Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Ligowe ostatki w Krakowie. Wisła obroni twierdzę przy Reymonta?

Ligowe ostatki w Krakowie. Wisła obroni twierdzę przy Reymonta?

Piłka nożna | 16 grudnia 2013 13:54 | Przemysław Drewniak
Czy Paweł Brożek znów przesądzi o wygranej Wisły?
fot. x - news / T-Mobile Ekstraklasa
Czy Paweł Brożek znów przesądzi o wygranej Wisły?

Gdyby jeszcze pół roku temu ktoś pokusił się o stwierdzenie, że Wisła Kraków i Pogoń Szczecin będą walczyć o miejsce w czołówce Ekstraklasy, nazwano by go szaleńcem. Dziś trudno wyobrazić sobie pierwszej ósemki ligi bez zespołów Franciszka Smudy i Dariusza Wdowczyka, czyli na dziś głównych kandydatów do tytułu trenera roku. Który z nich okaże się lepszy w bezpośrednim starciu?


Wisła Kraków – Pogoń Szczecin

W przedsezonowych przewidywaniach wielu nie tylko nie widziało dla obu drużyn miejsca w czołówce, ale skazywało je na walkę o utrzymanie. Pogrążona w kryzysie finansowym Wisła miała zanotować najgorsze wyniki, odkąd przejął ją Bogusław Cupiał. Pogoń, która miała za sobą fatalną rundę wiosenną, również nie była brana na poważnie przez ligowych ekspertów.


Progres, jaki zanotowali w swoich zespołach Smuda i Wdowczyk to w Ekstraklasie najbardziej niezwykłe zjawisko tego sezonu. Były selekcjoner reprezentacji odbudował zniszczoną po EURO 2012 swoją reputację i potwierdził, że w warunkach ligowych jest świetnym fachowcem. Mimo bardzo wąskiej kadry zdołał stworzyć drużynę, która w przyszłym roku powalczy o udział w europejskich pucharach. Kilku piłkarzy osiągnęło pod jego okiem życiową formę i nieoczekiwanie zaczęli stanowić o sile Białej Gwiazdy. Strzałami w dziesiątkę okazały się także transfery. Mimo pustkach w klubowej kasie Wisła ściągnęła do siebie nieco zakurzonego Pawła Brożka, który przez wielu był skreślany, a wiosną powalczy o koronę króla strzelców. Sprawdził się także Wilde-Donald Guerrier. Wydawało się, że pod Wawel znów przyjechał przedstawiciel zagranicznego szrotu, ale Haitańczyk okazał się ciekawą opcją na lewym skrzydle.


Jeszcze większego wyczynu dokonał w Szczecinie Wdowczyk, który z ligowych kelnerów stworzył jedną z najładniej grających drużyn w Ekstraklasie. Metamorfoza Pogoni już jest przedmiotem fachowych analiz trenerów w całej Polsce, bo to w skali naszego kraju wyczyn zasługujący na duże uznanie. Jeśli władze „Portowców” nie pozwolą zimą na odejście swoim czołowym piłkarzom (Akahoshi, Robak) i zdołają jeszcze wzmocnić zespół, to niewykluczone, że w maju wciąż będą się kręcić w okolicach podium.


Dla przemiany obu drużyn kluczowa była nie tylko ręka szkoleniowców, ale także sprowadzenie brakującego elementu do układanki, jakim w przypadku Wisły i Pogoni był bramkostrzelny napastnik. Dzisiejszy mecz przy Reymonta będzie korespondencyjnym pojedynkiem Brożka i Robaka, którzy spisywali się jesienią tak dobrze, że nawet otrzymali niespodziewane, by nie powiedzieć sensacyjne, powołania do reprezentacji. Obaj mają ogromny wpływ na grę swojego zespołu nawet wówczas, gdy nie zdobywają bramek. Nie ma wątpliwości, że gdyby nie ich wkład w grę ofensywną, Wisła i Pogoń nie zaszłyby tak wysoko. Zobaczymy, czy któryś z nich przesądzi w Krakowie o wygranej swojej drużyny.


NASZ TYP: 1


Oczekujemy, że dwie największe rewelacje tego sezonu zaserwują nam świetne widowisko. Takie, po którym rozstaniemy się z Ekstraklasą na zimową przerwę nasyceni futbolem na wysokim poziomie. Obie drużyny mają ofensywny styl gry, strzelają dużo bramek, więc w Krakowie możemy obejrzeć pojedynek z serii „cios za ciosem”. Kto wyjdzie z niego zwycięsko? Stawiamy na Wisłę, która u siebie jako jedyna w lidze wciąż nie poniosła porażki i atut własnego boiska to jej największa siła.
 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)