Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Moto Rosberg zaskakuje, drugie Pole Position dla Mercedesa!

Rosberg zaskakuje, drugie Pole Position dla Mercedesa!

Moto | 20 kwietnia 2013 14:13 | Michał Kozera
Rosberg wyjeżdża na jedno z okrążeń Q1. Jeszcze nie wie, że będzie zwycięzcą kwalifikacji
fot. Pirelli
Rosberg wyjeżdża na jedno z okrążeń Q1. Jeszcze nie wie, że będzie zwycięzcą kwalifikacji

Kwalifikacje w Sakhir nie zapowiadały takiego rozwiązania kwestii Pole Position. I bardzo dobrze, bo kibice lubią niespodziewanych zwycięzców. Nico Rosberg staje przed świetną szansą a my znów będziemy obserwować zachowanie Vettela po starcie z gorszej niż Pole Position pozycji. Kwalifikacje do GP Bahrajnu za nami!


Dla szarego, średnio zaangażowanego fana Formuły 1, kwalifikacje do GP zaczynają się 15 minut później. Wszystko dlatego, że początek Q1 nie obfituje w wyjazdy czołowych kierowców, a w tabeli zwykle nie ma czasu, który nie zostałby poprawiony w ostatnich 5 minutach pierwszej części czasówki. Tak jest i tym razem.


Większość z Was jest jednak śledzi wszystkie możliwe do obejrzenia dla Was sesje Formuły 1 w trakcie wyścigowego weekendu. Z tego też powodu już pierwsze minuty bywają mocno interesujące. Jako pierwsi swoje czasy ustalają kierowcy Saubera, nie na długo jednak – po paru minutach na torze pojawia się dość wiele bolidów i wykręcanie czasów rusza na dobre.


Spora część czołowych zespołów pozostawiła swoich kierowców w boksie dość długo, by wypuścić ich w momencie, gdy tor będzie lepiej nagumowany i możliwym będzie wykonanie tylko jednego, pomiarowego okrążenia, które da awans. Alonso lideruje w tabeli po szybkim okrążeniu na twardych oponach. Hiszpan nie wyjeżdża już z boksu, będąc pewnym swojego awansu. Sebastian Vettel zdecydował się skorzystać z pośrednich opon, które mimo szybkiej próby, nadal dowiozły go z czasem niemal pół sekundy gorszym od Alonso.


Niesamowicie ciekawą sytuację serwuje nam tabela z czasami wespół z ekipą Williams. Ich kierowcy udowadniają, że jeżdżą na tym samym poziomie i tak zarówno Bottas jak i Maldonado wykręcili 1:34.425. Tym ciekawsze to się stało, gdy uplasowali się na miejscach kolejno 16 i 17. Niestety – oznacza to, że Pastor odpada po Q1. A zabrakło tylko 0.001s…


Kolejną ciekawostką jest 21 miejsce Giedo Van Der Garde. Debiutant Caterhama po raz pierwszy kończy kwalifikacje przed rywalem z Marussi, tym razem Maxem Chiltonem. To przy 19 miejscu Pica przed Bianchim daje wygraną malezyjskiej ekipy w walce z najbliższym rywalem.


Rusza Q2… i nic. I tym razem trzeba poczekać na pierwszych śmiałków na torze – i tym razem zaczyna Hulkenberg. Po nim na torze zjawiają się Webber i Vettel i to oni obejmują prowadzenie w tabeli, w kolejności naturalnie odwrotnej. Wynik poprawia Paul di Resta, ale nie liczę na to, że utrzyma się tak wysoko. Tym bardziej, że na torze pojawili się Alonso, Raikkonen, Massa… słowem - faworyci.


Felipe Massa i Nico Hulkenberg nie mogli dogadać się w sprawie linii jazdy podczas szybkiego okrążenia tego drugiego, podobnie Valtteri Bottas miał pecha trafiając w złym miejscu na bolid Mercedesa. O wilku mowa, bo Rosberg przyspiesza i wykręca naprawdę mocne okrążenie, przejmując pozycję lidera z rąk Alonso. Wszystkie dotychczasowe wydarzenia mają miejsce z użyciem średniej mieszanki – ekipy w wyścigu prawdopodobnie będą preferować ‘hardy’, które zapewnią im dłuższe przejazdy i mniejszy ból głowy z powodu degradacji opon.


Pierwsza czwórka Q2 – Rosberg, Alonso, di Resta i Hamilton - pozostaje w boksie na dwie minuty przed końcem, będąc pewnymi swojego awansu. Ciężko pracują natomiast McLareny, zajmujące 11 i 12 miejsce. Button znacznie przyspiesza, lądując na 5 miejscu. Sztuka ta nie udaje się Perezowi, który mimo poprawy czasu pozostaje 12.


Niestety, odpada również Grosjean. Francuz jest cieniem samego siebie z zeszłego sezonu. Co zawodzi, co nie działa? Romain nie taranuje już kierowców, jest zawodnikiem spokojnym i być może w tym problem. Tym razem na finałowym okrążeniu przydarzyły mu się dwa dość ważne błędy i oto efekt.


Warto wspomnieć, że sesję wygrał Vettel przed Webberem, Alonso, Massą i Buttonem. Do Q3 awansowały też oba bolidy Force India, które jest zdecydowanie najsilniejszym ze średnich teamów.


Rusza Q3! Koniec żartów, bo już teraz rozstrzygnie się ustawienie na starcie GP Bahrajnu. Na torze już jest di Resta, Rosberg, Alonso, Hamilton, Sutil. Pierwsze okrążenie najlepiej pokonał Rosberg, a Sutil wyjechał widocznie tylko na małe zapoznanie. Po pierwszym stincie czas na małą przerwę, podczas której na torze nie ma żadnego bolidu. Gdy jednak na zegarze pozostały już tylko 3 minuty, pit lane odżywa, a na torze pojawia się cała 10-tka. Co ciekawe i zaskakujące – Felipe Massa decyduje się na twardą mieszankę.


Finałową serię okrążeń rozpoczyna Webber i… nie poprawia czasu Rosberga! Tak to jest, gdy blokuje się koła na dohamowaniu. Szaleje Rosberg, a Alonso odpuszcza po błędzie, Vettel nie jest w stanie przebić Rosberga, podobnie jak reszta rywali. Pole Position, po raz drugi po zeszłorocznym GP Chin, zdobywa Nico Rosberg! Nie powiodło się Raikkonenowi, który kończy 9, Massie na 6 miejscu, również Webberowi i Hamiltonowi na 5 i 4 pozycji.


Oczywiście, siatka startowa nie będzie miała takiego samego układu – kary ma Hamilton oraz Webber, którzy ruszą z 9 oraz 7 pola.


Jak poradzą sobie bolidy Mercedesa i Red Bulla, ruszające tuż sprzed linii startowej? Taktyka będzie w tej sytuacji decydowała o tym, czy zawodnicy utrzymają swoje pozycje i poradzą sobie z oponami. Czy namiesza Massa, który jako jedyny rusza na twardej mieszance? Jakie opony wybierze Button, który nie wykonał żadnego okrążenia w Q3 i czy Lotus i tym razem pojedzie na podium? Wyścig już jutro o 14.

Kategoria: Moto
Komentarze (0)