Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Koszykówka Stal wróciła na podium. Zmiany kluczem do sukcesu

Stal wróciła na podium. Zmiany kluczem do sukcesu

Koszykówka | 08 czerwca 13:22 | Hubert Błaszczyk
Chavaungh Lewis (L), Aaron Johnson (P)
fot. Jakub Janecki
Chavaungh Lewis (L), Aaron Johnson (P)

BM Slam Stal Ostrów wróciła na podium Polskiej Ligi Koszykówki po 15 latach. Bukmacherzy za medal ostrowian płacili przed sezonem… 100 złotych za każdą postawioną złotówkę. Po Internecie krążą już kupony kibiców z Ostrowa Wielkopolskiego, którym udało się przewidzieć to wydarzenie. Najszczęśliwszą osobą w Gryfii był jednak Emil Rajković. Macedończyk odmienił obliczę „Stalówki”. – Ten brąz smakuje jak złoto – powiedział po meczu.

 

Kiedy Rajković obejmował BM Slam Stal sytuacja nie wyglądała różowo. Zespół przegrał trzy mecze i nie był przygotowany do trudów sezonu. Macedończyk zmienił trenera przygotowania fizycznego oraz kilku zawodników. Do Ostrowa Wielkopolskiego przyszli Robert Tomaszek, Shawn King i Marc Carter. Dwaj ostatni mieli ogromny wpływ na wyniki osiągane przez ostrowian. Amerykanin to pod względem umiejętności indywidualnych jeden z najlepszych koszykarzy całej ligi.

 

– Wtedy zaczęliśmy wprowadzać moją filozofię gry. Zaczęliśmy prezentować się na parkiecie, tak jakbym chciał. Dałem też wolną rękę Aaronowi Johnsonowi. Miał być liderem drużyny i kreować grę. To był kluczowy moment, wtedy zmieniliśmy funkcjonowanie zespołu i taktykę – powiedział macedoński szkoleniowiec.

 

– Każdy z naszych zawodników dał coś drużynie. Popatrzcie na Roberta Tomaszka, dla którego to prawdopodobnie ostatni sezon w karierze, a włożył bardzo dużo serca. Każdy miał jakieś problemy. Łukasz Majewski grał z kontuzją prawie przez cały play-off i poświęcał się dla zespołu. Kamil Chanas w końcówce sezonu zaczął grać na miarę możliwości. Stał się ważnym elementem układanki – dodał po chwili.

 

Zawodnicy z Ostrowa Wielkopolskiego nie ukrywają, że brązowy medal był możliwy, dzięki znakomitej atmosferze panującej w zespole. – Byliśmy razem. Śmialiśmy się, żartowaliśmy. Mieliśmy wspólny cel – stwierdził Aaron Johnson.

 

Zatrzymanie Rajkovicia to główny cel władz BM Slam Stal przed kolejnym sezonem. Rozmowy z trenerem już się rozpoczęły. Do dogrania zostały jeszcze szczegóły. – Jesteśmy w trakcie negocjacji. Wszystko jest na dobrej drodze, żebym został tutaj. Potrzebujemy jeszcze około tygodnia – przyznał szkoleniowiec.

 

Prezes ostrowian Paweł Matuszewski zapowiedział, że drużyna w kolejnym sezonie ma grać o jeszcze wyższe cele. Niewykluczone, że „Stalówkę” zobaczymy w europejskich pucharach. Termin zgłoszeń do nich mija 15 czerwca.

 

Walka o mistrzostwo będzie wymagała wzmocnień. Niemal na pewno z Ostrowem Wielkopolskim po pięciu latach rozstanie się Tomasz Ochońko. W przyszłym sezonie w żółto-niebieskich barwach nie będziemy też oglądać Christo Nikołowa. Bułgar w aktualnych rozgrywkach prezentował się gorzej niż w swoim debiutanckim sezonie w PLK. Nie zawiódł, ale od najlepiej opłacanego zawodnika w zespole wymagano trochę więcej.

 

HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk
 

Kategoria: Koszykówka
Komentarze (0)

Koszykówka

Najpopularniejsze

Najnowsze

Partnerzy SPORT4FANS.PL