Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Koszykówka To będzie gorące lato w NBA

To będzie gorące lato w NBA

Koszykówka | 20 maja 2013 21:00 | Jakub Kacprzak


Trade deadline w sezonie zasadniczym okazał się być mało pasjonujący. Liczyliśmy na wielkie transfery, a dostaliśmy mało ciekawe transfery. Jedyną gwiazdą jaka zmieniła klub, był Rudy Gay, który z Memphis przeniósł się do Toronto. Jednak wszyscy fani NBA mogą już zacierać ręce. Trwają finały obydwu konferencji, lada moment wielki finał. A lato zapowiada się iście ciekawie, bowiem na listę wolnych agentów trafi mnóstwo gwiazd. Takie nazwiska jak Chris Paul, Andre Iguodala, Dwight Howard czy Josh Smith będą wzbudzać wiele emocji. Przyjrzyjmy się dokładnie wszystkim klubom NBA i przeanalizujmy to jakich transferów możemy się spodziewać. 


Atlanta Hawks
 

Zastrzeżeni wolni agenci:
Ivan Johnson
Jeff Teague


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Devin Harris
Dahntay Jones
Kyle Korver
Zaza Pachulia
Johan Petro
Josh Smith
Anthony Tolliver


Włodarze Jastrzębi muszą poważnie zastanowić się nad tym, w którą stronę chcą zmierzać. Możemy się spodziewać w Atlancie kompletnego trzęsienia ziemi i wymianie składu, lub zamienia wypalonych gwiazd na kogoś nowego. Najwięcej emocji wzbudza osoba Josha Smitha. Zawodnik ten notował w minionym sezonie regularnym średnio 17,5 pkt, 8,4 zbiórki, 4,2 asysty oraz 1,7 bloku na mecz. Jednak Hawks po raz kolejny nie przebrnęli przez pierwszą rundę PO przegrywając z Indiana Pacers. Jednak o ile pozbycie się Smitha może im wyjść na dobre, tak dużo większą uwagę powinni przyłożyć do zadaniowców, których na liście jest sporo. Specjalista od trójek – Kyle Korver, center Zaza Pachulia czy rozgrywający Devin Harris i Jeff Teague to zawodnicy, którzy przydadzą się w każdej drużynie. Dodatkowo Teague i Korver notowali w tym sezonie lepsze statystyki niż w całej karierze. Hawks powinni ich zatrzymać i w miejsce Smitha ściągnąć dwóch solidnych graczy. Jak pokazuje przykład Pacers czy Grizzlies, nie trzeba mieć w drużynie wielkich nazwisk, by coś osiągnąć. Wydaje się, że po pozbyciu się Joe Johnsona teraz przyjdzie kolej na Smitha. A kto może do nich przyjść? Dużo mówi się, że Atlanta spróbuje ściągnąć Dwighta Howarda. Osobiście uważam, że takowy transfer nie jest im potrzebny, gdyż Al Horford to dobry center. Bardziej przyda im się ktoś na pozycję nr. 2 i 4 w razie gdyby z klubem miał pożegnać się Smith.
Potencjał transferowy: 8/10
 

Boston Celtics


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Chris Wilcox


Tylko jeden zawodnik w drużynie Bostonu znajduję się na liście wolnych agentów. Jednak nie oznacza to, że lato w Bostonie będzie nudne i mało ekscytujące. Ekipa Celtów ma bowiem dużo do zrobienia, ze względu na to, że ich dwaj czołowi zawodnicy, a więc Paul Pierce i Kevin Garnett są już zaawansowani wiekowo. Dodatkowo nie wiadomo czy KG nie zakończy kariery z powodu kolejnej kontuzji. Sam Rajon Rondo, który obecnie też przechodzi rehabilitację, nie udźwignie całego zespołu. Potrzebne są w Bostonie wzmocnienia. Danny Ainge będzie musiał mocno pogłówkować i wymyśleć plan, który da Celtics wzmocnienia. Przede wszystkim potrzebni są solidni podkoszowi, gdyż w razie gdyby Garnett jednak zakończył karierę nie będą oni mieć poza Brandonem Bassem nikogo dobrego na pozycji 4 i 5. Dużo wspominało się o tym, że bostończycy są zainteresowani usługami Marcina Gortata, który moim zdaniem pasowałby bardzo dobrze do Celtics. Jednak fani BOS powinni skierować swe oczy w kierunku Utah, gdyż będzie można stamtąd wyciągnąć Paula Millsapa, a przede wszystkim Ala Jeffersona, który w Celtics już niegdyś występował. Wzmocnień wymagają zarówno obie pozycje podkoszowe jaki obsada rzucającego obrońcy. Jestem bardzo ciekaw jakie ruchy transferowe zostaną w Bostonie przeprowadzone.
Potencjał transferowy: 2/10
 

