Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Koszykówka Maciej Gajda w wywiadzie dla SPORT4FANS!

Maciej Gajda w wywiadzie dla SPORT4FANS!

Koszykówka | 25 marca 2013 18:59 | Patryk Pankowiak


Zapraszamy do zapoznania się z ekskluzywnym wywiadem traktującym o lidze NBA i kartach z podobiznami najlepszych zawodników na świecie. Na pytania odpowiada Maciej Gajda, jeden z najbardziej cenionych kolekcjonerów w Polsce oraz właścicel nowatorskiego sklepu internetowego.


Może na początek standardowe pytanie. Jak dowiedziałeś się o istnieniu kart NBA?

Z kartami NBA zetknąłem się po raz pierwszy w roku 1994 w okresie, kiedy panował w Polsce Boom na NBA. W magazynie Magic Basketball zobaczyłem reklamę i informację, że karty będą dostępne w naszym kraju. Natychmiast pobiegłem do kiosku, kupiłem pierwszą paczkę kart i tak to się zaczęło. Mimo, że były to młodzieńcze lata, a tamte serie kart nie były najwyższy lotów (Firmy Upper Deck oraz Fleer wypuściły na Europę podstawowe, najtańsze serie mając na celu propagowania koszykówki NBA poza Stanami Zjednoczonymi) i z seriami dostępnymi w USA dzieliła je przepaść to tamten okres wspominam najmilej. Karty zbierali wtedy wszyscy, a powtórkami z łatwością można było wymienić się z kolegą. Sprawiało to, że skompletowanie całego setu, co było głównym celem stawało się prostsze.


Jak tylko zobaczyłeś karty, pomyślałeś: Tak, to jest hobby, które chcę rozwijać przez całe życie?
Wtedy jeszcze tak nie myślałem, chociaż to hobby od samego początku bardzo mnie wciągnęło. Wydaje mi się, że każdy człowiek potrzebuje pewnej odskoczni w swoim życiu. Ludziom niezbędna jest pasja, dziedzina, której tajniki i wiedzę mogą pozyskiwać i zgłębiać. Od najmłodszych lat przejawiamy potrzeby kolekcjonowania, zbieractwa różnego rodzaju. Uważam, że jest to bardzo ważne i potrzebne. Kształtuje osobowość każdego człowieka bez względu na wiek. Teraz już wiem, że karty NBA będą towarzyszyć mi zawsze.

 


Nie bez znaczenia był pewnie fakt, że ogólnie jesteś miłośnikiem koszykówki i najlepszej ligi na świecie?
To prawda. Miłość do koszykówki jest we mnie zaszczepiona od dziecka i na pewno miało to wpływ na moje zainteresowanie kartami. Jestem wielkim fanem NBA i całej otoczki z nią związanej. Od zawsze w sferze moich marzeń było posiadanie autografów czy innych meczowych suwenirów gwiazd NBA. Dzięki kartom NBA te marzenia mam okazję spełniać, ponieważ wraz z ligą ewoluowały też karty. Dzięki producentom kart, którzy posiadają licencję ligi NBA, a także bezpośrednie kontrakty z zawodnikami dają nam szansę bliższego obcowania z ulubionymi graczami. Od kilkunastu już lat bowiem karty kolekcjonerskie przyjmują formę pamiątek sportowych tzw. Memorabilias. Kart typu Game-Used zawierają autentyczne fragmenty koszulek meczowych, w których zawodnicy występowali na parkietach NBA, a także kawałki innych meczowych przedmiotów, jak parkiet z hali, kawałek siatki, buta czy piłki meczowej! Wszystko to oczywiście w 100% autentyczne i certyfikowane. Karty NBA są oficjalnym, licencjonowanym produktem ligi NBA i każda na odwrocie posiada certyfikat autentyczności. Gwarantuje to wydawca karty, liga NBA, jak i sami zawodnicy. Do tego dochodzą karty z autografem. Podpisywane bezpośrednio przez zawodników w obecności reprezentanta firmy wydającej karty. Daje nam to gwarancję oryginalności, a dzięki kartom NBA fani z całego świata mogą zdobyć podpis ulubionego gracza nie ruszając się z domu.


