Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Zapowiedź 22 kolejki Premier League. Mecze w cieniu spotkania Chelsea - Manchester United

Zapowiedź 22 kolejki Premier League. Mecze w cieniu spotkania Chelsea - Manchester United

Piłka nożna | 17 stycznia 2014 16:30 | Sebastian Ibron
Czy Welbeck będzie głównym aktorem na Stamford Bridge?
fot. Premier League / facebook.com
Czy Welbeck będzie głównym aktorem na Stamford Bridge?

Wielkimi krokami zbliża się 22 kolejka Premier League. Poprzednia była bardzo emocjonująca. Wszystkie mecze zakończył się wynikami bezkompromisowymi, więc było co oglądać. Czy kolejna seria gier dostarczy nam podobnych wrażeń? Czy Suarez podreperuje swój dorobek bramkowy? Czy Manchester United wreszcie znajdzie się wyżej w tabeli? Czy Swansea wreszcie wygra? Czy czekają nas przetasowania w tabeli? Zapraszamy do lektury.


1. Sunderland – Southampton, 18.01.14, godz. 13:45
NASZ TYP: X

Gospodarze wreszcie zasmakują ligowej piłki z perspektywy innej niż ostatnia lokata. Gościom nie grozi na pewno spadek w tabeli, a przy porażce Newcastle mogą nawet awansować na 8 miejsce.

 

Sunderland wygrał trzy mecze z rzędu, wliczając Puchar Ligi, w którym wygrali z Manchesterem United oraz mecz w ramach Pucharu Anglii, w którym odnieśli zwycięstwo z Carlisle United. W lidze rozprawili się ze słabiutkim Fulham, aż 4:1, a pierwsze skrzypce grał Adam Johnson.

 

Southampton od jakiegoś czasu utrzymuje się na dziewiątej lokacie i nie zanosi się szczególnie, by mogli spaść na niższe pozycje. W ostatniej kolejce wygrali z West Bromwich 1:0 i zdaje się, że wrócili do lepszej gry po wcześniejszych trzech porażkach w czterech spotkaniach.

 

Naszym zdaniem Sunderland wreszcie może ruszyć w górę tabeli, głównie dzięki dyspozycji Johnsona, ale Southampton tanio skóry nie sprzeda zwłaszcza, że mają Newcastle w zasięgu. Uważamy, że spotkanie zakończy się bramkowym remisem.

 

2. Arsenal – Fulham FC, 18.01.14, godz. 16:00
NASZ TYP: 1

Małe derby Londynu. Wielkich emocji jednak nie należy się spodziewać. Arsenal pewnie lideruje w tabeli, a Fulham ślamazarnie, ale jednak wykonuje korkociąg.

 

Wliczając mecz w Pucharze Anglii, Arsenal wygrał pięć meczów z rzędu. W ostatniej kolejce po nerwowej końcówce wygrali z Aston Villą 2:1. „Kanonierzy” są w naprawdę znakomitej dyspozycji i mało kto spodziewa się, by Fulham mogło ich poskromić.

 

„The Cottagers” mają bardzo słaby sezon. Obecnie przeplatają wyniki, jednak zdecydowanie częściej grają po prostu kiepsko. Pomimo zwycięstwa 3:0 z Norwich w F.A. Cup, w lidze spisują się poniżej oczekiwać, a poprzednie spotkanie przegrali sromotnie, aż 1:4.

 

Uważamy, że Arsenalowi nic nie jest w stanie odebrać trzech punktów w tym meczu. Gospodarze są zdecydowanymi faworytami i nie powinni mieć problemów z odniesieniem zwycięstwa.

 

3. Crystal Palace – Stoke City, 18.01.14, godz. 16:00
NASZ TYP: X

Czerwona latarnia ligi gościć będzie drużynę z Britannia Stadium. Będzie to ważny mecz dla obu drużyn. Jedni chcą wydostać się z zapaści, a drudzy muszą mieć się na baczności, by nie spaść w tabeli.

 

Ostatni mecz gospodarze przegrali na White Hart Lane, 2:0. Gra Crystal Palace nie zachwyca, a bardzo symptomatyczne było wykonanie rzutu karnego przez Jason Puncheona. To nie był przypadek.

