Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Moto Problematyczny sezon Marka Webbera

Problematyczny sezon Marka Webbera

Moto | 17 paździenika 2013 14:07 | Michał Kozera
Webber nie jest mistrzem startów, a w tym sezonie raz przeszkodziło mu sprzęgło.
fot. Pirelli
Webber nie jest mistrzem startów, a w tym sezonie raz przeszkodziło mu sprzęgło.

W sporcie motorowym jak i w każdym innym zdarzają się problemy – kontuzje łapią maszyny, błędy popełniają ludzie, którzy pracują na wynik. Kłopoty mimo, że nie są niczym dziwnym, zdarzają się raz na jakiś czas. Inaczej jest w przypadku Webbera, który niemal co wyścig zmagać się musi z awariami, błędami mechaników czy po prostu pechem. Jak wiele przeszedł kierowca Red Bulla w tym sezonie – dowiecie się z poniższego podsumowania.


Zamieściłem w nim naturalnie tylko problemy Marka Webbera, wskazując na pozycję w kwalifikacjach oraz miejsce na finiszu wyścigu. Jeśli to było konieczne, dodawałem pozycję startową po karach i zajmowaną w momencie odpadnięcia z wyścigu. W artykule starałem się zachować charakter zwykłego wypisania jego problemów – wnioski pozostawiam Wam i zapraszam do dyskusji w komentarzach. No to zaczynamy.



GP Australii – kwalifikacje 2, wyścig 6.
Awaria KERSu i problemy z ECU odbiły się znacznie na starcie Australijczyka i początkowej fazie wyścigu. Na pierwszym okrążeniu Mark stracił 5 pozycji i dopiero w dalszej części wyścigu odzyskał systemy, dzięki którym mógł odrobić kilka pozycji.

 

„Mark nie mógł się przebijać do przodu przez problemy z ECU oraz KERS'em. Daliśmy radę zresetować system i od tego czasu mógł on powrócić do walki.” – Christian Horner.

 

 

GP Malezji – kwalifikacje 5, wyścig 2.
Wydane w końcowej fazie wyścigu polecenie Multi 21, według którego duet Red Bulla miał przełączyć jednostki w stan oszczędzania, a Vettel nie walczyć o pozycję z liderującym Webberem. Niemiec zignorował polecenie, wykorzystał pełną moc bolidu i zdobył prowadzenie, wygrywając GP Malezji.

 

 

GP Chin – kwalifikacje 14, wyścigu nie ukończył (P10).
Awaria zbiornika paliwa w kwalifikacjach, zakończonych na P14. Decyzja o zmianie bolidu w nocy i start z pit-lane. W wyścigu awans w 15 okrążeń na 10 pozycję, uszkodzenie przedniego skrzydła, następnie pit stop, w trakcie którego nie dokręcono w bolidzie prawej tylnej opony.

 

„W przypadku Marka zdecydowaliśmy się zmienić samochód w nocy i startować z pit lane. Zmieniliśmy opony już na pierwszym okrążeniu, aby dać mu trochę czystego toru. Jego tempo było świetne, jednak podczas incydentu z Jeanem-Ericiem Vergne doszło do uszkodzenia przedniego skrzydła. Po zmianie opon i nosa Mark zgłosił problemy z jednym z kół, które nie zostało dokładnie przykręcone. Prawe tylne koło odpadło pod koniec okrążenia i zmusiło Marka do wycofania się z wyścigu. Nie znamy na razie dokładnej przyczyny.” – Christian Horner.

 

 

GP Bahrajnu – kwalifikacje 5 (7), wyścig 7.
Kara przesunięcia o 3 miejsca na starcie za kolizję Webbera z Jeanem-Eric Vergnem. W wyścigu problem z oponami, będący efektem kilku zbyt agresywnie przejechanych przez kierowcę okrążeń.

 

 

GP Hiszpanii – kwalifikacje 8, wyścig 5.
Popsute Q3 w kwalifikacjach zaowocowało znacznie słabszą pozycją . Wyścig bezproblemowy, finisz na 5 pozycji za Sebastianem Vettelem.

 


GP Monako – kwalifikacje 4, wyścig 3.
Bezproblemowe dwa dni.

 


GP Kanady – kwalifikacje 5, wyścig 4.
Nieodpowiedzialny Giedo van der Garde na nawrocie zamyka drzwi dublującemu go Webberowi, uszkadzając mu skrzydło.

 

„Nie wiem co on robił. Mieliśmy wiele niebieskich flag gdy dojeżdżaliśmy do nawrotu i wszedłem na wewnętrzną, dając mu dużo miejsca, więc wiedział, że tam jestem, jednak gdy zbliżaliśmy się do szczytu, on również chciał go zaliczyć.” – Mark Webber.

