Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Koszykówka Mega sensacja w Zielonej Górze, derby dla Trefla!

Mega sensacja w Zielonej Górze, derby dla Trefla!

Koszykówka | 02 marca 2013 21:18 | Patryk Pankowiak
Walter Hodge
fot. Wojciech Tarchalski
Walter Hodge

Niespodziewanej porażki na własnym parkiecie doznali koszykarze Stelmetu. Drużynie z Zielonej Góry nie pomógł nawet najlepszy koszykarz biegający po parkietach TBL - Walter Hodge. Derby Trójmiasta padły tym razem łupem Trefla.


Nikt przed rozpoczęciem sobotniego spotkania nie spodziewał się chyba, że Rosa Radom zdoła pokonać jednych z głównych faworytów do tytułu mistrzowskiego. Sport jak życie, lubi jednak zaskakiwać. Przyjezdni z województwa mazowieckiego, szalę zwycięstwa przechyli na swoją korzyść w pierwszej połowie, po której prowadzili aż 58:36. Szczerze mówiąc , jak zobaczyłem ten wynik to po prostu przetarłem oczy ze zdziwienia, a dokładniej ekran telefonu.


Po zmianie stron, Stelmet dwoił się i troił, Walter Hodge zdobył 18 punktów, a Oliver Stevic 20, ale nawet to nie uchroniło zielonogórskiego klubu przed zaskakującą porażką. 27 "oczek" uzbierał dla Rosy Slaviša Bogavac, a imponujące 23 punkty i 11 asyst zapisał na swoim koncie Nic Wise.


Trefl Sopot odegrał się natomiast za poprzednie derbowe starcie. Drużyna Asseco Prokomu zmagająca się teraz z wieloma problemami, nie zdołała wygrać nawet kwarty, a do tego wyraźnie nie miała dobrego dnia. Rozpędzeni sąsiedzi z Sopotu trafili 23 z 33 rzutów z gry, uzyskując więc niebotyczną skuteczność, na poziomie blisko 70 procent. Bardzo dobrze spisywał się duet Frank Turner - Kurt Looby. Obaj uzbierali po 14 punktów. Najlepszym strzelcem Asseco był natomiast Adam Hrycaniuk. Mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 78:65 dla Trefla.


Czyżby więc czas dominacji mistrzów Polski dobiegał właśnie na naszych oczach do końca? Wiele czynników składa się na słabsze występy drużyny z Gdyni, ale trzeba pamiętać, że w każdym spotkaniu liczy się przede wszystkim końcowy sukces. Prokom plasuje się obecnie na trzeciej lokacie, wyprzedzając, między innymi Stelmet, ale czy zdołała utrzymać tę pozycję? Wszystko wyjdzie w praniu. Może być naprawdę ciężko.
 

Kategoria: Koszykówka
Komentarze (0)