Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Moto Kubica wraca do sportu. Robert pojedzie w Rajdzie Polski!

Kubica wraca do sportu. Robert pojedzie w Rajdzie Polski!

Moto | 14 marca 2013 13:44 | Michał Kozera
Tak pomalowany będzie Citroen DS3 RRC Roberta Kubicy.
fot. Cezary Gutowski
Tak pomalowany będzie Citroen DS3 RRC Roberta Kubicy.

A to tylko jedna z ważnych informacji dotyczących polskiego zawodnika. Nasz rodak odwiedził dziś (oficjalnie) Polskę by wziąć udział w konferencji prasowej, na której przedstawi swoje plany na ten sezon. Wiadomości są bardzo zachęcające.


Zacznę jednak od początku. Najważniejszą informacją jest mariaż Polaka z Grupą Lotos, pod której szyldem jeździ już Michał Kościuszko. To oznacza, że w WRC będziemy mieć dwie Polskie załogi mające tego samego sponsora – bardzo dobre posunięcie. Tym ciekawsza również będzie rywalizacja tych ekip, jednej w samochodzie WRC, drugiej w RRC, ale na tych samych odcinkach.


Robert wybrał również swojego pilota, który będzie uzupełnieniem jego załogi podczas 11 tegorocznych startów. Właściwym człowiekiem okazał się Maciej Baran, doświadczony już pilot rajdowy, który świetnie zna europejskie trasy, startował w ERC, ma naprawdę ogromny staż jeśli chodzi o ilość przejechanych rajdów. Dotychczas partnerował on Michałowi Sołowowi podczas eliminacji Rajdowych Mistrzostw Europy, więc jest na fali. Dodatkowym atutem może jest to, że Robert i Maciek są Krakusami ;)


Przy okazji ciekawy jestem, kto będzie teraz pilotem Sołowowa, który zresztą jest rywalem Kubicy w ERC. Interesujące wydaje się również jak Robert przekonał Maćka.


Jak pewnie zauważyliście, wspomniałem o 11 startach Kubicy w tym roku. 7 z nich to wymagane do klasyfikacji rundy WRC (w których Polak będzie sklasyfikowany w WRC2). Aż 4 z nich są trasami szutrowymi, 2 ostatnie Robert pokona na asfalcie. Kończący sezon Kubicy Rajd Hiszpanii będzie wymagał pokonania mieszanej trasy.


Rund ERC w kalendarzu jest niewiele, bo tylko 4. Stanowią one uzupełnienie startów Roberta i to właśnie na nich będzie miał swój debiut. Na pierwszy ogień idzie Rajd Wysp Kanaryjskich – już za tydzień! Potem czeka pierwsza runda WRC w Portugalii, a dalej dwie ERC. Ostatnia odbędzie się dużo później, bo 13-15 września. Znajoma data? Słusznie. Robert Kubica pojawi się na Rajdzie Polski!


Na spotkaniu dziennikarzy z Robertem Kubicą nie mogło zabraknąć pytań o byłą profesję Polaka. Dziennikarze nie byli zawiedzeni – Robert przyznał, że bolid F1 mógłby już poprowadzić, ale…


„Dałbym wszystko, żeby wrócić do F1. Są małe światełka w tunelu, które dają mi nadzieję, że kiedyś, może nie za rok, nie za dwa, ale miejmy nadzieję jak najszybciej, będę mógł wrócić do prowadzenia samochodów jednomiejscowych i to nie tylko dla zabawy. Na dzień dzisiejszy gdybyśmy pojechali na przykład do Barcelony nie miałbym większych problemów z prowadzeniem bolidu F1, ale już przykładowo w Monte Carlo byłoby mi znaczniej trudniej.”


„Pan prezes wspomniał o Hungaroringu. Z chęcią bym tam powrócił, ale teraz nie na miejscu jest mówienie o F1. Wierzę, że w przeciągu dwóch lat powrócę do ścigania się jednomiejscówkami.”


Robert ma przed sobą zupełnie nowy etap w karierze sportowej. Chociaż rajdy to dla niego nie pierwszyzna, całe jego doświadczenie pochodzi od tras asfaltowych – zarówno na torach jak i w rajdach. Udział w mistrzostwach będzie od niego wymagał nauki, nabycia nowych umiejętności i dostosowania się nowych warunków. Nie mam wątpliwości, że Polak nie będzie mieć z tym problemów. Niedawno pojawiły się informacje, że Kubica na szutrze już testował. Niestety, test nie doszedł do skutku: „Z dwóch treningów zostało pół. Pierwszego dnia była zła pogoda a potem na trasę spadł kawał drzewa. Następny dzień zaczął się dobrze, ale potem zaczął padać śnieg i musieliśmy się zwinąć”. Na pierwsze szutrowe doświadczenia przyjdzie zatem poczekać do Rajdu Wysp Kanaryjskich.


Ze współpracy z byłym kierowcą F1 zachwyceni są wszyscy. Prezes Grupy LOTOS otwarcie nazywał Polaka mistrzem, nie ukrywając ekscytacji. Ze zmian cieszy się również Maciej Baran: „Po dziesięciu latach w jednym zespole z jednym kierowcą cieszę się z możliwości startów z prawdopodobnie najszybszym kierowcą w Polsce”.


Dla Kubicy nadchodzące starty to przede wszystkim nauka. Mimo to na Kanarach wystartuje z numerem 5 i stawiany jest w roli faworyta. Obok 11 rajdów Polak zapowiada również testy i treningi w samochodach wyścigowych, mające przybliżyć go do powrotu do F1. Nie padły nazwy żadnych serii czy maszyn, sam jednak fakt napawa optymizmem, a Robert uważa, że do szczęścia brakuje mu tylko o 10cm szerszego kokpitu F1.


"Nie wykluczałbym mojego powrotu do F1. Wręcz przeciwnie. Może to się stać szybciej niż niektórym się zdaje. Na dzień dzisiejszy nie wiadomo kiedy i czy będzie to możliwe, ale ja jestem dobrej myśli".


I na koniec mała złośliwość od Roberta: „W Polsce Formuła 1 przez niektóre osoby do niedawna nie była postrzegana jako sport...”
I jego przewidywania: "Faworytem jest Vettel. Niespodziankę może sprawić Mercedes. Ferrari będzie walczyło o mistrzostwo świata".

Cezary Gutowski(via Facebook)
Kategoria: Moto
Komentarze (0)