Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna XI kolejki: Powiew świeżości, świetne mecze Oscara i Walcotta

XI kolejki: Powiew świeżości, świetne mecze Oscara i Walcotta

Piłka nożna | 02 stycznia 2014 09:00 | Sebastian Ibron
Walcott dobił Cardiff City w 92 minucie
fot. Premier League / facebook.com
Walcott dobił Cardiff City w 92 minucie

Po podsumowaniach spotkań, czas na przedstawienie najlepszej „jedenastki” minionej już kolejki noworocznej. Są w tej jedenastce regularni bywalcy, są też i niespodziewani goście. Kto więc wyróżnił się pierwszego dnia 2014 roku?


 

 

 

 

 

 
Jussi Jaskelainen – Fiński golkiper West Hamu wprawdzie nie uchronił drużyny od porażki z Fulham, jednak robił co w jego mocy, aby zachować czyste konto. Wybronił kilka sytuacji sam na sam, a przez całe spotkanie nie przydarzył mu się żaden rażący błąd i gdyby nie jego postawa, to jego drużyna przegrałaby wyżej niż 1:2.


Cesar Azpilicueta – Prawy obrońca Chelsea był niczym tafla wody w bezwietrzny dzień. Nie dał poszaleć Ramirezowi na tej stronie boiska. Pewna dyspozycja Hiszpana ułatwiła zadanie Londyńczykom w wygraniu spotkania.


Daniel Agger
– Z kolei Duńczyk był niczym Konfucjusz medytujący szesnastą godzinę. W defensywie nie do ruszenia. Przez całe spotkanie grał bardzo stabilnie, a w dodatku to on napoczął Hull zdobywając pierwszą bramkę dla „The Reds” po rzucie rożnym.


Laurent Koscielny – O ile nominacja Aggera była oczywistością, o tyle przy Francuzie się nieco zastanawialiśmy. Jednak to on był jednym ważniejszych zawodników Arsenalu prezentując bardzo solidną grę defensywną przez długi czas spotkania. Nie straszne mu były ataki Cardiff i przysłużył się w sporym stopniu do zachowania czystego konta przez Arsenal.


Leighton Baines – Lewy obrońca Evertonu rozegrał bardzo przyzwoite spotkanie. Nie dał sobie w kaszę dmuchać i nieraz naprawiał błędy swoich kolegów. Wprawdzie „The Toffies” stracili bramkę, lecz Baines nie ma sobie nic do zarzucenia. W dodatku dołożył trafienie z rzutu karnego w dziewięćdziesiątej minucie, które zadecydowało o remisie.


Zobacz również
Trzy gole i trzy punkty dla Chelsea
1-sty-2014

 

 

 

 

 

 
Theo Walcott
– Szarpał defensywę Cardiff tak długo, aż ją rozszarpał. Nie dał żyć lewemu obrońcy Cardiff. Ciężkie zadanie miał również Whittingham, który musiał często wspomagać Johna. Skrzydłowy Arsenalu swój dobry występ uświetnił bramką.


Fernandinho – Brazylijczyk rozegrał kolejne spotkania, w trakcie którego znów nie zszedł poniżej pewnego poziomu. Był znaczącym zawodnikiem w tym spotkaniu, panował w środku pola, a swój występ ukoronował zdobytą bramką.


Oscar – W tej kolejce środek pola należy do Brazylijczyków. Oscar wyróżniał się w całym spotkaniu. Przy pierwszym golu popisał się kluczowym podaniem, zaliczył asystę przy drugim, a sam zdobył trzeciego. Znakomita dyspozycja tego zawodnika. Dzięki jego grze Chelsea pewnie pokonało Southampton.


Jason Puncheon – Skrzydłowy Crystal Palace był motorem napędowym w spotkaniu przeciwko Norwich. Często kreował bardzo dynamiczne akcje na prawym skrzydle i napsuł sporo krwi Olssonowi. Zdobył również bramkę, wprawdzie z rzutu karnego, jednak całkowicie na tego gola zasługiwał.


 

 

 

 

 


Bony Wilfried – Najaktywniejszy zawodnik „Łabędzi”. Bardzo często pokazywał się do gry, a w dodatku bardzo dużo mu wychodziło. Poza świetnym spotkaniem, dołożył do swojego występu dwie bramki, dzięki którym Swansea nawiązywało kontakt z Manchesterem City.


Gabriel Agbonlahor – Najlepszy aktor widowiska na Stadium of Light w Sunderlandzie. Dzięki jego bramce Aston Villa wywozi trzy punkty. Cały mecz był „pod grą”. Po poprzedniej kolejce znalazł się wśród rezerwowych w naszym zestawieniu, teraz jednak bez oporów można go wymienić w jedenastce kolejki.


 

 

 

 

 

 
Rezerwowi:
Hugo Lloris, Williamson, Kolarov, Wilshere, Amalfitano, Philippe Coutinho, Fernando Torres.
 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)