Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Koszykówka Reprezentacja Niemiec rozbita przez Polskę!
Polki pewnie pokonały Niemki
fot. K.Mokrzycki
Polki pewnie pokonały Niemki

Reprezentacja Niemiec rozbita przez Polskę!

Koszykówka | 17 listopada 2015 22:11 | Krzysztof Mokrzycki

W dzisiejszym meczu sparingowym, będącym przedostatnim sprawdzianem polskiej reprezentacji przed meczem eliminacyjnym do Eurobasketu 2017, nasze zawodniczki pokonały Niemki 66:56. W Wałbrzychu kadra trenera Mollova rozegra jeszcze jedno spotkanie z tymi rywalkami (środowy sparing będzie zamknięty dla kibiców i mediów), a w sobotę podejmie w eliminacjach do przyszłorocznych Mistrzostw Europy reprezentację Białorusi.

 

Polki na rozgrzewkę wyszły na nieco ponad godzinę przed spotkaniem. Porzucały trochę do kosza, porozciągały się i zeszły z parkietu, a na ich miejsce wkroczyły Niemki, z niesamowicie wysoką (197 cm) Lisą Koop. Nasze zachodnie sąsiadki dosyć szybko zdobyły sympatię miejscowych kibiców, którzy jako pierwsi pojawili się w kompleksie Aqua Zdrój.


Najwięcej braw zebrała Stephanie Wagner, która po jednym z rzutów otrzymała piłkę, podbiła ją sobie nogą kilka razy po czym efektowną piętką wpakowała piłką do kosza! Jej koleżanka, Thimm, uśmiechnięta od ucha do ucha nuciła jedną z piosenek, puszczoną przez organizatora zawodów. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego uczczono minutą ciszy ofiary ataków terrorystycznych w Paryżu.


Organizacja meczu była wzorowa. W przerwach pomiędzy kwartami tańczyła grupa Cheerleaderek z Wrocławia, Wild Cats. Dziewczyny zrobiły prawdziwą furorę, zwłaszcza wśród męskiej części widowni, i rozgrzały kibiców w ten zimny, wtorkowy wieczór. Na meczu obecna była też skromna grupka kibiców z Niemiec, którzy głośno wspierali swoją ekipę. Niestety, smutne jest to, że piękna hala Aqua Zdroju w Wałbrzychu nie wypełniła się praktycznie nawet w połowie, pomimo faktu, że bilety były tanie jak barszcz. Podobno większej frekwencji organizatorzy spodziewają się podczas sobotniego starcia z Białorusią. Tak też powinno być.


Podczas prezentacji składów największe brawa zebrała oczywiście najbardziej znana Ewelina Kobryn, ale także trener Mollov. Mało kto wie, ale szkoleniowiec ten swojego czasu trenował miejscowy Górnik Wałbrzych i jest dobrze kojarzony w mieście. Sam coach także ciepło przywitał wałbrzyskich kibiców.

 

Mecz z Niemkami był spotkaniem toczonym od pierwszej piłki w niezłym tempie, ale pełnym też prostych błędów z obydwu stron. Pierwsze punkty zdobyły Niemki za sprawą Bar, która celnie rzuciła z półdystansu. Szybko jednak odpowiedziała McBride. Zawodniczka Artego Bydgoszcz od samego początku była aktywna, ale brakowało jej zgrania z koleżankami, a momentami ponosiła ją zbytnio fantazja. Niemki z kolei zbyt koronkowo chciały rozgrywać swoje akcje, przez co sędziowie co rusz musieli gwizdać im błąd 24 sekund. Wykorzystywały to bezwzględnie Polki, które od stanu 2:4 odskoczyły już na 10:4. Wtedy w grze naszych reprezentantek coś się zacięło i rywalki zaliczyły efektowną serię dziesięciu oczek z rzędu, a w efekcie po pierwszej kwarcie prowadziły 16:14.