Brooklyn Nets


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Andray Blatche
Keith Bogans
Jerry Stackhouse
C.J. Watson


Ekipa z nowojorskiej dzielnicy miała powalczyć o co najmniej półfinał Konferencji Wschodniej. Odpadli oni jednak po dramatycznej rywalizacji z Chicago Bulls stosunkiem 3:4. Do dużych zmian w składzie nie powinno dojść. Z listy wymienionych wolnych agentów pozbycie się wszystkich poza Blatchem nie musi być złym rozwiązaniem. Stackhouse to wiekowy gracz, któremu już blisko koszykarskiej emerytury. Bogans i Watson Nie wnoszą do Nets zbyt dużo. Pierwsza piątka wygląda w ekipie Brooklynu naprawdę solidnie, więc nie spodziewam się dużych manewrów na rynku transferowym. Usilne próby ściągnięcia Dwighta Howarda też raczej nie wchodzą w grę po tym, jak ten wybrał Lakers w minionym sezonie. Najważniejsze dla tej drużyny będzie sprowadzenie dobrego szkoleniowca, który dobrze ułoży zespół. Warto będzie poszukać na rynku wolnych agentów solidnych i tanich zadaniowców, którzy będą wspierać z ławki gwiazdy pierwszej piątki.
Potencjał transferowy: 4/10


Charlotte Bobcats


Zastrzeżeni wolni agenci:
Gerald Henderson
Byron Mullens


Niezastrzeżeni wolni agenci:
DeSagana Diop
Ben Gordon
Josh McRoberts
Jannero Pargo
Reggie Williams


Ciężko coś mądrego napisać o najgorszej drużynie NBA. Trudno się spodziewać, by nagle znaleźli się w niej wybitni gracze, którzy zmienią obliczę drużyny należącej do Michaela Jordana. Tak naprawdę Bobcats mogą się pozbyć wszystkich zawodników z listy wolnych agentów i zamienić ich na nowych, bowiem wpływ ich gry na formę drużyny jest znikomy. Najlepszym rozwiązaniem będzie poszukanie talentu w drafcie, próba złapania zarówno jakiegoś doświadczonego, solidnego gracza i wzięcie kogoś dobrego z listy wolnych agentów. Jeśli cokolwiek w Charlotte ma się zmienić, to MJ oraz jego podwładni muszą zacząć się starać, jeśli kolejny sezon ma nie być katastrofą.
Potencjał transferowy: 3/10
 

Chicago Bulls


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Marco Belinelli
Daequan Cook
Nazr Mohammed
Vladimir Radmanovic
Nate Robinson


Dojście do drugiej rundy PO bez Derricka Rose’a było dla Bulls sporym osiągnięciem. Zdziesiątkowani kontuzjami walczyli dzielnie przeciwko Nets, a potem zostali w pięciu meczach wyeliminowani przez Heat. Teraz najważniejsze będzie zatrzymanie Nate’a Robinsona, który pokazał, że w Wietrznym Mieście odnalazł swoje miejsce i potrafi doskonale wywiązywać się z roli lidera zespołu. Warto chyba też dać szansę Belinelliemu, który jako zawodnik do zadań specjalnych spisuje się dobrze. Bulls muszą poszukać solidnych zmienników dla Boozera i Noah, a także wzmocnić pozycję numer dwa. Najbardziej przyda im się jednak sprowadzenie speców od medycyny, którzy uchronią i ewentualnie szybko wykurują często kontuzjowanych zawodników. Nie będzie to raczej pracowite okienko dla władz Chicago.
Potencjał transferowy: 3/10
 

