Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Atletico gromi rywala! Nowy lider Primera Division!

Atletico gromi rywala! Nowy lider Primera Division!

Piłka nożna | 02 lutego 2014 20:50 | Mateusz Decyk

fot. FACEBOOK

 Atletcio Madryt pokonało na własnym stadionie Real Sociedad 4:0. Po początkowej niepewności na boisko wszedł stary-nowy piłkarz na Vincente Calderon, czyli Diego i całkowicie odmienił obraz gry!!!

 

Na Vincente Calderon spotkały się dwie drużyny o szybkim i ofensywnym stylu gry, które w dodatku walczą o najwyższe cele. Real Sociedad wciąż walczy o czwarte miejsce, które dałoby drugi z rzędu awans do Champions League. Atletico Madryt miało natomiast ogromną motywację po porażce Barcelony. Wystarczył zaledwie remis, by wyprzedzić Blaugranę, ale podopiecznym Diego Simeone, nie w głowie były półśrodki, bo mając na szpicy takich specjalistów jak Diego Costa i David Villa, ten mecz trzeba było wygrać, tym bardziej, że to oznaczało fotel lidera Primera Division nie zależnie od wyniku spotkania Realu Madryt.


Po dosyć wyrównanym początku Atletico zaczęło nieznacznie dominować czego efektem była bramka zdobyta przez Davida Villę. Napastnik tak bardzo cieszył się, ze zdobytej przez siebie bramki, że podczas kontrolowanego padu na ziemię z kolegami nabawił się jakiejś kontuzji i chwilę później zmienić go musiał Raul Garcia.


Po przerwie Atletico nieco spuściło z tonu skupiając się na defensywie. Momentami cała drużyn była na swojej połowie, a goście mieli swobodę rozgrywania piłki. Coraz bardziej rozkręcali się szybcy Antoine Griezmann i Carlos Vela. Po paru akcjach Sociedad swój zespół do walki poderwał Deigo Costa, ale ofensywa gospodarzy nie wyglądała już tak dobrze, po zejściu z boiska byłego króla strzelców Mistrzostw Europy.


Piłkarze Sociedad coraz śmielej poczynali sobie w ofensywie zmuszając rywali do częstego faulowania, ale stałe fragmenty gry nie przyniosły żadnej stuprocentowej sytuacji. Diego Simeone widział, że zanosi się tu na bramkę dlatego wprowadził wracającego z Wolfburga, Brazylijczyka Diego, jednak z początku nie wpłynęło to na uspokojenie gry gospodarzy. Większy wpływ miała na to świetna dyspozycja bramkarza, który nie popełniał błędów i wyłapywał większość dośrodkowań. Nerwy zakończyły się w 72. minucie kiedy to Diego Costa strzelił swoją pierwszą bramkę w tym roku. Dwie minuty później dośrodkowanie z rzutu rożnego zamienił na bramkę Miranda i było już po meczu.


Diego po pierwszych minutach dezorientacji, pokazał się z jak najlepszej strony zarządzając grą ofensywną swojej drużyny. Wyglądało również na to, że sama obecność pomocnika pozytywnie wpływa na zespół. Nie tylko na zespół, ale i również na kibiców. Wyglądał jakby tego pobytu w Wolfsburgu w ogóle nie było. Był idealną częścią układanki Diego Simeone i ciężko było uwierzyć, że Diego jest w swoim obecnym klubie od zaledwie dwóch dni.
Wspomniany wyżej zawodnik w samej końcówce pięknie odnalazł się w polu karnym i strzelił swojego gola w drugim debiucie w barwach swojego ukochanego klubu.


Po trzeciej bramce gospodarze znacznie się rozluźnili pławiąc się swoją pozycją w lidze. Mam nadzieję, że Atletico utrzyma się jak najdłużej na fotelu lidera, bo to tylko wzmocni rywalizację w całej lidze.

 

Składy:


Atletico: Courtois – Godin, Juanfran, Insua, Miranda, Suarez, Koke, Fernandez, Sosa, Villa, Costa


Sociedad: Bravo – I.Martinez, C.Martinez, Ansotegui, Angel, Griezmann, Prieto, Pardo, Zurutuza, Gaztanga, Vela


Bramki:


1:0 Villa 39’
2:0 Diego Costa 72’
3:0 Miranda 74’
4:0 Diego 87’

 

Man of the Match: Diego – za całkowitą odmianę gry Atletico, po wejściu na boisko.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)