 

Drugą kwartę nasze Panie rozpoczęły z kilkoma zmianami i z wysokiego „C”. Zagubione Niemki zupełnie nie potrafiły poradzić sobie pod koszem rywalek, dzięki czemu nadziewały się na kontrataki. Dodatkowo trafiły na świetnie tego dnia dysponowaną Żurowską-Cegielską, która nie tylko popisywała się dobrymi akcjami w defensywie, ale przede wszystkim rzucała jak natchniona. Polki szybko najpierw dopadły rywalki, a potem zaczęły konsekwentnie budować przewagę. Dobrą zmianę dała doświadczona Ewelina Kobryn, której ogranie okazało się bezcenne w końcowym rozrachunku. Niemki próbowały rzucać za trzy punkty, ale zazwyczaj były to rzuty dalekie od ideału. Polskie zawodniczki grały skuteczne z przodu i solidnie z tyłu, dzięki czemu do przerwy wypracowały sobie sześciopunktową przewagę.

 

Po przerwie na parkiecie pojawiła się wspomniana Koop, ale nie miała swojego dnia. Popełniała proste błędy i pudłowała w dogodnych sytuacjach, więc na placu gry zabawiła tylko niespełna 4 minuty. Szalała za to Sonja Greinacher, która sprawiała olbrzymie problemy defensywie Polek. Znakomitą zmianę dała za to w ekipie trenera Mollova Agnieszka Skobel, która zaliczyła efektowną serię siedmiu punktów z rzędu, dzięki czemu przewaga Polek wciąż rosła. Niestety, u Niemek piąty bieg wrzuciła zawodniczka Artego Bydgoszcz, Katharina Fikiel. Trafiała zarówno z gry, jak i z linii rzutów wolnych i przyjezdne zaczęły gonić wynik, jednak mądrze grające reprezentantki Polski nie dawały rywalkom zbliżyć się na mniejszy niż cztery punkty dystans. Trzecia kwarta na remis i dzięki temu przed czwartą odsłoną spotkania miejscowe miały nadal dosyć bezpieczną, sześciopunktową przewagę.

 

Czwarta kwarta rozpoczęła się od kilku dobrych akcji Niemek, ale co z tego, skoro w naszej ekipie bardzo dobre spotkanie rozgrywały Żurowska-Cegielska oraz Kobryn. Solidnie grała McBride i wydaje się, że jeśli trochę się ogra z koleżankami z reprezentacji to możemy mieć z filigranowej koszykarki sporą pociechę. W końcówce meczu zawodniczkom nieco zaczęło brakować tlenu, przez co gra była szarpana i często przerywana faulami. Na trzy minuty przed końcem meczu obie ekipy zgromadziły po 5 fauli i każde przewinienie oznaczało rzuty wolne dla przeciwnika. Dużo zapaśniczej walki pod oboma koszami kosztowało wiele sił koszykarki, ale w końcówce lepiej zaprezentowały się Polki, które trafiły najpierw dwa wolne (Żurowska-Cegielska) oraz akcję spod kosza, zakończoną punktami Kobryn.

 

MVP meczu ewidentnie Cegielska, która wykręciła świetny wynik, zdobywając łącznie 22 oczka! Wśród Niemek najwięcej uzyskała Greinacher, autorka 15 punktów.

 

17.11.2015
Wałbrzych, Aqua Zdrój
Polska-Niemcy 66:56 (14-16,18-10, 17-17, 17-13)

 

Polska: Żurowska - Cegielska 22, Kobryn 12, Skobel 9, McBride 8, Koc 4, Kaczmarczyk 3, Owczarzak 2, Idczak 2, Śnieżek 2, Pawlak 2, Morawiec, Stankiewicz


Niemcy: Greinacher 15, Fikiel 14, Mersch 7, Bär 5, Skuballa 5, Greunke 3, Koop 2, Brunckhorst 2, Wagner 2, Thimm 1, Dzirma, Gaudermann

Kategoria: Koszykówka
Komentarze (0)