Cleveland Cavaliers


Zastrzeżeni wolni agenci:
Omri Casspi
Wayne Ellington


Niezastrzeżeni wolni agenci
Daniel Gibson
Shaun Livingston
Marreese Speights
Luke Walton


Cavaliers muszą szukać wzmocnień za wszelką cenę. Sam Kyrie Irving nie doprowadzi ich do sukcesów. Dlatego też władze zespołu z Cleveland muszą za wszelką cenę złapać kogoś, kto pomoże młodej gwieździe i wzmocni podstawowy skład. Do tego przyda się wymiana niepotrzebnych zawodników, których na liście wolnych agentów mają sporo i zastąpienie ich bardziej perspektywicznymi i zdolniejszymi graczami. Możliwe, że choć jedno znane nazwisko trafi do Kawalerzystów, choć nie liczyłbym na to, iż będzie to naprawdę wielka gwiazda. Wzmocnić trzeba niemal każdą pozycję. Szykuje się spora wymiana składu w drużynie z Ohio.
Potencjał transferowy: 5/10


Dallas Mavericks


Zastrzeżeni wolni agenci:
Rodrigue Beaubois
Darren Collison

Niezastrzeżeni wolni agenci
Elton Brand
Mike James
Chris Kaman
Shawn Marion
O.J. Mayo
Anthony Morrow
Brandan Wright


Sporo nazwisk na liście wolnych agentów z Dallas. Marc Cuban powinien poważnie zastanowić się nad tym czy nie pora już na przebudowę składu. Dirk Nowitzki młodszy nie będzie i trzeba szukać dla Mavericks kogoś, kto powoli będzie mógł przejmować po nim dowodzenie składem. Ciekaw jestem czy w klubie zostaną Mayo i Marion. Pierwszy na pewno się przyda, gdyż jako strzelec na pozycji numer dwa jest cennym zawodnikiem. Natomiast Marion cały czas potrafi grać na poziomie w okolicach double double w każdym meczu. Na miejcu Cubana poszukałbym przede wszystkim możliwości sprowadzenia lepszego rozgrywającego, pozbywając się Darrena Collisona, oraz na pozycję centra gdzie nie sprawdził się Chris Kaman. Zostawiłbym w składzie także Brandana Wrighta, który miał najlepszy sezon w karierze i jako rezerwowy może wciąż wiele dać Mavs. Elton Brand powinien pożegnać się ze składem. Dallas potrzebuje młodszych graczy z potencjałem. Dlatego tacy gracze jak Dwight Howard, Andre Iguodala czy Mario Chalmers powinni być w kręgu zainteresowań klubu z Teksasu.
Potencjał transferowy: 9/10


Denver Nuggets


Zastrzeżeni wolni agenci:
Timofey Mozgov
Julyan Stone


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Corey Brewer
Andre Iguodala


Pomimo nieudanych Play Off, Nuggets powinni być spokojni. Mają ogromny potencjał i tylko od nich samych zależeć będzie czy go jeszcze powiększą i odpowiednio wykorzystają. Głównym celem na lato będzie zatrzymanie zarówno Brewera jak i Iguodali. Obydwaj są niezwykle wartościowymi graczami, a do tego idealnie pasują do atletycznego i szybkiego stylu gry Denver. Warto będzie rozejrzeć się na rynku wolnych agentów za kimś kto będzie mógł wejść z ławki i oddać kilka celnych trójek (Ray Allen, Kyle Korver?). George Karl, który został nagrodzony nagrodą dla najlepszego trenera sezonu powinien wzmocnić ławkę rezerwowych i dalej budować skład jak dotychczas. Wielkich zmian w drużynie z Kolorado być nie powinno. W razie gdyby jednak zarówno Brewer jak i Iguodala mieli odejść, należy spodziewać się tego, że Denver postara się ściągnąć jakąś gwiazdę na pozycję nr. 2 lub 3.
Potencjał transferowy: 5/10


Detroit Pistons


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Will Bynum
Jose Calderon
Corey Maggette
Jason Maxiell
Charlie Villanueva


