Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Nawałka czeka, Górnik gra ze Śląskiem

Nawałka czeka, Górnik gra ze Śląskiem

Piłka nożna | 18 paździenika 2013 14:35 | Przemysław Drewniak
Dla piłkarzy Górnika to mogą być ostatnie mecze pod wodzą Nawałki
fot. x-news / T-Mobile Ekstraklasa
Dla piłkarzy Górnika to mogą być ostatnie mecze pod wodzą Nawałki

W cieniu poszukiwań nowego selekcjonera, do gry po dwóch tygodniach przerwy wraca T-Mobile Ekstraklasa. Dwunastą serię spotkań rozpocznie pojedynek Korony Kielce z Jagiellonią Białystok, a zaraz po nim Górnik podejmie w Zabrzu Śląsk Wrocław.


18:00
Korona Kielce – Jagiellonia Białystok
NASZ TYP: X


Prestiżowy mecz o prym wśród żółto-czerwonych (oba kluby mają w barwach te same kolory) odbędzie się pod znakiem powrotów kluczowych zawodników. W drużynie gospodarzy być może wystąpi Maciej Korzym, który w ekspresowym tempie wyleczył się po fatalnej kontuzji z wiosny i ma już za sobą występ w rezerwach kieleckiego zespołu. To, jak szybko zostanie włączony do kadry meczowej Korony, zależy od tego kiedy uda mu się nadrobić zaległości treningowe. Mając na uwadze zadziorność i ogromną determinację Korzyma, nie możemy wykluczać, że Pacheta da mu szansę gry już przeciwko Jagiellonii. Szczególnie, że jest on jedynym skutecznym napastnikiem złocisto-krwistych.


Jeszcze większe szanse na występ w piątkowym meczu ma Nika Dżalamidze, który odniósł uraz krótko przed rozpoczęciem rundy wiosennej poprzedniego sezonu i dopiero teraz Piotr Stokowiec może go brać pod uwagę przy ustalaniu wyjściowego składu. Wiele wskazuje na to, że Dżalamidze dostanie szansę gry, być może nawet od pierwszej minuty. W składzie Jagiellonii nie ma kontuzjowanego Rafała Grzyba, a Gruzin zaprezentował się dobrze i strzelił bramkę w sparingu z Żalgirisem Wilno. W Białymstoku liczą, że wraz z Danim Quintaną stworzy on zabójczy duet w drugiej linii ekipy z Podlasia.


Korona niespodziewanie nie przegrała od trzech ligowych spotkań, ale o podtrzymanie tej serii nie będzie łatwo, bo Jagiellonia aż 12 ze swoich 15 punktów zdobyła na wyjazdach. Przewidujemy wyrównane starcie, a na najbardziej prawdopodobny wynik typujemy remis.


20:30
Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław
NASZ TYP: 1


Piątkowy mecz nie będzie raczej ostatnim przed własną publicznością trenera Adama Nawałki. Górnik zagra przy Roosevelta jeszcze 28 października, a zatem jeszcze przed ogłoszeniem nazwiska nowego selekcjonera kadry narodowej. Mimo to, szkoleniowiec zabrzan będzie przed pierwszym gwizdkiem na ustach wszystkich miejscowych kibiców.


Nawałka musiał jednak na bok odłożyć wszelkie medialne spekulacje odnośnie jego przyszłości, bo przed meczem ze Śląskiem trudnym zadaniem jest dla niego zestawienie środkowych obrońców. W tygodniu kontuzje leczyli Błażej Augustyn, Antoni Łukasiewicz, Seweryn Gancarczyk, a z gry wykluczony jest Adam Danch. Z tej gry szanse na występ w piątek ma tylko Gancarczyk. W odwodzie Nawałka ma jeszcze Bośniaka Borisa Pandżę, który niedawno dołączył do zespołu i zadebiutował w ekstraklasie w Szczecinie, a także Ołeksandra Szeweluchina. Ukrainiec też ma jednak za sobą przerwę w grze, bo dopiero co wyleczył swój uraz.


Takich problemów nie miał Stanislav Levy, bo w Śląsku oprócz Amira Spahicia i Marcina Przybylskiego wszyscy są zdrowi i gotowi do gry. Czeski szkoleniowiec wyraził nadzieję, że jego drużyna zaprezentuje się w Zabrzu znacznie lepiej, niż w poprzednim sezonie. Wtedy rozpędzony Górnik pokonał ówczesnego mistrza Polski aż 4:1. Teraz też zabrzanie są na fali, bo po efektownym zwycięstwie w Szczecinie spędzili dwutygodniową przerwę na mecze reprezentacji na pozycji wicelidera. Naszym zdaniem, w piątek podopieczni Nawałki znów pokażą swoją klasę i sięgną po trzy punkty.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)