Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Koszykówka BM Slam Stal może zagrać w play-off, ale...

BM Slam Stal może zagrać w play-off, ale...

Koszykówka | 06 stycznia 2016 16:11 | Hubert Błaszczyk
Christo Nikołow jest jednym z graczy, którzy nie spełniają oczekiwań.
fot. Jakub Janecki
Christo Nikołow jest jednym z graczy, którzy nie spełniają oczekiwań.

Beniaminek Tauron Basket Ligi, BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski jest jedną z rewelacji tegorocznych rozgrywek. Włodarze ostrowskiego klubu i pion sportowy trafili z transferami i po 14. spotkaniach znajdują się w grupie drużyn walczących o awans do fazy play-off. Pierwszy mały sukces BM Slam Stal może odnotować już w najbliższy weekend. Byłby nim awans do Final Eight Pucharu Polski. By do tego doszło BM Slam Stal musi pokonać na wyjeździe Polfarmex Kutno i liczyć na pozytywne wyniki w Starogardzie Gdańskim i Słupsku.

 

Co musi się stać, żeby ostrowianie do końca walczyli o awans do fazy play-off?

 

1. Brak wpadek

 

BM Slam Stal należy do nielicznej grupy drużyn, które w tym sezonie nie zanotowały jeszcze ani jednej wpadki. Ostrowianie wygrywali spotkania, w których byli zdecydowanymi faworytami – z Polpharmą Starogard Gdański, Siarką Tarnobrzeg i Treflem Sopot. Do tego dołożyli zwycięstwa w „ciasnych” meczach ze Startem Lublin i WKS-em Śląskiem Wrocław. Niespodziankami zakończyły się ich pojedynki z Turowem Zgorzelec i MKS-em Dąbrowa Górnicza.

 

2. Utrzymanie formy przez Curtisa Millage'a

 

Nie da się ukryć, że za sukcesami Stalówki stoi 188 centymetrowy rozgrywający. Ostrowianie doskonale trafili z tym transferem. 34-latek notuje jeden z najlepszych sezonów w karierze. W klasyfikacji strzelców Tauron Basket Ligi wyprzedza go jedynie David Jelinek. Millage lepszy od Czecha jest jednak w klasyfikacji rekordów punktowych sezonu. Curtis w spotkaniu przeciwko Turowowi Zgorzelec rzucił 41 punktów, prowadząc swój zespół do niespodziewanego zwycięstwa. Respekt budzi nie tylko liczba zdobywanych punktów przez Millage'a, ale też procent z gry (50%). Jeśli BM Slam Stal gra emocjonującą końcówkę, to piłka zazwyczaj znajduje się w rękach Amerykanina. Lider ostrowian nie zawodzi, ale rywale są coraz lepiej przygotowani na jego grę. W meczu z Treflem trener gości przydzielił mu plaster – Pawła Dzierżaka, który przez pewien czas wywiązywał się dobrze ze swoich zadań.

 

3. Mądra rotacja Zorana Sretenovica i sytuacje specjalne

 

Trenera Stali, Zorana Sretenovica można chwalić za świetną grę obronną jego zespołu. Są jednak obszary, w których Serba czeka dużo pracy. Byłemu rozgrywającemu ostrowskiej drużyny zbyt często zdarzają się problemy z rotacją. Sretenović stara się grać całą ławką – 12 zawodnikami. Ma to swoje plusy – intensywność w obronie, ale też minusy – przestoje w ataku, kiedy zespół gra „słabszą piątką”. Szkoleniowcowi BM Slam Stal zbyt często zdarza się przyspawać do ławki zawodnika, który gra dobre spotkanie i trzymać na parkiecie bezproduktywnych zawodników. Tak było chociażby przeciwko Treflowi, kiedy Wojciech Żurawski mimo dobrej pierwszej połowy nie wyszedł na parkiet w drugiej części gry. Takie sytuacje w meczach Stalówki można mnożyć. Trener Sretenović musi też wypracować ze swoimi zawodnikami określone zachowania w sytuacjach specjalnych. Dotychczas w kluczowych momentach piłkę w ręce brał Millage, ale obrona rywala jest przygotowana na takie rozwiązania. Kiedy Amerykanin jest odcięty od podania pojawiają się problemy. W ten sposób BM Slam Stal przegrała ważny mecz w Koszalinie. Wówczas Adrian Suliński popełnił błąd 5 sekund.

