Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Eden Hazard show! Chelsea - Newcastle 3:0

Eden Hazard show! Chelsea - Newcastle 3:0

Piłka nożna | 08 lutego 2014 18:00 | Sebastian Ibron
Eden Hazard był najlepszym aktorem widowiska na Stamford Bridge
fot. Premier League / twitter.com
Eden Hazard był najlepszym aktorem widowiska na Stamford Bridge

Kolejne ciekawie zapowiadające się spotkanie miało miejsce na Stamford Bridge. Chelsea bez większych kłopotów zwyciężyła 3:0, a wszystkie gole zdobył Eden Hazard. Belg rozegrał świetne spotkanie i w pojedynkę przesądził o jego losie. Dzięki trzem punktom zdobytym w tej kolejce Chelsea objęła fotel lidera, gdyż Manchester City bezbramkowo zremisował swoje spotkanie z Norwich City.


W pierwszych minutach obie strony raczej badały swe możliwości i nieśmiało zbliżały się do pola karnego przeciwników. Mieliśmy strzały z dystansu Lamparda, Williana, czy też Ben Arfy, lecz bez większego zagrożenia. Groźnie było dopiero 26 minucie, kiedy to po kilku krótkich podaniach piłkę na 18 metrze miał Oscar. Zabrakło odrobiny precyzji, by gospodarze wyszli na prowadzenie. „The Blues” poszli jednak za ciosem. Oscar znakomicie rozprowadził atak pozycyjny, a piłka trafiła pod nogi Ivanovicia, który zagrał piłkę do wbiegającego Hazarda. Belg uderzył mocno w długi róg i dzięki temu Chelsea wyszła na prowadzenie. Bardzo groźnie było pod bramką gospodarzy, kiedy Santon dograł prostopadle do Sissoko, jednak bardzo odważną interwencją popisał się Petr Cech i tylko dzięki jego obronie Chelsea ciągle prowadziła.


Ta interwencja okazała się kluczowa. Chwilę później fantastyczną akcją popisali się zawodnicy Jose Mourinho. Eden Hazard wbiegł z piłką w pole karne, podał do Eto’o, a ten efektowną piętką odegrał do Belga, który delikatnie uderzył w kierunku długiego słupka. Bramkarz mógł tylko obserwować, jak piłka wpada do siatki. Newcastle też próbowało zagrozić czeskiemu bramkarzowi, lecz bez większych sukcesów. Do dośrodkowania Santona doszedł De Jong, lecz piłka po strzale głową nie znalazła miejsca w siatce.


Pierwsza połowa była dość przyzwoita, jednak to dwukrotny błysk Edena Hazard uświetnił nam to spotkanie i dzięki temu zobaczyliśmy dwie bramki w pierwszej części gry.


W pierwszych minutach drugiej połowy niefortunny błąd przydarzył się Krulowi. Golkiper „Srok” wychodził do piłki i na 16 metrze się poślizgnął. Piłka przeleciała nad nim. Całe szczęście dla gości, Oscar nie zdążył dobiec do futbolówki i nie zdobył bramki. W 58 minucie Eto’o doszedł do dobrej okazji będąc na 11 metrze, lecz jego strzał został zablokowany przez Williamsona. W 61 minucie Lampard zagroził bramce Krula, uderzając z rzutu wolnego z ostrego kąta, ale Tim Krul nie dał się pokonać. Minutę później Yanga-Mbiwa złapał Eto’o i sprowadził go do parteru po rzucie rożnym. Howard Webb nie miał wyjścia, użył gwizdka oraz wskazał na wapno. Do jedenastki podszedł Eden Hazard. Belg pewnie wykorzystał rzut karny i tym samym zaliczył hat-tricka.

 

Ta bramka zabiła nam mecz i mieliśmy już pewność, że 3 punkty pozostaną na Stamford Bridge. Pomimo tego, w dobrej sytuacji znalazł się Ameobi, ale jego strzał jedynie uradował kibiców Chelsea. W 85 minucie okazję na zdobycie bramki w debiucie miał Salah, jednak jego strzał powędrował obok słupka. Chwilę później Egipcjanin miał kolejną okazję bramkową, jednak z sytuacji sam na sam zwycięsko wyszedł Tim Krul i poszła natychmiastowa kontra „Srok”. Sissoko wyprowadził futbolówkę z własnej połowy i będąc przed polem karnym Chelsea odegrał ją do Marveuxa, lecz ten uderzył w boczną siatkę. Tym samym "The Blues" zwyciężają pewnie z Newcastle 3:0.


Chelsea Londyn – Newcastle United 3:0 (2:0)
1:0 Eden Hazard 27’
2:0 Eden Hazard 34’
3:0 Eden Hazard (kar.) 63’

 

Chelsea: Čech – Ivanović, Cahill, Luiz, Azpilicueta – Matić, Lampard – Willian (78' Salah), Oscar, Hazard (85' Schürrle) – Eto'o (71' Ba).
Rezerwowi: Schwarzer – Cole, Mikel, Ramires, Schürrle, Salah, Ba.


Newcastle: Krul – Debuchy (41' Yanga-Mbiwa), Williamson, Taylor, Dummett – Anita (85' Marveaux), Santon – Ben Arfa (65' Gosling), Sissoko, Sammy Ameobi – de Jong.
Rezerwowi: Elliot – Haïdara, Yanga-Mbiwa, Gosling, Marveaux, Shola Ameobi, Armstrong.

 

SEBASTIAN IBRON
TWITTER: @sebastianibron

 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)