Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Inne Bociek odfrunął!

Bociek odfrunął!

Inne | 07 września 2013 15:14 | Kamil Skrok

fot. zaksa.pl

Udało się! Polacy przełamali niezbyt dobrą passę, wygrywając jeden z trzech meczów przed nadchodzącymi wielkimi krokami Mistrzostwami Europy! Nasi reprezentacji rozgromili Holandię po czterech setach, a na wielkie słowa uznania zasłużył sobie swoją cudowną grą – Grzegorz Bociek! Młody, bo 22letni atakujący, wyszedł na parkiet wraz z resztą podstawowej szóstki i…

 

I pokazał, że choć dopiero wkracza w tą największą siatkówkę, to już bardzo wiele potrafi. Chociaż Andrea Anastasi nie chce za dużo mówić, a to zapewne po to, aby Grzesiek nie usiadł na laurach, to my możemy spokojnie przyznać, że przed młodym atakującym otwiera się wspaniała przyszłość o ile będzie wciąż się rozwijał i do głowy nie uderzy mu ta znana nam wszystkim „woda sodowa”. Tytułowy reprezentant odwalił kawał dobrej roboty, pokazał się z bardzo dobrej strony, zobrazował swój talent i dowiódł, że decyzja Andrea Anastasiego okazała się trafna. Gra tego fenomenalnego zawodnika, podczas meczu z Holandią, stała się sporą sensacją.

 

Nasz selekcjoner pozostaje wciąż tajemniczy i nie chce rozmawiać o jego decyzjach. Powiedział jedynie, że nie mógł wystawić Jakuba Jarosza, gdyż ten dopiero wraca do treningów. Włoch przyznał, że Bociek wszedł w grę imponująco, ale wciąż dużo nauki oraz ćwiczeń przed nim. Wszystkie pytania dotyczące jego decyzji, szybko ucina, nie chcąc najwyraźniej tłumaczyć tej sensacyjnej kwestii. Uważam, że nasz trener wie co robi i patrzy z wielkim podziwem na młodego atakującego, chociaż stara się to ukrywać. Nie zdziwię się jeśli podczas ME to właśnie Grzesiek zostanie bohaterem jednego z meczy, odwracając jego losy na korzyść polskiej ekipy.

 

Bociek ma duże predyspozycje, niesamowitą siłę oraz genialną technikę. Atakuje bardziej niż dobrze (popełnił tylko 3 błędy!) zagrywa równie cudownie, o czym świadczy jego seria w czwartej odsłonie spotkania, ale także wyczuwa przeciwnika, co potwierdza jego statystyka w bloku. Wszystkie te cechy zdecydowanie charakteryzują znakomitego atakującego, jakim w dość szybkim tempie staje się Grzegorz Bociek. Wystarczy, że młodziak nabierze trochę doświadczenia, rozegra parę spotkań na wysokim poziomie i będzie można wystawiać go
w pierwszej szóstce, będąc pewnym, że nie zawiedzie!

 

Zawodnicy z polskiej kadry nie są zaskoczeni grą tego fenomenalnego atakującego i jak przyznają, jego formę widać było już podczas meczów z Serbią. Oznacza to, że 22latek utrzymuje dobry poziom od dłuższego czasu, a z pewnością wraz z kolejnymi spotkaniami, będzie grał coraz to lepiej! Bociek zdecydowanie stanowił jeden z najważniejszych punktów w drużynie. Widać, że chłopaki rozumieją się i rzadziej popełniają proste błędy, co obrazują pomeczowe statystyki.

 

Miejmy nadzieję, że po memoriale Wagnera, nasz selekcjoner podejmie dobrą decyzję, która zaprocentuje zwycięstwem podczas ME. Przed Boćkiem świetlana przyszłość. Miejmy tylko nadzieję, że nie spocznie na laurach, nie da się zjeść presji i po prostu dalej będzie robić to co do niego należy, a robi to naprawdę genialnie! Grzesiek wskoczył na miejsce Bartmana i pokazał, że jest po prostu lepszy.

 

Najważniejsze w polskiej ekipie teraz to utrzymać formę, poprawić ostatnie niedociągnięcia, dużo ćwiczyć i po prostu robić swoje. Nie możemy tracić punktów seriami, a robimy to dosyć często, co w konsekwencji kończy się dla nas czy to utratą przewagi, czy to nawet przegranym setem. Wierzmy w chłopaków, bo jeżeli odpowiednią się zgrają, a my stworzymy dla nich cudowną atmosferę, to jeszcze udowodnią wszystkim, jak wielką drużyną jest Reprezentacja Polski!

Kategoria: Inne
Komentarze (0)