W Polsce zdobycie kart NBA było niegdyś wręcz niemożliwe. Teraz, dzięki Twojemu sklepowi (HOOPS.PL – www.hoops.pl ) ludzie znowu mogą znaleźć te perełki na naszym rodzimym rynku. Co sprawiło, że postanowiłeś wyjść naprzeciw zapotrzebowaniu polskich fanów i kolekcjonerów?
Karty NBA były w Polsce bardzo popularne w latach 90-tych, jednak wraz z odejściem z ligi Michaela Jordana boom na koszykówkę zza oceanu minął, a karty na dobre zniknęły z naszego kraju. Producenci ponownie ograniczyli swój rynek wyłącznie do obszaru Stanów Zjednoczonych i Kanady. Wszystkie karty drukowane są w USA i tylko tam są one w tej chwili dostępne. Zdobycie kart przez polskiego fana jest więc bardzo trudne i ograniczone. Sklep HOOPS.PL wychodzi naprzeciw oczekiwaniom sympatyków NBA w Polsce dostarczając im produkty dedykowane wyłącznie na rynek amerykański, propagując to piękne hobby, jakim są karty NBA. Sklep dla koszykarskich fanów był moim marzeniem od zawsze i teraz małymi kroczkami to marzenie staram się realizować. Uważam, że każdy kibic powinien mieć możliwość zdobycia namacalnej pamiątki prosto z NBA, a idealnym nośnikiem do tego są karty. Nie trzeba jechać do USA, aby poczuć bliskość najlepszej ligi na świecie. W większości przypadków karty dają jedyną możliwość na zdobycie podpisu ulubionego gracza czy posiadania fragmentu koszulki, w której grał on w meczu NBA. Inaczej takie artefakty są raczej nieosiągalne. Jest to niesamowita pamiątka, określana wręcz mianem reliktu. Stąd karty Game Used określa się również mianem „Relic Card”. Dodatkową korzyścią jest fakt, że karty można kolekcjonować na wiele różnych sposobów oraz to, że każda karta ma swoją wartość, a hobby jakim są karty NBA można określić jako swego rodzaju inwestycję, gdyż z biegiem lat karty z reguły zyskują na wartości.

 


 Odbiegając na chwilę od tematu. Dlaczego akurat Lebron James jest Twoim ulubionym zawodnikiem?
LeBron to koszykarski fenomen. Jest zawodnikiem kompletnym, a na boisku potrafi zrobić wszystko. Rzuca, zbiera, asystuje, blokuje. Na tle rywali wygląda, jak człowiek z innej planety. Jest zawodnikiem uniwersalnym, a dzięki połączeniu siły fizycznej i szybkości wydaje się nie do zatrzymania. Do tego jest graczem bardzo charyzmatycznym, potrafiącym sprawdzić się w roli lidera. Od początku jego kariery nieustannie porównuje się go z Michaelem Jordanem, ale te porównania nie mają większego sensu. LeBron James to LeBron James i tworzy on swoją własną historię.


Czyli najlepsze i najdroższe okazy w swojej prywatnej kolekcji masz właśnie z jego podobizną?
Posiadam wiele kart LeBrona Jamesa, w tym kilka autografów, a także sporo kart z kawałkiem meczowej koszulki czy fragmentem parkietu z hali szkoły średniej LeBrona – St. Vincent St. Mary. To świetne pamiątki. Autografy LBJ’a na pewno należą do wartościowych kart. Lebron obok Michaela Jordana i Kobe’go Bryant’a jest najdroższym zawodnikiem w hobby. Zdobywanie jego kart nie przychodzi więc łatwo. Za najtańszy autograf trzeba zapłacić 150-160$, czyli ok. 500zł. Górnej granicy właściwie nie ma. Ceny niektórych kart osiągają astronomiczne kwoty od kilku do kilkunastu tysięcy dolarów. Niemal pewne jest jednak, że to dobra inwestycja i wartości tych kart będą szybowały w górę. Moja kolekcja jest bardzo różnorodna. Nie skupiam się na konkretnym zawodniku czy drużynie. Zbieram głównie autografy oraz różnego rodzaju karty Game Used. Dominują zawodnicy, których lubię lub których darzę szacunkiem. Bardzo cenię sobie karty legend NBA. W mojej kolekcji znaleźć więc można autografy większości zawodników z Galerii Sław NBA, jak Magic, Bird, Erving, Stockton, Rodman, Drexler, Olajuwon czy Bill Russel. Są też gracze z wcześniejszych epok, jak Bob Cousy, Moses Malone czy Bill Sharman. Oczywiście w kolekcji nie mogłoby zabraknąć aktualnych supergwiazd ligi więc mam tez podpisy Kobe’go, Carmelo, Chrisa Paula, Garnetta, Pierce’a, Wade’a, Iversona czy Vince’a Cartera. Jest również Maciek Lampe i Marcin Gortat, jako patriotyczny sentyment do Polaków występujących w NBA. No i jest ten jedyny, największy z największych … Michael Jordan. Karta z autografem limitowana do 75 sztuk. To właśnie jest najlepsza i najbardziej wartościowa karta w mojej kolekcji. Oczywiście lista nazwisk jest znacznie dłuższa, a do moich ulubionych graczy zaliczyć można Jasona Richardsona, Barona Davisa czy J.R. Smitha i silna koalicja kart tych zawodników zasila moją kolekcję.

