Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Moto Zwycięstwo Vettela, kraksa Massy i zaskakujący Bottas - kwalifikacje do GP Kanady za nami!

Zwycięstwo Vettela, kraksa Massy i zaskakujący Bottas - kwalifikacje do GP Kanady za nami!

Moto | 08 czerwca 2013 20:11 | Michał Kozera


 Deszczowe kwalifikacje to coś, co kibice naprawdę lubią. Nieprzewidywalność, emocje do ostatniej sekundy, a to wszystko doprawione wieloma błędami i niejednokrotnie – wypadkami. Nie brakowało niczego, a przełamana została świetna passa Nico Rosberga. Z pierwszego pola wystartuje jutro Sebastian Vettel, za nim jednak ustawi się spora niespodzianka kwalifikacji.

 

Tuż po pojawieniu się zielonego światła z alei serwisowej wysypało się na tor wielu kierowców, chcących jak najszybciej zbadać warunki panujące pod Montrealem. Problemy już na dzień dobry mieli Kimi Raikkonen, który wyjechał na trawę oraz Max Chilton, niepewnie hamujący do nawrotu. Pierwsze czasy ustanawiają Jean-Eric Vergne oraz Felipe Massa, za nimi linię mety mija kolejnych ośmiu zawodników. Na czasy trzeba polować od samego początku – jeżeli rozpada się mocniej, niemożliwe będzie kręcenie lepszych okrążeń.


Na torze widać już jaśniejszą linię oznaczającą suchsze miejsce. O slickach nie ma co myśleć, chociaż pierwsi kierowcy użyli supermiękkich opon opuszczając boks na początku sesji. Okrążenie zakończyli naturalnie w boksach, skąd wyjechali już na gumach przejściowych. Na pierwszym miejscu po 10 minutach znajduje się duet Red Bulla z mistrzem świata na czele. W strefie spadkowej, poza jej standardowymi bywalcami, Romain Grosjean. Na 5 minut przed końcem na pierwsze miejsce wskakuje Rosberg, a po nim Hamilton. Czas skutecznie poprawia Grosjean i to Button ma teraz kłopoty. Niespokojny mógł być również Massa na 16 miejscu, szybko jednak zamienił je na pierwsze. Podążyć jego śladem chciał Brytyjczyk, ale udało się wywalczyć tylko 5 czas. Pod koniec sesji tylko Vettel pozostał w boksach, utrzymując pierwszy czas. Nie powiodło się zupełnie di Reście, który zakończył walkę na 17 miejscu, zawiódł też Grosjean – Francuz znów spadł to pechowej szóstki i nie potrafił się z niej wydostać. Narozrabiał Rosberg, spinując między zakrętami 6-7, a potem stając na środku jezdni.


Q2 i ciągle pada. Kierowcy muszą znaleźć równowagę między ostrożną jazdą i walką na limicie. Warunki tego nie ułatwiają – w zakręcie 3 na wprost jedzie Hamilton, za nim podąża Sutil. Inni w tym czasie poprawiają swoje czasy – na czele Vettel, Rosberg, Hamilton. Na bardzo dobrej, 5 pozycji jest JEV. Poza dziesiątką znajdują się Massa czy Button. Ten drugi musi znaleźć „tylko dwie sekundy”. Ma na to 3 minuty i kilka kilometrów mokrego asfaltu. Nie zawodzi Bottas, który wykręca 3 czas! Być może widzimy moment, w którym młody Fin w najlepszy sposób przedstawia nam swój talent.


Drugi weekend pod rząd rozrywkę fanom poprzez wizytę na bandzie zapewnia Felipe Massa. Czy tym razem znów doszło do awarii, czy może nawalił kierowca? W najgorszej sytuacji stawia to Buttona oraz Sutila, którzy muszą wykręcić jeszcze jedno okrążenie, a przygoda Brazylijczyka spowodowała wstrzymanie kwalifikacji na 5 minut. Na pół minuty przed wznowieniem sesji przed wyjazdem z alei ustawia się cała stawka. I mimo, że jest to zakazane, tworzą się 3 kolumny zawodników. Jako pierwszy startuje Gutierrez, za nim podąża Raikkonen. Im dalej tym gorzej, bo czasu jest na styk i jak się okazuje – brakuje go właśnie Buttonowi!


Vettel zjeżdża do boksu, co wskazuje, że wyjechał wyłącznie po to, by opóźnić nieco rywali. Świetnie szansę wykorzystuje Hamilton obejmując prowadzenie, czas poprawia Raikkonen, swoje zrobił również Hulkenberg, jednak tuż po nim metę przekroczyli szybsi rywale, wypychając go z dziesiątki. Stąd też, poza nim, przygodę na dziś zakończyli Perez, Maldonado, Button, Gutierrez, Massa.


Sebastian Vettel jako pierwszy rusza na tor finałowej części kwalifikacji na torze Gillesa Villeneuva w Kanadzie, ale oczy wielu skierowane są na Valtteriego Bottasa, który może mocno namieszać wśród dziesiątki najlepszych kierowców kwalifikacji. Pierwszy czas i jako pierwszy wykręca Vettel, za nim czasy kręcą Hamilton i Rosberg. Niespodziankę wprowadza Bottas, który wciska się między kierowców Mercedesa. Dopiero 6 miejsce zajmuje Fernando Alonso, a na 8 pozycji jest Raikkonen i ciężko im poprawić swoje osiągi. Pogorszeniu ulec musiały warunki w 3 sektorze, bo i Vettel i Hamilton nie zdołali utrzymać zyskanego wcześniej czasu. Swój czas poprawił wyłącznie Adrian Sutil, spychając Raikkonena na przedostatnie miejsce. Tym samym jedyny Lotus w Q3 pokonany został przez m.in. STR i Williamsa. Temu ostatniemu uległo więcej bolidów – Valtteri Bottas ustawi się jutro do wyścigu z 3 pola startowego!

Kategoria: Moto
Komentarze (0)