 

Stoke z kolei przegrało ostatnie spotkanie 3:5 przeciwko Liverpoolowi. Pomimo porażki zagrali naprawdę dobry mecz, jednak w lidze nie wygrali również trzech poprzednich rozgrywek. Na pocieszenie, „The Potters” wygrali spotkanie w krajowym pucharze z Leicester City 2:1.

 

Naszym zdaniem ani gospodarze nie odbiją się od dna w tabeli, ani goście nie przełamią swojej passy ligowych meczów bez zwycięstwa. Remis wydaje się być najbardziej prawdopodobny.

 

4. Manchester City – Cardiff City, 18.01.14, godz. 16:00
NASZ TYP: 1

Dla „Obywateli” będzie to spotkanie z typu „must-win”. Inna opcja nie wchodzi grę, ale Walijczycy tanio skóry nie zechcą sprzedać.

 

Manchester notuje świetną serię. Wygrywają wszystko i depczą po piętach prowadzącemu Arsenalowi. W ostatnim spotkaniu roznieśli drugoligowe Blackburn w ramach pucharu krajowego 5:0. W lidze rozprawili się z Newcastle na wyjeździe 2:0. Ostatni ligowy mecz przegrali 10 listopada z Sunderlandem, co mówi wiele o ich dyspozycji.

 

Na przeciwległym biegunie znajduje się Cardiff. Walijczycy w lidze nie triumfowali od sześciu spotkań. Wygrali natomiast w pucharze z Newcastle United i to na stadionie „Srok”. Mimo wszystko, porażka w ostatnim meczu z West Hamem i to na własnym terenie chluby nie przynosi.

 

Uważamy, że w tym spotkaniu nie powinno wydarzyć się nic niespodziewanego. Coś, co mogłoby sprawić, że Cardiff wywiezie punkty z Etihad to cud. I tylko cud może im pomóc.


5. Norwich City – Hull City, 18.01.14, godz. 16:00
NASZ TYP: 1

Gospodarze z obecną grą już od dawna powinni znajdować się w strefie spadkowej. „Kanarki” mają jednak nadzieję, że nie zostaną zagryzione przez „Tygrysy”.

 

Norwich znajduje się w fatalnej dyspozycji. Byli albo odprawiani przez rywali, albo spotkania były remisowe po miernej grze. Mają jedynie dwa punkty przewagi nad 18 pozycją i muszą walczyć o jakąkolwiek zdobycz punktową.

 

Grę Hull na pewno da się oglądać. Grają ciekawą piłkę, która przynosi przyzwoite wyniki. Jak na beniaminka, to spisują się naprawdę dobrze. Zajmują dziesiątą pozycję z dorobkiem 23 punktów. W ostatnim meczu przegrali u siebie z Chelsea 0:2.

 

Uważamy, że Norwich wreszcie wygra i przełamie swoją niechlubną serię. Będzie to mecz walki, mecz na równi. Sądzimy ostatecznie, że „Tygrysy” wyjadą z pustym kontem.


6. West Ham – Newcastle, 18.01, 16:00
NASZ TYP: 1

Gospodarze wreszcie znajdują się poza strefą spadkową i…Jest wielce prawdopodobne, że do niej powrócą. Newcastle ma szanse doskoczyć na punkt do siódmego Manchesteru United.


„Młoty” w poprzednim spotkaniu odniosły triumf na stadionie Cardiff City 2:0. Wreszcie opuścili strefę spadkową, jednak ze względu na bardzo trudny terminarz całkiem możliwe jest, że niedługo nacieszą się pozycją inną niż relagacyjna. Dlatego przeciwko Newcastle muszą ugrać ile tylko będzie można.


„Sroki” z kolei notują fatalną serię trzech ligowych porażek z rzędu. W dodatku przegrali przeciwko Cardiff City 1:2. W ostatnim spotkaniu w ramach Premier League Newcastle zostało ograne na St. James’ Park przez Manchester City 0:2.


Uważamy, że podopieczni Sama Allardyce’a będą w stanie odnieść zwycięstwo przeciwko Newcastle. Gospodarze wykrzeszą z siebie maksimum z racji trudnego terminarza i tym samym spowodują kolejną porażkę Newcastle.


7. Liverpool FC – Aston Villa, 18.01, 18:30
NASZ TYP: 1

Gospodarze liczą, że doszlusują do ścisłego topu tabeli. Mają szansę doskoczyć do Chelsea na punkt i to już byłby niezły dorobek punktowy, goście natomiast mogą dość znacznie spaść w dół tabeli.


