Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Moto Laserowe reflektory – przyszłość staje się jeszcze jaśniejsza?

Laserowe reflektory – przyszłość staje się jeszcze jaśniejsza?

Moto | 26 stycznia 2015 18:27 | Michał Kozera
Wzbogacić i tak wydajne diody o laser? BMW M4 pokazuje jak to zrobić.
fot. bmwblog.com
Wzbogacić i tak wydajne diody o laser? BMW M4 pokazuje jak to zrobić.

Motoryzacja rozwija się nieustannie przyspieszając. Idąc w parze z technologiami wspomaganymi przez komputery i sztuczną inteligencję, dostajemy produkty coraz ciekawsze, jak ten, który zaprezentowały BMW oraz Audi. Zapomnijcie o światłach LED – przyszłość stanowi oświetlenie laserowe.

 

Świat nowych technologii ma to do siebie, że fascynuje i niejednokrotnie zaskakuje. Tym silniejsze są to wrażenia, jeżeli nowinki dotyczą czynności i sytuacji bliższych codziennemu życiu człowieka. I choć motoryzacyjne innowacje często wymagają wielu lat wdrażania i promocji, nim ich działaniem na własnej skórze zachwycić będzie mógł się przeciętny Kowalski, to jednak dobrze jest patrzeć na to, co czeka nas za jakiś czas.

 

Różnica oświetlenia i zasięgu świateł zaprezentowanych w zeszłym roku w BMW i8
Różnica oświetlenia i zasięgu świateł zaprezentowanych w zeszłym roku w BMW i8
fot. bmwblog.com

Tym lepiej, jeśli mamy do czynienia z technologią oferującą zarazem komfort i bezpieczeństwo. Rozwiązanie takie dostarczyć postanowili Audi oraz BMW na targach CES 2015, prezentując nowy system oświetlenia drogi. Reflektory laserowe, oferujące zasięg do 600 metrów i 30% mniejsze zużycie energii w porównaniu do rozwiązań ledowych. Od strony technicznej mamy do czynienia z diodami emitującymi światło o długości fali 450 nm. Soczewki skupiają wiązkę na fluorescencyjną substancję fosforową wewnątrz lampy, co generuje niezwykłe jasne, białe światło o barwie 5500 kelwinów, co oznacza zimne światło, bliskie dziennemu. Takie rozwiązanie nie tylko zmniejsza zmęczenie oczu podczas nocnej jazdy – jest to 10-krotnie intensywniejsze światło od konwencjonalnych rozwiązań.

 

Brzmi dobrze? A to tylko kropla w morzu, bowiem główną rolę wespół z samym rodzajem świateł odgrywają systemy kontrolujące siłę, zasięg i obszar oświetlenia. Technologia idzie do przodu - tym razem systemy już nie tylko analizują skręt samochodu by doświetlić zakręty. Teraz analizie ulega otoczenie samochodu w celu wyłączania danych obszarów z zasięgu reflektorów. Ma to swoje przyczyny zarówno w komforcie, jak i bezpieczeństwie. Temat oślepiania kierowców z naprzeciwka jest doskonale znany każdemu, a problem ten może stać się jeszcze poważniejszym zagrożeniem, gdy na oczy nadjeżdżającego uczestnika ruchu skierowana zostanie tak silna wiązka światła, jaką generuje reflektor laserowy. Stąd też opracowany został system, który analizuje otoczenie przed samochodem i jest w stanie dla danego wycinka obszaru zmniejszyć natężenie światła.

 

Analogicznie działa to także w przypadku elementów wokół drogi lub na niej, które mogą kierowcę zainteresować – w ich kierunku zostaje posłana wiązka światła odpowiednio mocnego, by ostrzec i uniknąć nieprzewidzianych zdarzeń. Jako dodatkowe usprawnienie z kategorii analizy otoczenia i drogi można wymienić ocenę możliwości wyprzedzania. System analizuje ilość dostępnego miejsca i w razie konieczności informuje o zbyt wąskiej przestrzeni, jest także w stanie poinformować o ew. przeszkodach na odcinku wyprzedzania.

 

Świetnie zobrazowali to ludzie z BMW, którzy przygotowali specjalną prezentację z udziałem BMW M4. Zobaczcie sami.

 

Niestety, taki system jest niezwykle drogi. Podczas gdy diodowe oświetlenie adaptacyjne to w cenniku BMW koszt rzędu ok. 13 tysięcy złotych, laserowymi reflektorami przyjdzie nam się cieszyć po dopłaceniu ponad 41 tysięcy. Cena niewątpliwie zwala z nóg i jest porównywalna z kosztem nowego auta, jednak na to rozwiązanie warto patrzeć pod kątem popularyzacji w przyszłości i, co za tym idzie, zmniejszeniem kosztów. Podobnie w przypadku sprawności całego systemu analizującego – obawy budzi jego niezawodność i wydajność, jak chociażby poprawne wykrycie i wygaszenie obszaru, na którym znajduje się nadjeżdżający z przeciwka pojazd, mimo to nawet jeśli problemy się pojawią, trzeba liczyć się z szybką poprawą.

 

Sam koncept i pierwsze prezentacje systemu oświetlenia laserowego ma już przeszło rok i możliwe, że z takimi informacjami się spotykaliście, BMW jednak informowało o dostępności tego systemu dla klientów dopiero od listopada 2014 roku. Nie bez powodu postanowiono też zaprezentować go na targach CES 2015 – reflektory laserowe wchodzą do seryjnej produkcji, przestając być tylko futurystycznym konceptem, a stając się featurem, który możemy zaobserwować na drodze. Oczywiście szanse są na to niewielkie – oferta wyposażenia tego systemu dotyczy sportowego, hybrydowego BMW i8Wcześniej wdrożyło je już Audi w R8 LMX, a początki sięgają supersamochodu tej firmy w Le Mans, jednak według zapowiedzi, teraz otrzyma je też BMW M4 w wersji Concept Iconic Lights, co oznacza wykorzystanie technologii w bliższych nam jednak autach.

 

Przyszłość zatem zapowiada się jeszcze jaśniej.
I fascynująco.

 

Obserwuj autora na Twitterze:

@KozeraM

Kategoria: Moto
Komentarze (0)