Sytuacja Pistons przypomina nieco tą Hawks. Zespół z Detroit musi zadecydować czy chce zrobić trzęsienie ziemi w składzie, czy też odpowiednio wymienić niektórych zawodników i postarać się sprowadzić kogoś wartościowego. Wydaje się, że z klubem może się pożegnać Jason Maxiell, którego talent raczej już nie rozbłyśnie. Większe szanse na pozostanie ma Jose Calderon, który spisywał się przyzwoicie (11,3 pkt, 7,1 asysty na mecz). Pistons być może spróbują sprowadzić do siebie ponownie Billupsa, który jeśli tylko będzie zdrowy da im to, czego naprawdę mocno im brakowało w minionym sezonie, a więc klasowego rozgrywającego, który w mądry sposób będzie prowadzić drużynę. Zmiany w ekipie Tłoków są na pewno potrzebne. Pytanie tylko czy uda się menadżerom Detroit nakłonić klasowych graczy do tego, by przyłączyli się do odbudowywania siły zespołu?
Potencjał transferowy: 6/10


Golden State Warriors


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Andris Biedrins
Jarrett Jack
Richard Jefferson
Dwayne Jones
Carl Landry
Brandon Rush


Ekipa ze Złotego Stanu była rewelacją tegorocznych PO. Teraz nadszedł czas, by nieco wzmocnić zespół i wprowadzić lekkie poprawki w składzie. Jeśli chodzi o wolnych agentów to warto będzie postarać się o to, by w drużynie został Jarrett Jack, który idealnie nadaje się na zmiennika Stepha Curry’ego. Równie ważne będzie danie odpowiedniego kontraktu Carlowi Landry, który spisywał się bardzo przyzwoicie w tym sezonie. Najważniejsze będzie pozyskanie jednak solidnego centra. Andrew Bogut albo wciąż jest kontuzjowany, albo gra przeciętnie. Jego kontrakt kończy się wraz z końcem przyszłego sezonu i warto będzie wykorzystać go do przeprowadzenia jakiegoś transferu już teraz. Jeśli Warriors uda się wykonać drobne ruchy transferowe i nie osłabić składu, to będą piekielni mocni na przyszły sezon.
Potencjał transferowy: 7/10
 

Houston Rockets
 

Niezastrzeżenie wolni agenci:
Francisco Garcia


Rockets walczyli w pierwszej rundzie PO dzielnie z Oklahomą. Gdyby od początku nie grał w tej rywalizacji Russell Westbrook to kto wie, czy to nie ekipa z Teksasu awansowałaby dalej. Na pewno potencjał w tym zespole jest ogromny i należy go odpowiednio powiększyć. Garcia nie jest na pewno zawodnikiem, za którym będą w Houston tęsknić. Podstawowym czynnikiem będzie to, czy uda się dać Jamesowi Hardenowi kogoś, kto wesprze go w prowadzeniu Rakiet. Dużo mówi się o tym, że władze Houston widziałyby w swym składzie Dwighta Howarda. Dobry center na pewno im się przyda. Również wypadałoby zastanowić się nad tym czy nie oddać Aarona Brooksa lub Jeremy Lina w zamian za jakiegoś lepszego rozgrywającego. Jeśli dojdzie do zmian w składzie HOU to będą one niewielkie, ale znaczące z punktu widzenia przyszłego sezonu.
Potencjał transferowy: 2/10


Indiana Pacers


Zastrzeżeni wolni agenci:
Ben Hansbrough
Tyler Hansbrough
Jeff Pendergraph


Niezastrzeżeni wolni agenci:
D.J. Augustin
David West
Sam Young


Trwa piękny sen Pacers, którzy po dziewięciu latach przerwy ponownie awansowali do finału Konferencji Wschodniej i wcale nie są bez szans w starciu z Miami Heat. Latem będą mogli w miarę spokojnie odpoczywać, a głównym celem powinno być zatrzymanie Davida Westa . Nie powinniśmy widzieć zbyt wielu ruchów transferowych, a jeśli już takowe będą, to raczej z myślą o wzmocnieniu ławki rezerwowych. Oczywiście dużo też będzie zależeć od tego czy Indiana sprawi niemałą niespodziankę i awansuje do samego finału NBA. Jeśli tak, to będzie im łatwiej starać się o jakąś gwiazdę, choć czy jest ona im potrzebna?
Potencjał transferowy: 3/10


Los Angeles Clippers:


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Matt Barnes
Chauncey Billups
Ryan Hollins
Lamar Odom
Chris Paul
Ronny Turiaf


