Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Jest tylko jeden kandydat do Złotej Piłki

Jest tylko jeden kandydat do Złotej Piłki

Piłka nożna | 21 listopada 2013 17:49 | Damian Wiśniewski


 Jeśli ktokolwiek ma jakieś wątpliwości, czy to Cristiano Ronaldo powinien dostać złotą piłkę za 2013 rok, to powinien natychmiast udać się do lekarza specjalisty. Może jeszcze nie jest za późno na leczenie. Portugalczyk we wtorek i w piątek poprowadził swoją drużynę narodową do mundialu w Brazylii i dzięki temu stał się współwłaścicielem rekordu strzeleckiego swojej reprezentacji. On i Pedro Pauleta mają po 47 trafień.

 

Jedynym piłkarzem, który mógłby być poważnym kontrkandydatem dla gwiazdora Realu Madryt, był oczywiście Leo Messi, ale tego akurat często w tym roku eliminowały kontuzje. Wcale nie przeczę, iż to Argentyńczyk jest lepszym piłkarzem, ale teraz jego kandydatura naprzeciw CR7 wydaje się być kompletnie śmieszna.

 

Ktoś powie, że Ronaldo w tym sezonie nie zdobył ani jednego trofeum drużynowego. Ale czy to powinno mieć w ogóle jakiekolwiek znaczenie? Co z tego że Ribery zgarnął Puchar i Mistrzostwo Niemiec, a dorzucił do tego jeszcze Ligę Mistrzów, skoro jest to nagroda indywidualna, a indywidualnie lepszy jest popularny CR7?

 

Jeśli popatrzymy na statystyki, to łatwo będziemy mogli zauważyć, że są one miażdżące dla pozostałych nominowanych. Tylko w tym sezonie zdobył on już 16 bramek w lidze hiszpańskiej (na 13 spotkań), osiem w Lidze Mistrzów (na cztery mecze) oraz osiem na dziesięć meczów swojej reprezentacji. Dla porównania Franck Ribery w tym samym czasie zdobył cztery gole w jedenastu meczach ligowych, trzy trafienia w czterech spotkaniach Champions League oraz pięć goli w dziesięciu tegorocznych występach reprezentacyjnych.

 

Nokaut? Nokaut. Swoją grą kapitan reprezentacji Portugalii nie dał najmniejszych szans swoim wszystkim rywalom. Można go nie lubić za styl bycia, można śmiać się z żelu na włosach, ale nie można odmówić mu, iż w tym roku był zwyczajnie najlepszy. Na zdobycie 66 goli w tym roku potrzebował zaledwie 55 meczów.

 

W 2010 roku wielu nawoływało do tego, aby Złota Piłkę przyznano Wesley’owi Sneijderowi. Sytuacja była analogiczna, do tej którą mamy teraz. Holender zgarniał wszystko z Interem Mediolan, a do tego nawet awansował do finału Mistrzostw Świata w RPA z reprezentacją Holandii. Najlepszy indywidualnie był jednak Messi i to on zgarnął tę nagrodę.

 

Teraz nie może być inaczej. Nagroda dla najlepszego piłkarza, musi trafić właśnie do najlepszego piłkarza w danym roku. Drużynowo można sobie nagradzać Bayern, indywidualnie kandydat jest tylko i wyłącznie jeden.


Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)