Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Chelsea Londyn - Swansea: Spokojnie i bez rewelacji, The Blues wygrywają na Stamford Brigde

Chelsea Londyn - Swansea: Spokojnie i bez rewelacji, The Blues wygrywają na Stamford Brigde

Piłka nożna | 26 grudnia 2013 18:11 | Michał Kozera

fot. Premier League / twitter.com

Piłkarze Chelsea dzięki trafieniu Edena Hazarda pokonali Swansea na własnym stadionie. Drużyna Jose Mourinho kontrolowała spotkanie, jednak nadal wyraźnie brakowało skuteczności. Goście natomiast mogli bramkę zdobyć, brakowało jednak nieco szczęścia i umiejętności. Mecz nie porwał, bowiem The Blues zagrali w stylu, w jakim mierzyli się z Arsenalem. Tym razem bramkę udało się zdobyć i prawdopodobnie oszczędzić siły na przyszło tygodniowy mecz z Liverpoolem.

 

Piłkarze Chelsea od początku spotkania narzucili swoje warunki gry na Stamford Brigde, ale gorąco zrobiła się dopiero później. Bardzo blisko trafienia było w 21 minucie, kiedy niemal na linii bramkowej nogę Ramireza ubiegł obrońca Chelsea, zażegnując zagrożenie. Świetnym rajdem popisał się w 30 minucie Eden Hazard – Belg zbiegł z lewego skrzydła do linii pola karnego i uderzył na bramkę Tremmela, pokonując bramkarza Łabędzi. Chwilę potem mogło być już 2:0, kiedy Tremmel chcąc wybić piłkę trafił prosto w nogę rywala, a piłka niebezpiecznie odbiła się w stronę innego z napastników. Na szczęście dla bramkarza, udało mu się wyłapać futbolówkę. Kolejna setka miała miejsce w 33 minucie, jednak dla Swansea. Piłkę po dośrodkowaniu otrzymał niekryty Alvaro, niestety jego strzał z 6 metrów poleciał ponad bramką. O zdobycie bramki otarł się Samuel Eto’o po długim dograniu w pole karne, jednak bramkarz wyszedł z tej rywalizacji zwycięsko.

 

Już w pierwszych sekundach drugiej połowy stuprocentową akcję miał Eto’o, niestety wrzutę z prawej strony zamienił na wolej wprost w bramkarza. W 54 minucie rzut karny mógł wywalczyć Eden Hazard sędzia jednak miał inny pogląd na sprawę. Chelsea coraz częściej atakuje bramkę Swansea, jednak Eto’o formę strzelecką pozostawił prawdopodobnie w Kamerunie. To jednak Swansea zaczęło naciskać i atakować Chelsea. Na bramkę uderza Routledge, potem przychodzą starania z rzutów rożnych, na nieszczęście Łabędzi wszystkie czyszczone przez gracze Jose Mourinho. Ci mogli podwyższyć wynik wielokrotnie, a mieli również szanse na kolejne rzuty karne, jednak sędzia usilnie starał się rozstrzygnąć ten mecz bez udziału jedenastek. Na koniec spotkania do ataku rusza jeszcze Swansea, i tym razem brakuje powodzenia. Ostatni korner wieńczy interwencja gospodarzy, a w międzyczasie Mourinho dziękuje za spotkanie Michaelowi Laudrupowi, uważając wynik za zamknięty. Tak też się staje i Chelsea wskakuje na 2 miejsce, które zachowa jednak tylko do meczu Liverpoolu z Manchesterem City. Swansea mimo przegranej zachowuje 11 miejsce w tabeli.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)