Lato w Kalifornii będzie bardzo gorące. Podstawowym pytaniem jakie się wszystkim nasuwa, to czy Chris Paul pozostanie w Clippers. Jest to temat numer jeden i bez wątpienia najgorętsze nazwisko tegorocznej listy wolnych agentów. Do tego trzeba będzie zadbać o to, by w drużynie pozostał Barnes, który jako zadaniowiec spisuje się bardzo dobrze. LAC być może zmienią też trenera, bowiem Vinny Del Negro nie do końca wywiązuje się dobrze ze swej roli. Z takimi zawodnikami odpadnięcie w pierwszej rundzie PO to wstyd. Z klubem pożegna się też raczej Lamar Odom, który formą bardziej pasuje do Charlotte Bobcats niż ekipy marzącej o mistrzostwie. Ciekaw jestem czy szansę dostanie Billups, który zmagał się sporo czasu z kontuzją. Zobaczymy co stanie się tego lata w Los Angeles.
Potencjał transferowy: 9/10
 

Los Angeles Lakers


Zastrzeżeni wolni agenci:
Devin Ebanks
Andrew Goudelock
Darius Morris
Robert Sacre


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Earl Clark
Dwight Howard
Antawn Jamison
Jodie Meeks
Metta World Peace


Jeśli w Clippers może być gorąco, to co dopier powiedzieć o Lakers? Nie wiadomo kiedy i w jakiej formie wróci Kobe Bryant, na wychodnym wciąż jest Pau Gasol, a eksperyment ze sprowadzeniem Dwighta Howarda i Steve’a Nasha nie powiódł się. Władzie Jeziorowców muszą się porządnie zastanowić nad tym, czy na siłę trzymać w drużynie DH12, który nie pokazał woli walki, ani niczego, co mogłoby wierzyć, że jeszcze się zmieni. Moim zdaniem lepiej byłoby Howarda się pozbyć i na jego miejsce sprowadzić kogoś tańszego o dużym potencjale. Będą do wyciągnięcia Al Jefferson, Josh Smith i J.J. Hickson. Z listy wolnych agentów najważniejsze będzie zostawienie w składzie Rona Artesta/MWP, który wciąż może wiele dobrego dać drużynie w defensywie. Wydaje się, że perspektywicznym graczem jest Earl Clark i jego także powinniśmy w kolejnym sezonie obejrzeć w Mieście Aniołów. Na pewno Lakers czeka ogromnie ciężkie lato. Wiele ważnych decyzji przed zarządem, który musi solidnie się napracować, by LAL po raz kolejny wrócili na właściwy tor.
Potencjał transferowy: 10/10


Memphis Grizzlies


Zastrzeżeni wolni agenci:
Austin Daye
Jon Leuer
Dexter Pittman


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Tony Allen
Jerryd Bayless
Keyon Dooling

Największa rewelacja tegorocznych PO może być spokojna. Jedynie Tony Allan jest zawodnikiem, o którego będą musieli walczyć, by został w drużynie. Finaliści Konferencji Zachodniej mają ciekawy skład, poukładaną grę i graczy, którzy nie są wielkimi gwiazdami, ale swą solidnością i regularnością potrafią dojść do dużych sukcesów. Po co więc to zmieniać? Być może Grizzlies będą polować na jaką gwiazdę, która mogłaby zasilić pozycję 2-3, ale wydaje się, że nie jest to dla ekipy z miasta Elvisa koniecznością.
Potencjał transferowy: 4/10
 

Miami Heat


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Ray Allen
Chris Andersen
Mario Chalmers
Juwan Howard
James Jones
Rashard Lewis


Obrońcy mistrzowskiego tytułu mają ten komfort, że kontrakty kończą się przede wszystkim weteranom. Z całej listy najważniejsze wydaje się zatrzymanie Chalmersa, który notuje przyzwoity sezon. Ciekawe czy Ray Allen w razie zdobycia przez Żary mistrzostwa zakończy karierę. W sumie to właśnie po to przyszedł na Florydę. Dla Miami najważniejsze będzie wzmocnienie ławki rezerwowych i ewentualne poszukanie jakiegoś podkoszowego i rozgrywającego. Trio Wade-James-Bosh oczywiście pozostanie nietknięte. Będziemy mieć w Heat spokojne lato.
Potencjał transferowy: 2/10
 

