Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Koszykówka Walka o playoffs w Konferencji Zachodniej - analiza
Stephen Curry i jego Warriors jak na razie przewodzą grupie zespołów walczących o playoffs
fot. wikipedia.org
Stephen Curry i jego Warriors jak na razie przewodzą grupie zespołów walczących o playoffs

Walka o playoffs w Konferencji Zachodniej - analiza

Koszykówka | 07 marca 2013 11:50 | Przemysław Drewniak

Już niewiele ponad miesiąc pozostał do zakończenia sezonu regularnego w NBA. Czym najbardziej będziemy się emocjonować w najbliższych tygodniach? Obok walki o najlepszy bilans pomiędzy Spurs, Heat i Thunder, warto zwrócić szczególną uwagę na batalię o ostatnie trzy miejsca gwarantujące udział w playoffs w Konferencji Zachodniej. W walce pozostaje nadal pięć drużyn, które niemal do samego końca nie będą mogły być pewne awansu do postseason. Szanse której z nich wyglądają najlepiej? Zapraszamy do zapoznania się z naszą analizą.


Dzisiejsza noc przyniosła nam kolejne istotne rozstrzygnięcia. Swoje mecze wygrały wracający do niezłej dyspozycji Warriors i Lakers, a porażki ponieśli Jazz i Rockets, choć wcale nie mierzyli się z wymagającymi rywalami. Ponieważ wszystkie drużyny mają do rozegrania jeszcze około 20 meczów w sezonie zasadniczym, a różnice w tabeli konferencji są stosunkowo niewielkie, kluczową rolę na finiszu może odegrać terminarz.


6. Golden State Warriors (35-27), GB –
 

Pozostałe mecze: Houston (d), Milwaukee (d), New York (d), Detroit (d), Chicago (d), Houston (w), New Orleans (w)*, San Antonio (w), Washington (d), LA Lakers (d), Sacramento (d), Portland (d), New Orleans (d) Phoenix (w), Utah (d), Minnesota (d), OKC (d), Lakers (w)*, San Antonio (d), Portland (w)
 

U siebie: 15 (w tym 7 z dodatnim bilansem)
Na wyjeździe: 6 (2 z dodatnim bilansem)
 

W tym sezonie przeciwko bezpośrednim rywalom:
vs Houston 0-2 (pozostały 2 do rozegrania)
vs Utah 1-1 (1 do rozegrania)
vs Lakers 0-2 (2 do rozegrania)
vs Blazers 1-0 (2 do rozegrania)
 

KOMENTARZ:

Jeszcze w styczniu nic nie wskazywało na to, że Wojownicy będą do końca drżeć o miejsce w playoffs. Wydawało się wręcz, że po odejściu z Memphis Rudy’ego Gaya drużyna z Oakland może powalczyć o przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie. W lutym podopiecznych Marka Jacksona złapał jednak pierwszy w tym sezonie poważny kryzys – z 12 rozegranych meczów przegrali aż osiem, a przewaga nad zajmującymi 9. pozycję Lakers zmalała do czterech spotkań. W dodatku Warriors zmierzą się z Jeziorowcami jeszcze dwa razy, a w ostatnich latach, z tym sezonem włącznie, nie potrafili z nimi wygrywać. Wydaje się więc, że pozostałe cztery bezpośrednie starcia z Lakers i Rockets będą dla Golden State absolutnie kluczowe. Ale nawet w obliczu kilku niepowodzeń, Warriors nie powinni mieć problemów z utrzymaniem się w pierwszej ósemce. Spośród omawianych drużyn mają najłatwiejszy terminarz (najwięcej meczów u siebie), a ich zawodnikom nie doskwierają żadne urazy. Wojownicy będą musieli jednak poprawić swoją grę w obronie, jeżeli chcą uniknąć utraty 6. miejsca i spotkania z Thunder lub Spurs w 1. rundzie Playoffs. Jak pokazał mecz w Nowym Jorku, sam doskonale grający Stephen Curry nie wystarczy.


