Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna 17. kolejka Premier League: Sobotnie popisy Suareza, samobój Kompanego, cudna asysta Negredo

17. kolejka Premier League: Sobotnie popisy Suareza, samobój Kompanego, cudna asysta Negredo

Piłka nożna | 21 grudnia 2013 23:39 | Michał Kozera

fot. Premier League / facebook.com

Za nami sobotnia część przygody z 17. kolejką ligi angielskiej. Dzisiejsze mecze Premier League nie przyniosły sensacyjnych rozstrzygnięć, mieliśmy za to dwie bramki samobójcze, kolejny z rzędu popis umiejętności Luisa Suareza, fenomenalną asystę Negredo oraz cztery mecze z przynajmniej trzema bramkami dla jednej z drużyn. Do poniedziałku pewni pozycji lidera mogą być gracze Liverpoolu dzięki dzisiejszemu zwycięstwu, a tymczasowe miejsce wicelidera zajął Manchester City.

 

Liverpool 3:1 Cardiff City
Liverpool potwierdził swoją świetną formą ogrywając na własnym stadionie Cardiff 3:1. The Reds już w pierwszej połowie rozstrzygnęli losy tego spotkania po dwóch bramkach Luisa Suareza: woleju w lewy dolny róg bramki w 25 oraz finezyjnym strzałem w prawy dolny róg zza pola karnego w 45 minucie. Swoja trafienie dołożył też fantastyczny dziś Raheen Sterling, a honorowym trafieniem w drugiej połowie odpowiedział w imieniu Cardiff Jordan Mutch.

Więcej dowiecie się z relacji na naszym portalu.

Skrót spotkania.

 

 

Crystal Palace 0:3 Newcastle United
Aż trzema bramkami postanowili zabezpieczyć swoją 6 pozycję w tabeli piłkarze Newcastle. Pojedynek z beniaminkiem Premier League nie postawił przed Srokami dużego wyzwania – strzelanie w 24 minucie rozpoczął Yohan Cabaye, pakując piłkę w prawy dolny róg bramki. Francuz świetnie wykorzystał podanie od Sissoko, z pierwszej piłki zamieniając je na otwierającą wynik bramkę. W 38 minucie pomóc rywalowi postanowił Daniel Gabbidon. Obrońca Crystal Palace wślizgiem próbował przeciąć dośrodkowanie, zamieniając to niestety na trafienie samobójcze. Przed zakończeniem meczu Shola Ameobi wypracował dla Srok rzut karny. Jego próbę wejścia w pole karne nieprawidłowo zablokował Jonathan Parr, co na 3 bramkę dla Newcastle strzałem w prawy, górny róg bramki zamienił w 85 minucie Hatem Ben Arfa. Mimo porażki na własnym obiekcie Orły nie tracą pozycji w tabeli, pozostając na 18 miejscu, w strefie spadkowej.

Skrót spotkania.

 

Fulham 2:4 Manchester City
Kolejny wysoki wynik padł w meczu z udziałem Manchesteru City. Obywatele pojechali na Craven Cottage by zmierzyć się z Fulham w meczu, w którym to goście byli zdecydowanymi faworytami. Drogę do planowanego zwycięstwa w 23 minucie rozpoczął Yaya Touré, zdobywając swoje 4 trafienie w tym sezonie z rzutu wolnego. Tuż przed końcem pierwszej połowy na 2:0 podwyższył Vincent Kompany – gdy po rzucie wolnym w polu karnym Fulham piłka nieco zagubiła się między nogami zawodników, szybko odnalazł ją Belg, dobijając gospodarzy przed zejściem do szatni. Po powrocie na boisko Fulham próbowało ugryźć przeciwnika i udało im się to za sprawą Taarabta, który popisał się świetnym rajdem lewą stroną, wieńcząc go podaniem w środek pola karnego to Richardsona. Pewny strzał zapewnił kontaktową bramkę Fulham. Na tym mogło się skończyć, gdyby nie Kompany. Obrońca City postanowił zagiąć wszelkie reguły fizyki oraz przesunąć granice finezji kopiąc piłkę w kierunku przeciwnym do bramki, a podbijając ją tak, że ta przelobowała Harta i od dalszego słupka wpadła do bramki. W 77 minucie City postanowiło wyjść na prowadzenie za sprawą Jesusa Navasa, który z krótkiego kąta posłał piłkę w kierunku dalszego, lewego słupka bramki po świetnej asyście Silvy. W ramach zwieńczenia meczu fenomenalną asystą popisał się Negredo, długim rogalem dogrywając na jedenastkę do Milnera. Manchester City tym wynikiem zapewniło sobie tymczasowy awans na drugą lokatę. Fulham bez zmian.

