Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Parzyszek w Londynie! Czy był to słuszny wybór?

Parzyszek w Londynie! Czy był to słuszny wybór?

Piłka nożna | 01 lutego 2014 11:49 | Mateusz Decyk
Piotr Parzyszek w Charltonie!
fot. Facebook
Piotr Parzyszek w Charltonie!

Piotr Parzyszek przenosi się do Londynu. To byłby sensacyjny transfer, gdyby nie fakt, że nie jest nabytkiem żadnego z klubów Premier League, a zapomnianego Charlton Athletic, który obecnie broni się przed spadkiem z Championship.


Do tej pory w dwudziestu spotkaniach Erste Divise strzelił 16. bramek i zaliczył 3 asysty. Wydawało się, że to najlepsze środowisko do rozwoju dla 20-latka. De Graafschap wciąż pozostaje w walce o awans do Eredivisie, a nawet gdyby ta sztuka się nie udała, to z pewnością Parzyszek po sezonie miałby oferty od średniaków z Holandii i nie tylko.


Młody napastnik podpisał z Charltonem kontrakt na 4,5 roku, a jego wybór jest chyba podyktowany nadzieją na to, że z Championship jest już tylko o krok do najlepszej ligi świata.


Spójrzmy zatem na rywali Parzyszka w nowym klubie. Oprócz Polaka w klubie gra jeszcze czterech napastników. Jeden z nich to Reza Ghoochannejhad, 26-letni Irańczyk, który do klubu przyszedł 29. stycznia. Wypożyczony ze Standard Liege, rozegrał w tym sezonie Jupiler Pro League zaledwie 59. minut, ale udało mu się strzelić jedną bramkę.


Kolejny to Simon Church, Walijczyk wypożyczony Reading, w tym sezonie zaledwie trzy bramki. Następny to Marvin Sordell, 22-latek wypożyczony z Boltonu, również nie zachwyca formą z dorobkiem jednej bramki w pierwszej rundzie Championship.


Liderem klasyfikacji strzelców w Charlton, jest 32-letni Francuz, Yann Kermorgant z pięcioma bramkami na koncie. To najlepiej oddaje żałosną sytuację klubu i ich miejsce w strefie spadkowej.


W moim mniemaniu Parzyszek ma być nadzieją na lepsze jutro. Człowiekiem, który z marszu zacznie strzelać bramki i pomoże utrzymać się w lidze potencjalnemu spadkowiczowi. Chris Powell sięgnął po świetnego zawodnika, ale czy wybór Polaka jest słuszny?


Czas pokaże. W dużej mierze zależy to od tego, czy Piotr będzie strzelał bramki. Jeśli tak to nieistotne jest, czy Charlton się utrzyma. Jeśli będzie grał dobrze, szybko przeniesie się do lepszego klubu, a jak pokazuje przykład Rickie Lamberta, nawet z trzeciej ligi i to w zaawansowanym już wieku jak na piłkarza można wejść na sam szczyt. Strzelać bramki w Premier League i zadebiutować w reprezentacji Polski. Dlaczego Parzyszkowi ma się nie powieść? Dlatego, że jest Polakiem?

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)