Milwaukee Bucks
 

Zastrzeżeni wolni agenci:
Brandon Jennings


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Samuel Dalembert
Marquis Daniels
Mike Dunleavy
Monta Ellis
Joel Przybilla
J.J. Redick


Sporo będzie się dziać w Milwaukee. Duet Jennings – Ellis, będzie rozchwytywany przez większość klubów i ciężko przepuszczać, że zostaną oni w Bucks, jeśli dostaną propozycje z lepszych ekip. Można więc przewidywać, że dla zespołu, który odpadł w tegorocznych PO w pierwszej rundzie przeciwko Miamia, będzie to ciężkie lato. Trudno przepuszczać, że władzom uda zatrzymać się ich obydwu. Być może najlepszą taktyką będzie skupienie się na zatrzymaniu jednego z nich oraz dwójki Dalambert – Redick.
Potencjał transferowy: 10/10
 

Minnesota Timberwolves


Zastrzeżeni wolni agenci:
Chase Budinger
Nikola Pekovic


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Dante Cunningham
Andrei Kirilenko


Największym plusem ekipy z Minnesoty jest to, że transferów nie będzie już przeprowadzał David Kahn. Jest to bez wątpienia najlepsze co mogło spotkać Wilki. Teraz w Minnesocie powinny nastać normalne czasy. To nie jest zły zespół, ma w składzie Rubio i Love’a. Wystarczy dać im odpowiedników pomocników i kto wie czy nie będą w stanie walczyć o miejsce gwarantujące udział w PO. Tym bardziej, że poza AK47 i Nikolą Pekovicem nie tracą ważnych graczy. Przedłużenie umowy z tym duetem powinno być najważniejszym celem dla Timberwolves. Ewentualnie gdyby, któryś z nich odszedł, sprowadzenie na nich miejsce innego wartościowego gracza.
Potencjał transferowy: 6/10
 

New Orleans Pelicans


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Al-Farouq Aminu
Lou Amundson
Xavier Henry
Roger Mason Jr.
Jason Smith


W przypadku Nowego Orleanu mamy kolejne lato gdzie będą oni liczyć na dobry pick w drafcie. Z listy wolnych agentów najważniejsze będzie zatrzymanie Aminu, który pokazywał się ze znakomitej strony. Trudno spodziewać się, by sprowadzili oni jakąś gwiazdę, ale kto wie, czy skauci znów nie spiszą się na medal i nie znajdą jakiegoś dobrego talentu. Fajnie byłoby znów w Nowym Orleanie zobaczyć CP3, ale to raczej pobożne życzenia fanów Pelikanów. Nie mniej, wydaje się, że droga, którą podąża zespół jest dobra i jeśli uda się zgarnąć zarówno z draftu jak i rynku wolnych agentów kogoś ciekawego, to klub powinien zaliczyć w sezonie 2013/2014 progres.
Potencjał transferowy: 5/10
 

New York Knicks


Zastrzeżeni wolni agenci:
Chris Copeland
Pablo Prigioni


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Earl Barron
Kenyon Martin
Quentin Richardson
J.R. Smith


Pomimo nieudanych PO, zespół z NYK nie musi na siłę szukać wzmocnień. Podstawą będzie zachowanie w składzie J.R. Smitha, który może dać zespołowi naprawdę wiele. Warto wzmocnić kilkoma specjalistami od defensywy zespół. Przypomnijmy, że w sezonie 2013/2014 w pełni sił będzie Amar’e Stoudemire. Spodziewać się należy raczej spokojnego lata w Big Apple.
Potencjał transferowy: 4/10


Oklahoma City Thunder
 

Niezastrzeżeni wolni agenci:
Ronnie Brewer
Derek Fisher
Kevin Martin


Najważniejsze będzie sprowadzenie dobrego rozgrywającego, który będzie mógł zastępować Russella Westbrooka.

