Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Koszykówka Dogrywka w Golden State, Warriors odrabiają straty

Dogrywka w Golden State, Warriors odrabiają straty

Koszykówka | 13 maja 2013 20:13 | Szymon Świtalski
Stephen Curry
Stephen Curry

Zeszłej nocy byliśmy świadkami kolejnego zaciętego spotkania pomiędzy Spurs i Warriors. Golden State po dogrywce wygrali spotkanie i w tym momencie remisują w serii 2-2.


Początek meczu należał do Spurs. Bardzo agresywnie grę zaczął Manu Ginobili, który trafił pierwsze 3 rzuty za 3. Ponadto Duncan robił to do czego przyzwyczaił nas przez całą karierę i miał 142. double-double w Playoffs (19 pkt. i 15 zbiórek), co dało mu wraz z Shaquille’m O’Nealem 3. miejsce w historii. W drużynie Warriors szybkie 3 faule złapał Bogut i przed Spurs otworzyła się duża szansa na uzyskanie przewagi pod koszami. W ekipie gospodarzy świetnie spisywał się pierwszoroczniak Harrison Barnes, który kładł ogromny nacisk w grze ‘post’ na broniących go zawodników, a w szczególności Tony'ego Parkera i Gary’ego Neal’a. Do połowy jednak to Spurs prowadzili 45-37. W 3. kwarcie zaczął błyszczeć Stephen Curry, który trafił dwie trójki, a wtedy Warriors zaliczyli ‘run’, który doprowadził do 55-51 dla GSW. Od początku czwartej kwarty mocno zaczęli Spurs, ale to Warriors wrócili z -8 na 5 minut przed końcem i byli bardzo blisko zakończenia meczu w regulaminowym czasie gry gdyby tylko Jarret Jack trafił rzut na 2,3 sekundy przed końcem. Tak się nie stało i mieliśmy dogrywkę.


W dodatkowym czasie gry Spurs trafili tylko 3 punkty, a Warriors byli niezwykle agresywni i to do nich należały ostatnie minuty. Barnes w sumie oddał aż 26 rzutów. Rzucił 26 punktów oraz miał 10 zbiórek i to on i Jarrett Jack (25 pkt.) prowadzili ofensywę Warriors. którzy wygrali całe spotkanie 97-87. Mamy 2-2. Jedziemy do San Antonio.

 

Rookie Harrison Barnes w akcji:

Kategoria: Koszykówka
Komentarze (0)