7. Houston Rockets (33-29), GB** 2
 

Pozostałe mecze: Golden State (w), Phoenix (w)*, Phoenix (d), Minnesota (d), Golden State (d), Utah (d), Cleveland (d), San Antonio (d), Indiana (d), Memphis (w), LA Clippers (d)*, Orlando (d), Sacramento (w), Portland (w), Denver (w)*, Phoenix (d), Memphis (d), Sacramento (d), Phoenix (w)*, LA Lakers (w)
 

U siebie: 12 (6 z dodatnim bilansem)
Na wyjeździe: 9 (3 z dodatnim bilansem)

W bezpośrednich meczach:
vs Golden State 2-0 (2 do rozegrania)
vs Utah 2-1 (1 do rozegrania)
vs Lakers 2-1 (1 do rozegrania)
vs Blazers 1-2 (1 do rozegrania)
 

KOMENTARZ:

Także Rockets od lutego notują mały regres formy i grają w kratkę. W Houston nikt nie wyobraża sobie, że James Harden i spółka mogliby opuścić fazę postseason. Ten nieobliczalny i preferujący szybką, niewygodną dla wielu rywali koszykówkę zespół ma szansę sprawić niepodziankę w pierwszej rundzie playoffs, ale wcale nie może być pewien utrzymania miejsca w ósemce. W ostatnich dniach Rockets byli w stanie ograć m.in. Nets czy Thunder, a jednocześnie polec w starciach z Wizards, Bucks czy Mavericks. Stabilizacja formy w końcówce sezonu oraz pojedynki z bezpośrednimi rywalami będą więc dla Rakiet kluczowe. A gdyby tak o wszystkim miał decydować ostatni mecz sezonu regularnego w Los Angeles? Ciarki przechodzą po plecach.


8. Utah Jazz (32-29), GB 2,5


Pozostałe mecze: Cleveland (w), Chicago (w), New York (w), Detroit (d), OKC (w), Memphis (d), New York (d), Houston (w), San Antonio (w), Dallas (w), Philadelphia (d)*, Phoenix (d), Portland (w), Brooklyn (d)*, Portland (d), Denver (d), New Orleans (d), Golden State (w), OKC (d), Minnesota (d), Minnesota (w), Memphis (w)


U siebie: 11 (5 z dodatnim bilansem)
Na wyjeździe: 11 (7 z dodatnim bilansem)


W bezpośrednich meczach:
vs Golden State 1-1 (1 do rozegrania)
vs Houston 1-2 (1 do rozegrania)
vs Lakers 2-1
vs Blazers 1-1 (2 do rozegrania)


KOMENTARZ:
W ostatnich sześciu meczach Jazz zdecydowanie spuścili z tonu, przegrywając aż pięciokrotnie. Jedyne zwycięstwo w tych starciach udało im się odnieść przeciwko słabiutkim Charlotte Bobcats. A w ostatnich 21 spotkaniach sezonu regularnego wcale nie będzie łatwiej – ekipa z Salt Lake City ma bardzo trudny terminarz i jest najpoważniejszym kandydatem do utraty miejsca gwarantującego udział w playoffs. Nad znajdującymi się tuż za nimi Lakers, Jazz mają jednak przewagę w postaci lepszego bilansu w bezpośrednich meczach. Oznacza to, że w przypadku takiej samej ilości zwycięstw i porażek obu drużyn, to Utah będą sklasyfikowani wyżej. Ale jeżeli Lakers będą w stanie podtrzymać dobrą dyspozycję z ostatnich tygodni, Jazzmani mogą mieć kłopoty.


9. Los Angeles Lakers (31-31), GB 4


Pozostałe mecze: Toronto (d), Chicago (d), Orlando (w), Atlanta (w)*, Indiana (w), Sacramento (d), Phoenix (w)*, Washington (d), Golden State (w), Minnesota (w), Milwaukee (w)*, Sacramento (w), Dallas (d), Memphis (d), LA Clippers (w), New Orleans (d), Portland (w)*, Golden State (d), San Antonio (d), Houston (d)


U siebie: 10 (4 z dodatnim bilansem)
Na wyjeździe: 11 (5 z dodatnim bilansem)



W bezpośrednich meczach:
vs Golden State 2-0 (2 do rozegrania)
vs Houston 1-2 (1 do rozegrania)
vs Utah 1-2
vs Blazers 2-1 (1 do rozegrania)