Kontuzja gwiazdy OKC spowodowała, że zespół Thunder nie dał rady awansować do finału konferencji. Wzmocnienie ławki będzie dla nich kluczowe. Warto zostawić w zespole Kevina Martina, który zdobywał w minionym sezonie średnio 14 pkt na mecz. Większych ruchów transferowych nie należy się spodziewać. Raz, że to nie w stylu Oklahomy, a dwa dbają oni bardzo o salary cap.
Potencjał transferowy: 3/10
 

Orlando Magic


Zastrzeżeni wolni agenci:
DeQuan Jones


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Hedo Turkoglu
Beno Udrih


Magic mają ten sam problem co Bobcats. Musieliby wymienić większość składu i pozyskać naprawdę wielkie gwiazdy, by ponownie wrócić do walki o wyższe cele. Wątpliwe, by w klubie pozostał Turkoglu, któremu bliżej do zakończenia kariery. Ruchów transferowych powinno w Orlando być sporo. Trzeba bowiem wzmocnić niemal wszystkie pozycje. Czy uda się im namówić jakąś gwiazdę? Wątpię, ale czas pokaże jak wszystko zostanie rozegrane.
Potencjał transferowy: 1/10


Philadelphia 76’ers


Zastrzeżeni wolni agenci:
Charles Jenkins


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Kwame Brown
Andrew Bynum
Royal Ivey
Damien Wilkins
Dorell Wright
Nick Young


76’ers mieli być groźni w tym sezonie. Jednak mnóstwo kontuzji i kompletny niewypał w postaci Andrew Bynuma spowodował, że nie udało im się awansować nawet do fazy PO. Na pewno jeśli Bynum odejdzie to nikt po nim płakać nie będzie. Zbyt dużo kretyńskich fryzur, a zbyt słabe zdrowie tego centra. Warto będzie więc rozejrzeć się wśród wolnych agentów i postarać o kogoś lepszego. Szykuje się w Philadelphii sporo zmian. Zobaczymy tylko czy uda im się zbudować ciekawy skład mający szansę na Play Off, czy może będzie to powolne budowanie drużyny na kilka najbliższych sezonów.
Potencjał transferowy: 7/10


Phoenix Suns
 

Zastrzeżeni wolni agenci:
Diante Garrett


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Wesley Johnson
Jermaine O’Neal

Klub, który nas Polaków interesuje szczególnie. Czy coś dobrego może zmienić się w drużynie Marcina Gortata?

Być może dojdzie tam do kompletnego trzęsienia ziemi. Po odejściu Nasha wszystko się rozpadło i nic dziwnego, że sezon ten był tak słaby dla ekipy z Arizony. Teraz trzeba wszystko budować od nowa. Wydaje się, że O’Neal, Garrett i Johnson będą pożegnani bez większego sentymentu. Najważniejsze jednak jest pozbycie się fatalnego Michaela Beasley’a. Ciekawe również jest to, czy w drużynie pozostanie Gortat, który może uczestniczyć w większej wymianie. Warto będzie śledzić poczynania Słońc, by przekonać się w jakim kierunku będzie zmierzać drużyna.
Potencjał transferowy: 2/10


Portland Trail Blazers


Zastrzeżeni wolni agenci:
Eric Maynor


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Luke Babbitt
J.J. Hickson
Nolan Smith
Elliot Williams


Ciekawa będzie taktyka Portland jeśli chodzi o transfery. Mając Damian Lillarda mogą wokół niego budować skład. Wydaje się, że Hickson raczej w Trail Blazers zostanie. Mając młodą drużynę z potencjałem, przydałoby się 2-3 bardziej doświadczonych graczy, którzy pomogliby w awansie do PO. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na pewno jeśli władze Portland odpowiednio przepracują letni okres, to możemy się spodziewać, że będzie to ciekawa drużyna na przyszły sezon.

Potencjał transferowy: 5/10
 

Sacramento Kings


Zastrzeżeni wolni agenci:
Toney Douglas
Tyreke Evans
James Johnson


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Cole Aldrich


Sukcesem Kings było to, że drużyna zostanie w mieście. Trudno jednak spodziewać się, by poszła za tym lepsza gra. Największe zainteresowanie budzi osoba Evansa. Zawodnik, który miał być wielką gwiazdą NBA gdzieś się nieco zagubił i teraz władze Kings muszą zdecydować czy dać mu szansę, czy też może budować skład wokół kogoś innego. Możliwe również będzie to, że Sacramento pozwoli odejść Cousinsowi. W jego miejsce mogłoby przyjść dwóch solidnych graczy.
Potencjał transferowy: 6/10


