Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Środa w Lidze Mistrzów: Tomaszewski stawia na Chelsea, Real pewniakiem

Środa w Lidze Mistrzów: Tomaszewski stawia na Chelsea, Real pewniakiem

Piłka nożna | 25 lutego 2014 19:49 | Michał Kozera

fot. FC Schalke 04 / twitter.com

Przed nami środowe spotkania w ramach Ligi Mistrzów UEFA. W Gelsenkirchen zmierzą się Schalke z Realem Madryt, a w Turcji walczyć będą Galatasaray z Chelsea Londyn. Mecz w tureckim piekle oraz pozornie proste zadanie liderów ligi hiszpańskiej? O to kto jest faworytem zapytaliśmy Jana Tomaszewskiego.

 

Każda piłkarska wizyta w Turcji to nie lada emocje – doping jaki tam możemy zobaczyć, chociażby na boisku Galatasaray, to poziom inny niż to, co znamy z innych europejskich obiektów. Fanatyzm czuć na każdym kroku, a zawodnicy grający w wyjazdowych spotkaniach muszą radzić sobie z wyjątkową presję stadionu i jego kibiców. Wydaje się jednak, że trafiła kosa na kamień – kto mógłby poradzić sobie w takich warunkach lepiej od Jose Mourinho? Portugalski szkoleniowiec jest weteranem europejskich pojedynków podobnie jak Chelsea – obecni triumfatorzy Ligi Europy.

 

Poprosiliśmy o opinię legendę polskiej bramki – Jana Tomaszewskiego, który ocenił możliwości gości: „Wydaje mi się, że tutaj to jednak Chelsea ma zespół, ma tą - jakby tu powiedzieć - średnią występów, oni poniżej jej nie schodzą. I tam bym obstawiał X2”. Wydaje się zatem, że to obycie z europejskimi pojedynkami przemawia za ekipą The Special One.

 

Mourinho był już w Stambule, by zadbać o odpowiednie przygotowanie przed pojedynkiem na Türk Telekom Arena, natomiast za odpowiednie wprowadzenie w dwumecz od strony gospodarzy zagra Didier Drogba. Iworyjczyk rozegra praktycznie dwa domowe spotkania – najpierw u siebie, a potem na obiekcie Chelsea, w której spędził wiele lat. Spotkanie z byłym zespołem będzie dla niego wyjątkowe, jednak bez wątpienia będzie starał się skorzystać ze swojej wiedzy i poprowadzić kolegów do zwycięstwa. Czego zatem możemy się spodziewać? Naszym zdaniem remis jest bardzo możliwym rozwiązaniem, podobnie jak zwycięstwo Chelsea, która na papierze jest zespołem o wiele lepszym.

 

Zupełnie inaczej sprawa przedstawia się w przypadku Realu Madryt, który pojedzie na Stadion Gelsenkirchen by zmierzyć się z tamtejszym Schalke 04. Forma niemieckiego zespołu prezentuje się dość pozytywnie, czy to jednak może wystarczyć na takiego giganta jak Real?

 

„Schalke to dobry zespół, jednak Real naprawdę jest ekipą z najwyższej światowej półki i tutaj chyba nie ma żadnych wątpliwości, że powinien wygrać”. – powiedział dla Sport4Fans.pl Jan Tomaszewski – „Jeśli Schalke zremisuje to i będzie to sukces tej drużyny, i pieniądze dostaną, bo o zwycięstwie chyba nie ma co marzyć. Typuję: 2”.

 

Ciężko się nie zgodzić – w Bundeslidze Schalke zajmuje dopiero 4. miejsce i ma, uwaga – 21 punktów straty do Bayernu Monachium! Real natomiast jest w prawdziwym gazie i pokonuje rywali, można powiedzieć, że bez zająknięcia. I tym razem hiszpański team pełen gwiazd nie powinien mieć żadnych problemów – nawet grając na wyjeździe.


Galatasaray Stambuł – Chelsea Londyn
20:45
Türk Telekom Arena
Nasz typ: X2.

 

Schalke – Real Madryt
20:45
Stadion Gelsenkirchen
Nasz typ: 2.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)