Skrót spotkania

 

Manchester United 3:1 West Ham United
Manchester United goszcząc na Old Trafford West Ham (również United) udowodnić musiał, że forma drużyny rośnie. Udało się za sprawą Welbecka, Januzaja oraz Younga. Na wyróżnienie zasługuje też Rooney, który asystował przy pierwszym i ostatnim trafieniu. W zachowaniu czystego konta drużynie przeszkodził Cole, strzelający w 81 minucie honorowe trafienie.

Więcej przeczytać możecie w relacji ze spotkania. 

Skrót spotkania.

 

 

Stoke City 2:1 Aston Villa
W wyrównanym spotkaniu środka tabeli spotkały się dziś Stoke City oraz Aston Villa. O punkt oraz dwa miejsca w tabeli wyżej plasowała się dziś drużyna gości, a obie drużyny sprawiały w pierwszej połowie wrażenie, jakby taki stan rzeczy ich satysfakcjonował. Zmieniło się to po przerwie, kiedy prowadzenie dla gospodarzy ustrzelił w 50 minucie Charlie Adam. Długie dogranie ze środka pola świetnie przedłużył Peter Crouch, a Adam ciałem zasłonił się przed atakiem obrońcy i strzelił w długi róg bramki Guzana. Odpowiedź gości przyszła już kwadrans później za sprawą Libora Kozáka, który wykorzystał błąd obrońcy i dał wyrównanie dla Aston Villi. Podrażnieni gospodarze nie zwlekali z ustaleniem wyniku spotkania – w 70 minucie zablokować dośrodkowania nie udało się ani bramkarzowi, ani obronie Villi, co skrzętnie na bramkę zamienił Peter Crouch, dając zwycięstwo Stoke. Garncarze dzięki cennym 3 punktom wyprzedzili w tabeli dzisiejszych rywali oraz Hull City. Jeżeli Swansea przegra swoje spotkanie, Stoke utrzyma 10. pozycję, na 13. spada zaś Aston Villa.

Skrót spotkania.

 

Sunderland 0:0 Norwich
Bezbramkowo zakończyło spotkanie Sunderlandu z Norwich. Swoje szanse marnowali zawodnicy obu jedenastek, jednak ten mecz to przede wszystkim świetne spotkanie defensorów i bramkarzy, którzy zamienili ofensywne akcje obu teamów w pokaz nieskuteczności. Niesamowitą sytuację zmarnował pod koniec spotkania Ki Sung-Yueng, który nie trafił do pustej bramki. Kuriozalnym wyjściem z bramki popisał się wówczas bramkarz gości, który ruszył do prostopadłej piłki na skraj pola karnego. Gdy zorientował się, że dobiegnie do niej drugi, podjął się krycia rywala, pozostawiając bramkę pustą. Na jego szczęście, nic to nie zmieniło i obie drużyny podzieliły się punktem, który szczególnie cenny jest dla ostatniego Sunderlandu. Norwich natomiast zrównało się punktami z Aston Villą.

Skrót spotkania.

 

West Bromwich Albion 1:1 Hull City
Kolejnym remisem, tym razem jednak bramkowym, zakończyło się spotkanie West Bromwich Albion z Hull City. Pierwszą bramkę kibice mogli zobaczyć w 28 minucie po świetnej kontrze Tygrysów, w której przytomnie zachował się asystujący Graham, zagrywając piłkę do wybiegającego Livermore’a, który pewnie pokonał bramkarza zakładając mu „rybkę”. Przez niemal całą resztę spotkania wynik nie zmieniał się i gdy wydawało się, że mecz zakończy się zwycięstwem Hull, ostatnie słowo powiedział Matej Vydra. Akcja z 86 minuty świetnie przeszła obok obrońców Hull, by w jej końcowej fazie wyłożyć na czystą pozycję mógł Gera. Obie drużyny po podziale punktów nie zmieniły swoich pozycji – Hull nadal pozostaje 12., natomiast WBA 16.

Skrót spotkania.


Tabela po sobotnich meczach Premier League:

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)