 

4. Zaktywizowanie Deshawna Delaneya

 

Deshawn Delaney to gracz z ogromnym potencjałem. Amerykanin jest jednak bardzo chimerycznym zawodnikiem. Potrafi zadziwić niesamowitym wsadem, by później zniknąć na długie fragmenty spotkania. Delaney powinien brać ciężar gry na swoje barki. To dynamiczny koszykarz, który częściej musi decydować się na grę 1 na 1 i próby minięć rywala. Czarno na białym widać, że gdy dobrze gra skrzydłowy BM Slam Stal, to drużynę stać na niespodzianki. 23-latek swoje najlepsze występy notował przeciwko Turowowi Zgorzelec (15 pkt., 9 zb., 4 prz.), MKS-owi Dąbrowa Górnicza (16 pkt., 12 zb.) i AZS-owi Koszalin (18 pkt., 11 zb.).

 

5. Rozwój Polaków

 

Polski skład BM Slam Stal nie jest imponujący. To mieszanka rutyny z młodością. Pierwszy sezon na parkietach Tauron Basket Ligi rozgrywają Mateusz Zębski, Adrian Suliński i Adam Kaczmarzyk. I to właśnie na ich rozwój w Ostrowie Wielkopolskim liczą najbardziej. Największy postęp zrobił Suliński, który prezentuje się zdecydowanie lepiej niż w końcówce poprzedniego sezonu pierwszej ligi. Rzucający z Pruszkowa przeszedł drogę z końca ławki do pierwszej piątki. Jego występy nie są oszołamiające, ale z każdym spotkaniem notuje pewien progres. Trener Zoran Sretenović może liczyć na jego pełne zaangażowanie. Jeśli trzeba będzie rzucić się po piłkę, to w parterze pierwszy będzie Suliński. Dobre występy w kilku meczach zanotował też Kaczmarzyk, ale on przeszedł drogę odwrotną do jego kolegi z zespołu. Wychowanek Stali pomógł wygrać mecz z Turowem i przywrócił ostrowian do gry w Koszalinie. W ostatnich tygodniach jest jednak słabiej, a sam zawodnik jest sfrustrowany swoją rolą w zespole, co przekłada się na występy.

 

6. Lepsza forma rzutowa Christo Nikołowa

 

Miał być hit, a jest na razie mocno przeciętnie. Christo Nikołow najlepszy mecz w barwach ostrowskiej drużyny rozegrał przeciwko Polpharmie Starogard Gdański. W swoim debiucie po zaledwie kilku treningach z zespołem zdobył 14 punktów przy 50% skuteczności. W kolejnych spotkaniach było dużo gorzej. Nikołow zdobywał dwucyfrową liczbę punktów (wyjątek przeciwko Siarce), ale jego skuteczność wołała o pomstę do nieba – 28,6%, 33,3%, 20%, 20%. Na usprawiedliwienie Bułgara można dodać, że Zoran Sretenović próbuje go na pozycji centra, która nie jest jego nominalną. Serb powinien zaniechać te próby, bo nie służy to ani zespołowi, ani Nikołowowi. Bułgar nie jest w stanie ustać przeciwko mocniej zbudowanym zawodnikom i dwukrotnie opuszczał parkiet przed czasem, a w spotkaniu przeciwko Polskiemu Cukrowi Toruń miał 4 faule.

 

Final Eight Pucharu Polski

 

W dniach 18-21 lutego w Dąbrowie Górniczej odbędzie się finałowy turniej Final Eight Pucharu Polski. Zapewniony udział ma w nim drużyna MKS-u Dąbrowa Górnicza. W turnieju finałowym oprócz gospodarzy zagra 7 najlepszych drużyn Tauron Basket Ligi na dzień 11 stycznia 2016 (23:59). Do tego czasu została jedna kolejka. BM Slam Stal zagra w Dąbrowie Górniczej, jeśli pokona w sobotę Polfarmex Kutno, a swoje mecze przegrają King Wilki Morskie Szczecin (7.1 przeciwko Polpharmie) i AZS Koszalin (11.1 przeciwko Enerdze Czarnym Słupsk).

 

HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

Kategoria: Koszykówka
Komentarze (0)