatletycznego. Liczne wsparcia akcji charytatywnych. Wymiana koszulek między zawodnikami. Oddanie ubrania kibicom. Zaprzestanie sportowej walki, kiedy nadchodzi koniec spotkania lub pojedynku. To naprawdę piękne. Takich sytuacji można wymieniać bez końca, to sytuacje, które budzą ogromny szacunek dla sportowców.Piękno sportu to nie tylko wygrane, trofea, puchary, medale, konferencje, wywiady… Piękno sportu to także pokazanie jakim jest się człowiekiem, obrazowanie swojego postępowanie, szlachetne działania, pomoc innym, docenianie przeciwnika, szacunek dla niego. Umiejętność walki tylko na boisku, a poza nim bycie spokojnym, pełnym pasji człowiekiem.

 

Niestety coraz częściej w sporcie zaczyna brakować tej strony. Tego piękna. Wygrana ma coraz większe znaczenie, pieniądze są zmorą sportu, władają zawodnikami, zmuszają do udawania fauli, do przekupstwa, do wielu innych rzeczy, które nie powinny być nigdy identyfikowane ze sportem. Ta dziedzina życia, która do niedawna charakteryzowała ludzi uczciwych, pełnych pasji zmienia się w grę o pieniądze. Piękno sportu znika. Coraz więcej ludzi bierze udział w akcjach charytatywnych tylko i wyłącznie po to, aby dbać o swoją popularność, a w rzeczywistości mając to w głębokim poważaniu. Ci pseudo-sportowcy swoje działania kierują pod publikę, nie dla samych siebie, dla własnego wizerunku, z szacunku, bądź zwykłego ludzkiego postępowania inicjowanego przez szlachetne pobudki, potrzebę pomagania innym…

 

Jednego dnia przed kamerami rywale wymieniają się koszulkami, a następnego dnia słyszymy o ich bójce. To po prostu śmieszne zachowanie, a tacy ludzie nie są godni być nazywani sportowcami. To samo tyczy się symulowania i przekupstwa. Tacy zawodnicy nie są warci naszego czasu. Ludzie bez zasad, chcący zaistnieć, a sport jest dla nich maszyną do robienia pieniędzy i popularności, nie jest to ich potrzeba wewnętrzna, ich pasja, ich wyzwania, cele do osiągnięcia… Rozpoczynają karierę jako sportowiec tylko po to, aby stać się „znanym”, napisać książkę o swoim życiu, a następnie oceniać jako juror w jednym z programów, zupełnie zapominając o promocji sportu, o próbie rozwoju go. No tak… pieniądze są, tylko po co tak splamić imię sportu?  Później to ci prawdziwi atleci z pasją są uważani za chciwych, szukających tylko pieniędzy, którzy nigdy nie kochali sportu. Oczywiście należy pamiętać, że jeżeli jesteśmy w czymś dobrzy, nie należy robić tego za darmo, jednak przede wszystkim ważna jest miłość do tego co robimy, a kiedy mamy z tego i radość i jesteśmy dość dobrzy, wtedy możemy myśleć o pieniądzach, ale wciąż nie przede wszystkim o nich, a o pasji.


Piękno sportu wciąż istnieje, jednak powoli zaczyna zanikać poprzez właśnie takie postępowania. Należy pamiętać, aby dbać o wizerunek sportu, aby go kreować, jako coś dla ludzi z pasją, mających zamiłowanie do tego co robią. Miejmy nadzieję, że nadal będzie wiązany z szacunkiem, z uczciwością, ze szlachetnością. Miejmy nadzieje, że wciąż będzie sprawiał, że w oczach kibiców oraz zawodników będziemy oglądać łzy, łzy szczęścia, łzy radości, łzy spowodowane wrażliwością i miłością do sportu. To właśnie jest piękno sportu… Dbajmy o nie.

Kategoria: Inne
Komentarze (0)