Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Tak zwycięża przyszły mistrz? Młoty zdemolowane przez Obywateli

Tak zwycięża przyszły mistrz? Młoty zdemolowane przez Obywateli

Piłka nożna | 08 stycznia 2014 23:45 | Damian Wiśniewski

fot. Manchester City / twitter

W ten sposób właśnie powinno się załatwiać sprawę, gdy gra się z gorszym przeciwnikiem. Niech Manchester United się uczy od swojego sąsiada. Bach bach bach i jeszcze trzy razy bach. The Citizens 6:0 pokonali na własnym stadionie West Ham, w pierwszym meczu półfinału Pucharu Ligi Angielskiej. Sprawa awansu jest już jasna, teraz aby mieć wymarzony finał, musimy czekać na ruch ze strony Czerwonych Diabłów.


Skład jaki wystawił na ten mecz Manuel Pellegrini nie pozostawiał wątpliwości. Chilijski szkoleniowiec od samego początku miał zamiar załatwić sprawę już w trakcie dzisiejszego wieczoru. Na środek obrony wrócił Vincent Kompany, a do środka pomocy Yaya Toure. W szczególności ten drugi zaliczył naprawdę kapitalne spotkania. Genialna asysta przy trafieniu Negredo, to prostopadłe podanie, jest chyba największą ozdobą tego pojedynku. Wykończenie Hiszpana też było fantastyczne, jednak to kluczowe podanie od Toure było kosmiczne.

 

Patrząc na ten mecz, można było dojść do jednego wniosku. Każdy menedżer w Europie, nie tylko w Premier League, chciałby aby w ten właśnie sposób grała jego ekipa. Absolutna dominacja w każdej części boiska, na każdej pozycji, tworzenie efektownych akcji i pakowanie rywalowi wielu goli. Gdyby w ten sposób, Manchester City grał również w większości meczów wyjazdowych, już teraz nie zawahałbym się przed nazwaniem go nowym mistrzem Anglii. Tu niestety pojawia się ten problem, ale nawet z nim, drużyna z Etihad jest głównym kandydatem do tego tytułu.

 

Koncert rozegrał dziś nie tylko zawodnik z Wybrzeża Kości Słoniowej (który dołożył również jedno trafienie), ale także Alvaro Negredo. Sprowadzony latem z Sevilli napastnik skompletował hat-trick, który jest jego bodaj pierwszym w klubie z niebieskiej części Manchesteru. Dwa ładne gole dorzucił jeszcze Edin Dżeko i mieliśmy klasyczną demolkę.

 

A West Ham? Z taką grą nie ma co wróżyć tej ekipie utrzymania w lidze, a trenerowi zatrzymania swojej posady. Tutaj nic nie funkcjonuje, od obrony, przez pomoc do ataku. Dwa mecze pucharowe, 11 straconych goli, zero strzelonych. Pięć wpakował im Nottingham Forest, który występuje przecież w drugiej klasie rozgrywkowej.

 

Manchester City – West Ham United 6:0 (3:0)
1:0 Negredo
2:0 Negredo
3:0 Yaya Toure
4:0 Negredo
5:0 Dżeko
6:0 Dżeko

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)