Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Pyrrusowe zwycięstwa Nawałki

Pyrrusowe zwycięstwa Nawałki

Piłka nożna | 24 stycznia 2014 00:06 | Mateusz Decyk
Adam Nawałka
fot. Marcin Karczewski/ Superstar.com.pl
Adam Nawałka

Sens rozgrywania sparingów poza terminami FIFA już od dawna poddawany jest pod wątpliwość. Przydatność takich spotkań jest znikoma, a większość kibiców ogląda je raczej z przyzwyczajenia. Mi samemu strasznie głupio oglądać mecz, na którym zgromadzi się w najlepszym razie pięciuset kibiców, w dodatku na trybunie, której nie widzę. Echo krzyczących piłkarzy jest fonetycznym dopełnieniem bezsensowności tego widowiska.


W sumie trochę zazdroszczę co poniektórym zawodnikom powołanym na zgrupowanie w Abu Zabi. Na boisku nie pokazują niczego szczególnego, a zobaczą sobie egzotyczny kraj i powygrzewają na słońcu. Na dokładkę dostają rywali, którzy nie potrafią oddać jednego celnego strzału w trakcie meczu.


Adam Nawałka ma jak na razie świetny bilans w 2014 roku. Za rok nikt już nie będzie pamiętał, że Norwegia zagrała krajowym składem, z którego ani jednego zawodnika nie jestem w stanie skojarzyć po nazwisku. Również za rok nie będziemy pamiętać o zwycięstwie nad słabą Mołdawią, która z peryferii światowego futbolu nie wydostanie się nigdy. Zastanawiam się tylko, czy za rok nasza niepamięć będzie wywołana porażkami ze Szkotami i Niemcami. A może nasi piłkarze nas zaskoczą?


Może balonik, który znów napompujemy przed eliminacjami do Mistrzostw Europy w 2016 roku nie pęknie i nasi piłkarze sprostają zadaniu? Może wygramy ze Szkotami i pokażemy serce w spotkaniu z odwiecznym rywalem?
Wracając do tematu sparingów, Zbigniew Boniek zapowiedział ostatnio, że przy najbliższej okazji kwestia spotkań poza terminami FIFA zostanie uregulowana. Prezes PZPN dostrzegł, że brak w nich korzyści dla reprezentacji, a piłkarze upatrują w tym niezły biznes.


Przecież piłkarz, który może pochwalić się w swoim CV jednym, czy dwoma występami w reprezentacji narodowej zasługuje na wyższą pensję niż zwykły drugoligowiec, a nuż jakiś zagraniczny klub (może z Chin) zainteresuje się jego osobą. Może nie odnosi się to do wszystkich piłkarzy, ale w wielu przypadkach właśnie tak to wygląda. Z całej kadry na mecz z Norwegią, realne szanse na grę w eliminacjach mają co najwyżej piłkarze Legii (z wyłączeniem Kucharczyka) i Karol Linetty, o ile zacznie grać trochę lepiej. Czy właśnie na nich trener Nawałka buduje swój zespół?


Być może piłkarskim ekspertem nie jestem, ale gdybym miał przed sobą tak słabych przeciwników i krajowy skład to zabrałbym ze sobą tylko zawodników poniżej 23 roku życia, bo tylko tacy mają jeszcze szansę się rozwinąć i wśród takich powinniśmy poszukiwać swoich Mirosławów Klose, którzy grając słabo w klubie będą grać świetnie w reprezentacji.


Tymczasem trener Nawałka powołał Pawła Brożka, który do Turcji pojechał na wakacje, by potem wrócić do Wisły i zażądać wyższego wynagrodzenia, bo przecież wrócił jako zawodnik europejskiego formatu. To samo tyczy się Macieja Wilusza. Jaki jest cel powoływania 25-letniego obrońcy z I ligi? Czy to jest nasza nadzieja na przyszłość? Maciej Wilusz zabierze ze sobą do domu pamiątki i zdjęcia z Abu Zabi, pochwali się kolegom jak to jest grać w kadrze i wróci kopania piłki w Bełchatowie! Ot, przygoda życia, na koszt naszej kadry.


Nie chcę tu od razu obsmarowywać naszego selekcjonera. Nie chcę też uprzedzać faktów, ale mam wrażenie, że to nie jest człowiek, który sprosta zadaniu. Mam nadzieję, że powiedzie mu się z kadrą, że nie skończy jak wszyscy jego następcy oprócz Piechniczka i Górskiego.

 

***

 

Oglądając mecze naszej kadry piłki ręcznej podczas Mistrzostw Świata w Danii, doszedłem do wniosku, że Polska reprezentacja nie potrzebuje wybitnego taktyka, który podczas każdej przerwy będzie stał z tacką i rysował po niej markerem taktykę na następną akcję. Polski zawodnik potrzebuje kogoś takiego jak Bogdan Wenta, czy Michael Biegler. Człowieka, który wbiegnie na boisko, by bronić swojego zawodnika przed sędzią, który będzie wrzeszczał i swoją pasją zarażał podopiecznych!


Takiego właśnie selekcjonera trzeba znaleźć polskiej kadrze!

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)