Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Barcelona zdobywa Etihad! Geniusz Zlatana!

Barcelona zdobywa Etihad! Geniusz Zlatana!

Piłka nożna | 19 lutego 2014 15:06 | Mateusz Decyk

fot. Oficjalny profil Facebook FC Barcelona

 Barcelona pokonała na wyjeździe Manchester City po spotkaniu pełnym kontrowersji, a Zlatan Ibrahimovic udowodnił, że Mundial w Brazylii bardzo straci na jego nieobecności.

 

Manchester City – FC Barcelona 0:2


Katalończycy zaczęli w swoim stylu, kreśląc skomplikowane wzory liniami celnych podań po całej połowie rywala. Gospodarze zakładali intensywny pressing i zostawiali przeciwnikowi bardzo mało przestrzeni, ale jak wiadomo piłkarzom takim jak Iniesta, czy Xavi nie trzeba jej zbyt wiele. W momencie, gdy Citizens byli przy piłce wyglądało to tak jakby futbolówka parzyła ich w stopy. Wydawało się, że taktyka Pellegriniego na to spotkanie jest identyczna do tej, którą menedżer Aston Villi stosuje w niemal każdym meczu. Przejęcie piłki i szybkie przetransportowanie jej górą do napastnika oblężonego przez obrońców. Niestety okazało się, że Alvaro Negredo nie jest tak skuteczny w pojedynkach główkowych jak Christian Benteke.

 

Przez większość czasu przy piłce była Barcelona, a piłkarze z Manchesteru od początku spotkania byli niezwykle zestresowani. Do pierwszej połowy utrzymywał się bezbramkowy remis. Wynik spotkania otworzył Leo Messi z rzutu karnego, który podzielił piłkarską Europę. Jedni uważają, że karny był, a drudzy że sędzia powinien podyktować rzut wolny. Czerwoną kartkę otrzymał Martin Demichelis, który nie dość, że osłabił drużynę to postawił Joe Harta w bardzo trudnej sytuacji. Obraz gry zmienił się diametralnie. Gospodarze musieli zacząć atakować grając w dziesiątkę. Przez to Barca miała bardzo dużo miejsca na rozgrywanie swoich akcji. Taka sytuacja mogła doprowadzić tylko do podwyższenia wyniku, który ustalił Daniel Alves po pięknej akcji z Neymarem. To był minimalny wymiar kary dla Obywateli, którzy dużo zawdzięczają świetnej grze Vincenta Komapanego. Belg stanął na wysokości zadania i uratował tyle piłek ile był w stanie, a nawet trochę więcej.

 

Składy:

Manchester City: Hart - Zabaleta, Kompany, Demichelis, Clichy, Navas, Toure, Fernandinho, Kolarov, Silva, Negredo.

FC Barcelona: Valdes - Alves, Pique, Mascherano, Alba, Busquets, Xavi, Iniesta, Fabregas, Messi, Sanchez.

 

Bramki:

1:0 Messi 54'
2:0 Dani Alves 90


Bayer Leverkusen – Paris Saint Germain 0:4

 

W meczu na BayArena absolutnie dominowali goście, którzy przed tym spotkaniem byli faworytami. Gospodarze odgrywali tylko i wyłącznie role drugoplanowe podczas gdy Zlatan Ibrahimovic zasłużył sobie swoim występem na Oskara, znów strzelając bramkę wspaniałej urody. Paryżanie przeważali niemal w każdym elemencie gry co doprowadziło do tego, że na przerwę piłkarze Lauretna Blanca schodzili z dorobkiem trzech bramek. Bayer wiedział, że w tym meczu już nic nie ugra i jedyne co może zrobić to godnie pożegnać się z Ligą Mistrzów razem z kibicami. Niestety i ta sztuka nie udała się Aptekarzom. W 58 minucie z boiska wyleciał Emir Spahic, a wynik spotkania ustalił w końcówce nowy nabytek PSG Yohan Cabaye. PSG udowodniło, że nawet bez Edisona Cavaniego potrafił grać niezwykle skutecznie. Na pochwałę zasługuje również gra solidna defensywa i dominacja środka pola. Ktokolwiek trafi na tę drużynę w ćwierćfinale musi się liczyć z tym, że mistrz Francji nie jest nagi!

 

Składy:

Bayer Leverkusen: Leno - Hilbert, Spahic, Toprak, Guardado - Bender, Rolfes, Castro - Sam, Kiessling, Son

Paris Saint Germain: Sirgiu – Maxwell, van der Wiel, Thiago Silva, Alex, Thiago Motta, Matuidi, Veratti, Lucas, Lavezzi, Ibrahimovic

 

Bramki:

1:0 Matuidi 3'
2:0 Ibrahimovic 39'
3:0 Ibrahimovic 42'
4:0 Cabaye 88'

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)