 


W Polsce istnieje wielu kolekcjonerów? Odbywają się zloty, spotkania?
Ilość kolekcjonerów i osób rozpoczynających swoją przygodę z kartami stale rośnie. Coraz więcej osób dowiaduje się o tym hobby i jest nim zainteresowanych, chociaż nie ma co ukrywać, że wciąż jest to duża nisza. Potrzeba jeszcze bardzo dużo pracy, aby dotrzeć do świadomości ludzi i przedstawić im to piękne hobby, jakim są kolekcjonerskie karty NBA. Wiele osób postrzega karty, jako artykuły do zabawy czy karty do gry. Często ludziom wydaje się, że są to gadżety na wzór tych, które możemy znaleźć np. w chipsach. Nic bardziej mylnego. To karty kolekcjonerskie, a każda ma swoją wartość. Karty są bardzo cennymi artykułami kolekcjonerskimi, w których ogromne znaczenie odgrywa ich stan. Karty sportowe często stanowią obiekt inwestycji. Szczególnie tyczy się to kart z pierwszego sezonu gry danego zawodnika, czyli Rookie Cards oraz gwiazd ligi. Jako właściciel sklepu, a także prywatnie, jako kolekcjoner kart cały czas staram się wyjaśniać ludziom te różnice i popularyzować karty NBA w Polsce. Spotykam się z wieloma osobami, aby w namacalny sposób mogli przekonać się o wyjątkowości tego hobby. Osób zainteresowanych tym hobby przybywa, a w planach są oczywiście zloty i spotkania.


Co powiedziałbyś tym, którzy chcieliby zacząć kolekcjonować karty NBA, ale nie wiedzą jak się za to zabrać. Istnieją określone schematy zbierania? O czym koniecznie dowiedzieć musi się tak zwany początkujący? Gdzie może szukać porady?

Zachęcam wszystkich. Karty NBA to piękne hobby i ogromna pasja. Z pozoru, patrząc na te wszystkie karty – perełki, warte setki dolarów wydaje się ono bardzo drogie i niedostępne dla wielu. Na pewno Karty NBA nie należą do najtańszych hobby, jednak należy pamiętać o tym, że inwestowanie w nie stanowi pewnego rodzaju lokatę. Jednak nie ma reguły i uważam, że jest to pasja dla każdego. W USA karty zbierają wszyscy. Od dzieciaków w szkole, po prawników i ludzi biznesu, na sportowcach kończąc. Karty zbiera np. Vince Carter czy LeBron James. Wiadomo, że na jakość kolekcji wpływ ma grubość portfela, jednak można kolekcjonować karty i cieszyć się tym pięknym hobby bez wielkich nakładów. Karty z kawałkiem meczowej koszulki, w której grał zawodnik kupimy już za kilka – kilkanaście złotych, podobnie jak autografy czy paczki kart, w których trafić można hity warte mnóstwo pieniędzy. Początkujący powinni zacząć od boxa lub paczek. Wtedy mają okazję zapoznania się ze wszystkimi rodzajami kart od podstaw. Od kart podstawowych, czyli base, insertów, po karty limitowane, Game Used oraz Autografy. Poczują też niesamowitą frajdę towarzyszącą otwieraniu i adrenalinę z tym związaną. W boxach występuje określona specyfikacja. Np. na 24 paczki w boxie producent gwarantuje nam 3 autografy i 1 kartę Game Used. Nigdy nie wiadomo kogo kartę trafimy. Czy będzie to supergwiazda ligi i karta warta setki dolarów czy mniej znany zawodnik. Każdy liczy na hit. Schematów zbierania jest mnóstwo. Tylu ilu kolekcjonerów tyle może być pomysłów na kolekcjonowanie kart. Z reguły ludzie zbierają karty ulubionej drużyny lub zawodników. Są osoby zbierające wyłącznie autografy, karty z materiałem lub karty limitowane. Są zbieracze kolekcjonujący kompletne sety, gdyż każda seria kart która wychodzi dzieli się na sety i podesty. Skompletowanie wszystkich kart w secie stanowi wówczas cel. Można też zbierać wyłącznie karty limitowane. Większość kart Game Used czy z podpisem jest limitowanych. Limity są z reguły bardzo niskie: 100, 75, 50, 25, 10 lub mniej. Posiadanie karty, która została wyprodukowana w tak małej ilości egzemplarzy potęguje uczucie wyjątkowości i prestiżu tego hobby. Ma też oczywiście wpływ na wartość karty. Pewne osoby nie mają określonego systemu zbierania i po prostu otwierają boxy z różnych serii w poszukiwaniu karty określanej jako „hit” kolekcjonując w ten sposób wszystko co wpadnie im w ręce. Jest sporo rzeczy, o których każdy początkujący kolekcjoner powinien się dowiedzieć. Istnieje określona terminologia pojęć karcianych. Należy też zaznajomić się z informacjami na temat przechowywania kart oraz stosowania odpowiednich akcesoriów w celu dobrego zabezpieczenia ich stanu. Jako osoba, która od kilkunastu lat jest związana z kartami NBA chętnie odpowiem na wszelkie pytania. Można je zadawać poprzez GG live chat dostępny na stronie sklepu – www.hoops.pl . Każdy klient sklepu HOOPS.PL otrzymuje również broszurę, informator o kartach NBA, w którym zawarte są podstawowe informacje.


