Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Moto Lewis Hamilton ratuje honor Mercedesa!

Lewis Hamilton ratuje honor Mercedesa!

Moto | 06 lipca 2013 15:10 | Michał Kozera
Tylko jeden z nich może być zadowolony z kwalifikacji. Jednak niedziela może przynieść nowe rozwiązania.
fot. Pirelli
Tylko jeden z nich może być zadowolony z kwalifikacji. Jednak niedziela może przynieść nowe rozwiązania.

Wpadki w kwalifikacjach nigdy nie są pożądane. Tym bardziej, jeżeli przydarzają się niemieckiemu kierowcy, któremu w niemieckim GP psikusa robi niemiecki team. Na szczęście Mercedes ma jeszcze jednego zawodnika, który wziął na siebie odpowiedzialność za wynik i zdobył pierwsze pole na torze Nurburgring. Pierwszą trójkę dopełnili Sebastian Vettel oraz Mark Webber.


Początek kwalifikacji wypadł nieco inaczej niż zwykliśmy się przyzwyczaić. Tym razem to nie twardsza mieszanka była tą dominującą – kierowcy dość chętnie decydowali się na wykorzystanie miękkich opon, które mogą dać przewagę nawet 1,5s na okrążeniu kwalifikacyjnym. W przypadku szybkiego „zużycia” miękkich mieszanek pozostają jeszcze średnie, te zaś z pewnością będą szeroko wykorzystywane w wyścigu i prawdopodobnie również w Q3. Póki co jednak najlepszym wynikiem pochwalić może się Felipe Massa przed Raikkonenem oraz Alonso. Nie śpieszyły się Red Bulle, a fani Webbera mogli nieco zaniepokoić się jego 13 pozycją. Niestety w jubileuszowe, 600 GP z kwalifikacjami szybko pożegnały się bolidy Williamsa.


Podczas drugiego segmentu kwalifikacji Red Bull wyraźnie postawił na oszczędzanie opon, przetrzymując dość długo swoich zawodników w boksach. W tym czasie wszyscy pozostali kierowcy zdążyli wykręcić okrążenia, których czasy zdecydowanie najlepsze notują Mercedesy. Tuż za nimi Lotusy i Ferrari. By jednak dopełnić kompletu, potrzeba wyników kierowców Red Bulla, którzy zjawiają się na torze dopiero 5 minut przed końcem sesji. I tak Vettel od razu wykręca pierwszy czas, natomiast Webber 3, rozdzielając Mercedesy.


Podobnie jak Q1, druga część czasówki również postanowiła przynieść nam nietypowe rozwiązania. Pod koniec sesji wyraźnie przyspieszyły bolid Ferrari, zajmując dwa pierwsze miejsca. Gdy nad metą zawisła flaga w szachownicę, ze strefy spadkowej na drugie miejsce wskoczył Kimi Raikkonen, a niewiele dalej – na P5 – znalazł się Romain Grosjean. Do pierwszej 10-tki awansować udało się Jensonowi Buttonowi, a to wszystko kosztem… Nico Rosberga! Niemiecki team poczuł się pewnie z wykręconym już czasem, przytrzymał więc Rosberga w boksie by oszczędzić opony na resztę weekendu. Nie spodziewali się chyba jak ciasno będzie w czołówce i w ten sposób miejsca zabrakło właśnie dla Rosberga. Głównie przez błąd taktyczny – bo niewątpliwie Niemiec zdołałby poprawić swój czas.


Q3 i nie ma już czasu na oszczędzanie – stąd na torze już od początku widać oba Red Bulle, Lotusy, Ferrari oraz po jednym Mercedesie i Toro Rosso. W boksie pozostali Button i Hulkenberg, jednak ten pierwszy po paru minutach również pojawia się na torze. Jest tłoczno, nie przeszkadza to jednak Vettelowi objąć prowadzenie już od początku. Tuż za nim zjawia się Raikkonen i Grosjean. Kierowcy Ferrari po nienajlepszych sektorach zjeżdżają do boksu, prawdopodobnie po zupełnie nowe opony. Grosjean ma jeszcze dużo do zyskania, bowiem swój obecny czas wykręcił na używanym komplecie. Honoru Mercedesa bronić musi Lewis Hamilton, wskakując na prowadzenie, 3 minuty przed końcem sesji. Zaczyna się jednak seria ostatnich wyjazdów, dlatego Brytyjczyk nie może popełnić błędu zespołowego partnera i spocząć na laurach. Zwłaszcza, że czasy ma dopiero 5 kierowców.


Sebastian Vettel rusza na ostatni przejazd na miękkiej oponie. Oba Ferrari i Button korzystają ze średnich opon, walka o P1 może zatem rozegrać się tylko między RBR i Hamiltonem. Vettel robi co powinien, wskakuje jednak na pierwsze miejsce z niewielkim zyskiem nad Hamiltonem, który jedzie z rekordem S1. Raikkonen wskakuje na P3, jednak poprawia go Webber. Jest Hamilton na pierwszym miejscu! Świetny przejazd Mercedesa i Srebrna Strzała notuje świetny, sobotni wynik w domu! Z czasami i strategią dostosowaną pod wyścig kwalifikacje przejechały bolidy Ferrari – Massa 7., Alonso 8. Miejsce dalej Button i Hulkenberg bez czasów. Świetne, 6 miejsce zanotował Ricciardo, miejsce przed nim Grosjean.


Już wkrótce również analiza kwalifikacji do GP Niemiec. A w niej o presji na Vettelu czy szansach Ferrari. 

Kategoria: Moto
Komentarze (0)