San Antonio Spurs


Zastrzeżeni wolni agenci
Gary Neal


Niezastrzeżeni wolni agenci:
DeJuan Blair
Boris Diaw
Manu Ginobili
Patrick Mills
Tracy McGrady
Tiago Splitter


Najważniejsze to przedłużenie umów z Manu, Splitterem, Nealem i Blairem. Skład Spurs regularnie jest odmładzany, ale nikt nie wyobraża sobie, by Ginobili odszedł jako wolny agent. Bardziej niż transferów należy po San Antonio spodziewać się przedłużania umów.
Potencjał transferowy: 10/10


Toronto Raptors


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Alan Anderson
Aaron Gray
Linas Kleiza
Mickael Pietrus
Sebastian Telfair


Po sprowadzeniu Rudy Gay’a Toronto dysponuje sporym potencjałem. Końcówka sezonu pokazała, że potrafią grać ciekawą koszykówkę. Teraz należy tylko odpowiednio wzmocnić skład. Jeśli udałoby im się sprowadzić jeszcze jedną gwiazdę plus solidnego zadaniowca do pierwszego składu, to jest szansa, że Toronto może powalczyć o awans do PO w przyszłym sezonie. Można się spodziewać, że będą oni starać się sprowadzić zarówno kogoś doświadczonego (dużo mówi się, że chcieliby do ojczyzny ściągnąć Nasha), jak i kogoś perspektywicznego. Letni okres będzie do tego idealny.
Potencjał transferowy: 6/10


Utah Jazz


Niezastrzeżeni wolni agenci:
DeMarre Carroll
Randy Foye
Al Jefferson
Paul Millsap
Jamaal Tinsley
Earl Watson
Marvin Williams
Mo Williams


Najbardziej pracowite lato szykuje się właśnie w Salt Lake City. Jazzmani mogą stracić swoich podstawowych graczy nie dostając w zamian nikogo. Co gorsza, w kontrakcie wszystkich zawodników, którzy trafią na rynek wolnych agentów nie ma zapisu, że klub może wyrównać lub przedłużyć automatycznie ofertę. Czy zatem szykuje się wielka wymiana składu w Utah? Najbardziej pożądanymi graczami będą bez wątpienia Jefferson, Millsap, Foye, a także Mo Williams. Ilu z nich uda się władzom Jazz zatrzymać? Trudno powiedzieć. Można więc spodziewać się albo całkowitej zmiany składu i budowy od nowa, albo zagrania przez Utah wszystkiego na jedną kartę i zaoferowanie wysokich kontraktów czołowym graczom. Jedno jest pewne. To właśnie w Jazz będzie najciekawiej!
Potencjał transferowy: 10/10


Washington Wizards


Zastrzeżeni wolni agenci:
Garrett Temple


Niezastrzeżeni wolni agenci:
Trevor Ariza
Leandro Barbosa
Jason Collins
Cartier Martin
Emeka Okafor
A.J. Price
Martell Webster


Podobna sytuacja jak w przypadku Bobcats, Kings czy Pistons. Trudno spodziewać się, by do Johna Walla dołączył jakiś gwiazdor. Jednak lista wolnych agentów pozwala ekipie ze stolicy USA na większe manewry. Mogą zarówno pozwolić odejść wszystkim z listy, jak i kilku zatrzymać. Wydaje się, że Okafor i Ariza są najbliżsi zostania w Wizards.
Potencjał transferowy: 5/10


Jak widać sporo się będzie działo po tym sezonie w NBA. Z wolnych agentów można byłoby stworzyć naprawdę niesamowitą drużynę, której pierwsza piątka mogłaby wyglądać następująco: Chris Paul, Manu Ginobili, Andre Iguodala, Josh Smith, Dwight Howard. Wszystkie kluby będą starały się jak najlepiej wykorzystać szansę na ściągnięcie największych gwiazd. Stawiam, że kluby zmienią Howard, Josh Smith, Al Jefferson, Chauncey Billups i Tyreke Evans. Zapnijcie więc pasy i czekajcie na posezonowy okres w NBA. Big things are coming! 

Kategoria: Koszykówka
Komentarze (0)