W przygotowaniu jest również strona internetowa o kartach NBA: www.nbacards.pl, która od ‘A’ do ‘Z’ przedstawiać będzie to hobby. Znajdziecie tam kompletną wiedzę, mnóstwo nowinek i ciekawostek związanych z kartami kolekcjonerskimi. Będzie więc idealna dla początkujących. Planowo strona ruszyć ma przed wakacjami. Każdy fan basketu jednak już teraz może być na bieżąco w świecie kart NBA, zobaczyć proces produkcji kart zza kulis, video relacje z otwierania najnowszych boxów, wywiady i reklamy z zawodnikami NBA oraz mnóstwo innych ciekawych rzeczy z tym związanych. Zapraszam na kanał HoopsStoreTV na YouTube: www.youtube.com/user/HoopsStoreTV. Źródłem informacji jest również Fan Page sklepu HOOPS.PL na facebook’u. Znajdziecie tam wszelkie informacje o nowościach, promocja, konkursach oraz każdego dnia newsy z ligi NBA: http://www.facebook.com/HoopsStore. Serdecznie zapraszam do polubienia strony.

 


Na pewno nie można kwestionować, że przyczyniłeś się do rozpropagowania manii kolekcjonowania kart NBA w Polsce. Jak sądzisz czy to hobby może być kiedyś tak popularne, jak choćby zbieranie znaczków czy monet?

Myślę, że nie aż tak, chociaż na pewno o tym marzę. Boom na NBA w latach 90-tych sprawił, że karty w Polsce zbierały tysiące osób. Jednak ciężko będzie to powtórzyć i wrócić do takiego stanu. Koszykówka nie jest w Polsce sportem narodowym, chociaż z roku na rok jest coraz bardziej popularna. W naszym kraju brakuje też świadomości ludzi, że istnieje coś takiego jak karty NBA. To nie Stany Zjednoczone, gdzie karty zbiera się od pokoleń, a kolekcje przechodzą z ojca na syna. Tam karty funkcjonują od 100 lat i stanowią przemysł na skalę ogólnokrajową, a koniunkturę na nie wywierają cztery narodowe ligi: NBA, MLB, NFL i NHL. Należy jednak cieszyć się z tego co jest i starać się, aby było jeszcze lepiej. Mamy w Polsce naprawdę piękne, rzadkie i wartościowe karty, których w wielu przypadkach mogą nam pozazdrościć nawet amerykanie. Mamy dostęp do najnowszych serii kart, a informacja o tym hobby trafia do coraz większej liczby osób. Możemy więc w pełni cieszyć się aktualnym stanem rzeczy i zarażać nasza pasją innych.

 

Kategoria: Koszykówka
Komentarze (0)