Po „The Reds” nie widać śladu dołka, który spowodował dwie porażki z rzędu, kolejno z Manchesterem City i Chelsea. Pokonali w pucharze krajowym Oldham, a w ostatnim ligowym pojedynku pokonali Stoke 5:3 po fantastycznym meczu.


Aston Villa notuje sporo porażek, wygrali natomiast z Sunderlandem w kolejce noworocznej. W ostatnim meczu zostali pokonani przez Arsenal w stosunku 1:2., a ich gra nie jest najlepsza, delikatnie ujmując.


Forma podopiecznych Paula Lamberta jest słabiutka i ciężko spodziewać się, by mogli zaskoczyć piłkarzy z Anfield Road i to na ich stadionie.


8. Swansea City – Tottenham Hotspur, 19.01, 14:30
NASZ TYP: 2

Będące w dołku „Łabędzie” będą podejmowały Tottenham, który wyraźnie odżył po odejściu Andre Villasa-Boasa i przejęciu ich przez Tima Sherwooda.


Swansea nie wygrało ostatnich siedmiu meczów ligowych. Na pocieszenie, w międzyczasie zwyciężyli w Pucharze Anglii z Manchesterem United 2:1 na Old Trafford. Ostatni mecz ligowy został rozegrany również przeciwko „Czerwonym Diabłom”, jednak ten pojedynek wygrali podopieczni Davida Moyesa 2:0.


„Koguty” są w odmiennych nastrojach. Od druzgocącej porażki z Liverpoolem 0:5, nie przegrali ligowego spotkania. Pomimo odpadnięcia z Pucharu Anglii po meczu z Arsenalem, nowy menedżer wykonuje kawał świetnej roboty. Ostatni mecz wygrali z Crystal Palace 2:0.


Naszym zdaniem Swansea będzie bezradne przeciwko gościom i Tottenham wygra w przekonującym stylu.


9. Chelsea – Manchester United, 19.01, 17:00
NASZ TYP: 1

To będzie jeden z najciekawszych meczów tej kolejki. Chelsea zamierza po raz kolejny zaatakować fotel lidera, ale ich przeciwnikiem będzie Manchester United, który zamierza po wszystkich turbulencjach piąć się w górę tabeli.


Chelsea nie gra najefektowniejszej piłki w lidze, ale grają niesamowicie skutecznie. Odprawiają każdego przeciwnika, nie pozwalając przeciwnikom nawet łudzić się na zdobycie punktów. Ostatni mecz wygrali 2:0 z Hull na wyjeździe.

 

„Czerwone Diabły” wygrały ostatni mecz 2:0 ze Swansea. Poprzednie trzy mecze (wliczając puchar krajowy i ligowy) zakończyły się porażkami podopiecznych Davida Moyesa.

 

Naszym zdaniem lepsza forma Londyńczyków weźmie górę i odprawią Manchester. Obszerna zapowiedź już w sobotę na łamach naszego portalu!


10. West Brom – Everton, 20.01, 21:00
NASZ TYP: 2

Gospodarze muszą być ciągle bardzo czujni. Ich dorobek punktowy przy niekorzystnych rezultatach może okazać się nie wystarczający, by nie spaść do strefy spadkowej. Goście muszą dotrzymywać tempa czołówce.


West Brom przegrał ostatnie spotkanie z Southampton 0:1, a wcześniej w ramach krajowego pucharu zostali ograni przez Crystal Palace 0:2. Ich dorobek punktowy jest lepszy od przedostatniej drużyny jedynie o 3 punkty, w związku z czym są w bezpośrednim zagrożeniu spadku.

 

Everton znajduje się obecnie w dobrej formie. Ograli QPR w pucharze krajowym i znajdują się w tabeli na miejscu gwarantującym grę w Lidze Europy. W ostatnim spotkaniu pokonali Norwich City 2:0 i na razie dotrzymują czołówce. Muszą jednak baczyć w dół, gdyż Tottenham znajduje się punkt za drużyną trenera Martineza.


Naszym zdaniem determinacja i dyspozycja, w jakiej znajdują się „The Toffies” wystarczy na będących w dołku zawodników West Bromwich.


Relacje z meczów podkreślonych będzie można uświadczyć na naszym portalu.

 

Jak prezentuje się tabela przed kolejną serią gier?


 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)