Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Wtorek w LM. Typujemy z Markiem Motyką

Wtorek w LM. Typujemy z Markiem Motyką

Piłka nożna | 24 lutego 2014 23:43 | Damian Wiśniewski

fot. Manchester United / facebook.com

Już jutro rozegrano zostaną mecze pierwszej kolejki 1/8 finału Ligi Mistrzów. Troszkę wcześniej niż zwykle, bo o godzinie 18 zmierzą się drużyny Zenitu St. Petersburg i Borussii Dortmund, a o stałej godzinie (20.45) zagrają ze sobą Olympiakos Pireus i Manchester United. O opinie na temat tych dwóch spotkań poprosiliśmy byłego reprezentanta Polski, a obecnie trenera (kiedyś Górnik Zabrze, Korona Kielce) Garbarnii Kraków.
 
Na początek Zenit St. Petersburg kontra Borussia Dortmund
 
No ciekawy pojedynek, bo na wschodzie to jest zawsze ciężki teren. Dortmund natomiast w lidze cały czas nie może dogonić Bayernu w lidze, więc w Lidze Mistrzów będzie chciał się pokazać z jak najlepszej strony i zapowiada się ciekawe spotkanie. Ja tutaj typuję koło remisu.
 
Postawił Pan na remis, dlaczego? Zenit chyba nie ma na tyle mocnego składu, by zagrozić Borussii.
 
Tam jest bardzo ciężki teren, Rosjanie grają u siebie, tak?
 
Tak, mecz odbędzie się w Rosji.
 
To wie pan, te zespoły na wschodzie mają pieniądze i dość silne kadry, także wygrać tam nie jest tak prosto. Borussia z kolei ma swoje ambicje. Wiadomo, że Bayern w lidze już trochę uciekł i ciężko będzie go dogonić. Szansa odbudowania swojego image’u i takiej swojej dobrej oceny jest właśnie w Lidze Mistrzów. I myślę, że zawodnicy Dortmundu w Europie prezentowali się bardzo solidnie, więc myślę i mam nadzieję, że tak będzie tym razem. To będzie ogólnie ciekawe, ciężkie spotkanie dla obu drużyn. Tu nie będzie łatwo strzelić jakiegoś gola. Każdy będzie kryty solidnie i boje się, że o bramki będzie ciężko. Zobaczymy.
 
A co Pan sądzi o meczu Olympiakosu z Manchesterem United?
 
Faworytem jest dla mnie Manchester United, mimo że coś ostatnio cieniuje i nie może się pozbierać. Jest to liga angielska, więc wydaje mi się, że to zespół, który musi się odbudować. Jeszcze nie dawno wszyscy żeśmy się zachłystywali jak pan Ferguson ich prowadził, także wydaje mi się, że goście tutaj wygrają i to wygrają 2:0.
 
Stawia Pan na United na wyjeździe, a oni w lidze raczej kiepsko sobie radzą, zajmują dopiero szóste miejsce w tabeli.
 
No wie pan, szóste miejsce w tabeli, zgadza się, ale wie pan – to jest tak, że jak zespołom nie idzie w lidze, to one za wszelką cenę chcą się odbudować psychicznie i finansowo w pucharach. Przecież jeszcze niedawno to był potentat nie tylko w Premier League, ale także w Europie i w świecie. Zespół znany na cały świat, więc wszyscy jesteśmy zaskoczeni tym stanem rzeczy. Bo przecież za Fergusona to było nie do pomyślenia, żeby zespół był tak nisko w tabeli. Więc tutaj na pewno duże zaskoczenie, bo ten trener nie może sobie poradzić z tymi zawodnikami, żeby oni grali w samym czubie. Więc to na pewno jest duża niespodzianka. Czas pokaże, co będzie dalej. Może to chwilowy moment jakiejś niepewności i braku rozwinięcia się, bo to naprawdę dla mnie duże zaskoczenie, że zespół Manchesteru, który jest i organizacyjnie i kadrowo i finansowo bardzo mocno tak sobie radzi. Także tutaj totalne zaskoczenie.
 
Z kolei Grecy, to wiadomo, że nie jest ta sama półka. Mimo, że grają u siebie, to wydaje mi się, że z mocniejszymi Anglikami przegrają.
 
A z Manchesterem to nie jest trochę tak, że Ferguson z przeciętnych piłkarzy wycisnął maksimum, a Moyes zwyczajnie nie potrafi tego zrobić?
 
No coś tam zaczyna się dziać właśnie według tego, co pan mówi. Bo widzi pan, Nawałka potrafił wyciskać z Górnika co się dało, a teraz mieli dwa mecze w pałę i to wysoko. Także coś w tym jest. Motywacja nie ta, albo po prostu jakiś pech. Kadra się w Manchesterze nie zmieniła, finanse są solidne…
 
Doszedł Mata, wchodzi Januzaj…
 
Dokładnie, dlatego ja jestem naprawdę zaskoczony. Natomiast no nie wiem, ja jakoś sam nie mam zbytniego przekonania do tego nowego menedżera. Nie wiem dlaczego, ale on mi jakoś nie pasuje do tego Manchesteru. Od początku jak przyszedł, jak postawiono na Moyesa, to ja nie byłem pewien czy to jest akurat dobry wybór. Ten trener mnie nie przekonuje do pracy w tym klubie. Nie mogę go sobie jakoś tak dopasować do tego zespołu. Wydaje mi się, że zatrudnienie go nie było zbyt dobrą decyzją, ale mogę się oczywiście mylić.
 
Natomiast na tę chwilę ten trener albo nie ma takiego kontaktu z piłkarzami, albo nie ma charyzmy, albo nie wiem. Coś w tym jest, że ta drużyna nie może zatrybić. Bo tak jak powiedziałem, kadrowo się praktycznie nie zmienili, a jeśli już to wzmocnili. Ferguson był z nimi przez lata i te wyniki potrafił osiągać, w lidze angielskiej był groźny, a teraz jest szósty. To jest dla mnie szok.
 
Rozmawiał Damian Wiśniewski
 
Zenit St. Petersburg – Borussia Dortmund
MM TYP: X

NASZ TYP: 2
 
Początek meczu o godzinie 18. Transmisja w Canal+ Sport
 
Olympiakos Pireus – Manchester United
MM TYP: 2

NASZ TYP: 2

 

Początek meczu o godzinie 20.45. Transmisja w Canal+ Sport

 

TWITTER: @Wisniewski_D2

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)