 

 

GP Wielkiej Brytanii – kwalifikacje 4, wyścig 2.
Uszkodzenie przedniego skrzydła na starcie, mimo to bardzo dobra jazda i wiele szczęścia w perspektywie awarii skrzyni biegów Vettela, która zakończyła jego GP, oraz licznych awarii opon.

 

 

GP Niemiec - kwalifikacje 3, wyścig 7.
I znów niedokręcone prawe, tylne koło. Na szczęście Webbera odkręciło się ono jeszcze w pit lane, jednak, jak pamiętamy, na nieszczęście kamerzysty FOM - toczące się ok. 100 km/h koło uderzyło go gdy stał tyłem. Webbera wciągnięto na stanowisko i powrócił do rywalizacji.


„Wiedziałem, że straciliśmy oponę podczas postoju, jednak nie wiedziałem, że ktoś został nią uderzony.” – powiedział Mark po wyścigu. – „Mieliśmy idealny start i prowadziliśmy z Sebem, jednak straciliśmy to.”

 

 

GP Węgier – kwalifikacje 10, wyścig 4.
Awaria KERS i problemy ze skrzynią biegów w kwalifikacjach. Wyścig bezproblemowy.


„Nie mieliśmy KERS i podstawowych ustawień skrzyni biegów, co kosztowało nas sporo czasu okrążenia. Byłem zadowolony ze swojej jazdy, jednak nie liczy się to gdy musisz jechać na absolutnym limicie. Zamiast walki o czołowe lokaty, walczyliśmy o ostatni rząd w Q3.” – Mark Webber.

 

 

GP Belgii – kwalifikacje 3, wyścig 5.
Problemy ze sprzęgłem zaowocowały spadkiem o kilka pozycji na starcie.
„Dwa próbne starty przed wyścigiem nie były zbyt dobre, więc martwiliśmy się o ustawienia sprzęgła, które ostatecznie zaowocowało spadkiem o kilka pozycji.” – Mark Webber.

 

 

GP Włoch – kwalifikacje 2, wyścig 3.
Problemy ze skrzynią biegów uniemożliwiły walkę o 2 pozycję z Alonso.
„Problem Marka był poważny, podczas gdy w przypadku Vettela była to bardziej ostrożność.” – Adrian Newey.

 

 

GP Singapuru – kwalifikacje 4, wyścigu nie ukończył (P6).
Na 6 okrążeń przed końcem pojawił się problem z silnikiem i Webber musiał zmniejszyć tempo. Mimo to na ostatnim kółku bolid się zapalił, zmuszając Australijczyka do postoju na poboczu. Przyczyną awarii był spadek ciśnienia wody i przegrzanie silnika. Zanim do tego doszło, Webber jechał na 4 pozycji.


Po awarii Webber skorzystał z uprzejmości przejeżdżającego Alonso, który podwiózł go do padoku. Niestety Mark nie otrzymał od porządkowych pozwolenia na wejście na tor, natomiast Fernando zatrzymał bolid w martwej strefie zakrętu i tylko dzięki refleksowi innych kierowców ci zdążyli z uniknięciem stojącego Ferrari. Obaj zawodnicy otrzymali reprymendę, niestety dla Webbera było to już 3 takie upomnienie, co dało karę przesunięcia o 10 miejsc na starcie kolejnego GP.

 

 

GP Korei – kwalifikacje 3 (13), wyścigu nie ukończył (P11).
Najpierw przebita opona po najechaniu na szczątki, co zgrało się z neutralizacją. Po restarcie błąd popełnił Sutil wpadając w bok bolidu Webbera w 3 zakręcie. Red Bull zjechał na pobocze i natychmiast stanął w płomieniach.

 

 

GP Japonii – kwalifikacje 1, wyścig 2.
Zagadkowa taktyka jazdy na 3 pit stopy jako jedyny w czołówce. Efektem strategii był spadek na 2 miejsce na korzyść Vettela, który jechał na 2 zmiany, oraz walka o P2 z Grosjeanem, również 2 postoje.

 

GP Indii - kwalifikacje 4, wyścigu nie ukończył (P2)
Jazda na drugim miejscu i szansa na dublet oraz - kto wie - może i walkę o zwycięstwo. Awaria aternatora zwieńczona wielokrotnie powtórzonym przez radio "Stop the car, stop the car".

 

 


Zobacz również
Dlaczego nikt nie lubi Vettela?
16-paź-2013

Kategoria: Moto
Komentarze (0)