KOMENTARZ:
Od przerwy na Weekend Gwiazd Lakers spisują się lepiej od wszystkich bezpośrednich rywali w walce o miejsce w playoffs. Wygrali już sześć z ośmiu ostatnich meczów, a porażki zanotowali jedynie na ciężkich terenach w Denver i OKC. Wydaje się, że kluczem dla Jeziorowców będą bezpośrednie spotkania przeciwko Warriors, Rockets i Blazers, a także ich dyspozycja na wyjazdach, gdzie jak dotąd spisywali się dosyć słabo. W ostatnich 20 meczach prawdopodobnie nie będą mogli liczyć na Pau Gasola, który może nawet nie wrócić na parkiet przed zakończeniem zasadniczej fazy rozgrywek. Przed szesnastokrotnymi mistrzami NBA będziemy po sezonie stawiać wiele istotnych pytań, ale wcześniej muszą postarać się oni o uniknięcie jednej z najbardziej spektakularnych porażek ostatnich lat w NBA. A taką będzie brak naszpikowanych gwiazdami Lakers w playoffs. Tam, już z Gasolem w składzie, mogą sprawić wyżej notowanym drużynom sporo problemów, ale w pierwszej rundzie muszą uniknąć starcia z Thunder, którzy wybitnie im nie leżą.


10. Portland Trail Blazers (28-32), GB 6


Pozostałe mecze: San Antonio (w), New Orleans (w), Memphis (d), New York (d), Detroit (d), Philadelphia (w), Milwaukee (w)*, Chicago (w), Atlanta (w)*, OKC (w), Brooklyn (d), Utah (d), Golden State (w)*, Utah (w), Memphis (d), Houston (d), Dallas (d), LA Lakers (d), OKC (d), Denver (w), LA Clippers (w), Golden State (d)*


U siebie: 11 (8 z dodatnim bilansem)
Na wyjeździe: 12 (10 z dodatnim bilansem)


W bezpośrednich meczach:
vs Golden State 0-1 (2 do rozegrania)
vs Houston 2-1 (1 do rozegrania)
vs Utah 1-1 (2 do rozegrania)
vs Lakers 1-2 (2 do rozegrania)


KOMENTARZ:
Blazers w tabeli Konferencji Zachodniej dzieli niewielki dystans do Lakers, ale arcytrudny terminarz właściwie przekreśla ich szansę na skuteczną pogoń za pierwszą ósemką. Drużynę z Oregonu czekają jeszcze aż dwie serie wyjazdowe, a w pozostałych 22 meczach tylko 5 rozegrają z drużynami o ujemnym bilansie zwycięstw i porażek.


W naszej analizie nie wzięliśmy pod uwagę Dallas Mavericks, którzy podobnie jak Portland mają przed sobą bardzo niekorzystny terminarz. Szanujemy Ricka Carlisle’a i jego drużynę, ale Mavs nie pokazali w tym sezonie nic, co pozwalałoby nam teraz przewidywać szaleńczy finisz w ich wykonaniu. Po środowych meczach tracą oni sporo, bo 4,5 meczu do ósmego miejsca.


NASZ TYP: 6. Warriors, 7. Lakers, 8. Rockets.
 

Patrząc na terminarze i aktualne dyspozycje wszystkich drużyn wydaje się, że decydująca walka rozstrzygnie się pomiędzy Rockets, Jazz i Lakers. Utah aż połowę meczów rozegrają na wyjeździe, a na obcych parkietach są zupełnie inną drużyną niż w Salt Lake City. Jeziorowcy z kolei prezentują się w ostatnich spotkaniach lepiej od zawodników Tyrone’a Corbina, a drużynę ciągnie za sobą znajdujący się w kapitalnej dyspozycji Kobe Bryant. On w pojedynkę będzie w stanie wygrać kilka meczów dla Kalifornijczyków (tak było chociażby dziś w Nowym Orleanie), a to może okazać się kluczowe w zaciętej walce o ósmą lokatę, o której rezultacie mogą zadecydować najmniejsze szczegóły. Do zakończenia rywalizacji pozostało jeszcze jednak sporo meczów i niewykluczone, że już pod koniec marca będziemy musieli zweryfikować nasze przewidywania.
 

* - mecze back-to-back
** - strata do 6. miejsca

Kategoria: Koszykówka
Komentarze (0)