Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Dwa różne oblicza Ruchu jesienią

fot. Facebook.com

Dwa różne oblicza Ruchu jesienią

Piłka nożna | 09 stycznia 2014 23:19 | Damian Wiśniewski

Gdy popatrzymy na Ruch Chorzów z początku sezonu, a następnie z dalszej część rundy jesiennej, to wydawać nam się będzie mogło, że obserwujemy dwie, całkiem odmienne drużyny. Po fatalnym starcie, zwolnionego trenera Jacka Zielińskiego na tym stanowisku zastąpił Jan Kocian. Wyniki pod wodzą słowackiego szkoleniowca były już dużo lepsze, o czym z pewnością świadczy piąte miejsce w ligowej tabeli.

 

Panowie byłego szkoleniowca Lecha i warszawskiej Polonii przy ulicy Cichej, było w tych rozgrywkach lekko mówiąc mierne. W trakcie siedmiu spotkań, w których pan ten prowadził Niebieskich, zdobyli oni zaledwie sześć punktów, raz wygrywając i po trzy razy remisując i przegrywając. Apogeum przyszło, kiedy chorzowiana skompromitowali się w Białymstoku, przegrywając z Jagiellonią aż 0:6. Co ciekawe, ten jedyny wygrany mecz, to było 2:1 na własnym stadionie z warszawską Legią.

 

Debiut Słowaka na ławce trenerskiej przypadł na wyjazdowe spotkanie we Wrocławiu z tamtejszym Śląskiem. Goście wywieźli bardzo ważny wtedy dla siebie remis, który był szalenie ważny w kontekście kolejnych kolejek.

Te zresztą były już naprawdę bardzo dobre. Ruch był w stanie ograć solidną przecież Koronę 4:1, zremisować z Wisłą 1:1, ograć 1:0 Zawiszę, 3:2 Cracovię, 2:1 Górnika w Wielkich Derbach Śląska, a w ostatniej tegorocznej kolejce z Zagłębiem 2:1. Błyszczał przede wszystkim Filip Starzyński, ale dobrze radzili sobie także Grzegorz Kuświk, czy doświadczony Łukasz Surma. Cała drużyna zasłużyła na naprawdę spore słowa uznania, za to co robiła po siódmej serii gier.

 

Jak będzie to wyglądało na koniec sezonu, trudno przewidzieć. Jeśli jednak ekipa trenera Kociana będzie w stanie utrzymać dotychczasową dyspozycję, to możemy być świadkami naprawdę dobrego wyniku. Może nawet uda się powalczyć o puchary?

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)