Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Patryk Małecki dla SPORT4FANS: W Bielsku czekał nas najtrudniejszy mecz w sezonie

Patryk Małecki dla SPORT4FANS: W Bielsku czekał nas najtrudniejszy mecz w sezonie

Piłka nożna | 04 marca 2014 00:18 | Przemysław Drewniak
Jak uważa Patryk Małecki, Pogoń powinna być zadowolona z remisu z Podbeskdziem
fot. Flickr/Piotr Drabik
Jak uważa Patryk Małecki, Pogoń powinna być zadowolona z remisu z Podbeskdziem

Być może ktoś twierdzi, że Pogoń Szczecin powinna przywieźć z boiska Podbeskidzia komplet punktów. Być może ktoś uważa, że drużyna z ambicjami sięgającymi europejskich pucharów nie powinna na stadionie outsidera grać w końcówce na czas. Do grona osób o takich opiniach nie należy na pewno pomocnik "Portowców", Patryk Małecki. W krótkiej pomeczowej rozmowie z naszym serwisem były piłkarz Wisły Kraków stwierdził, że jest zadowolony z punktu zdobytego w Bielsku-Białej, a zbliżający się mecz z Cracovią nie wywołuje w nim żadnych szczególnych emocji.


Mecz z Podbeskidziem był dla Was sprawdzianem tego, jak funkcjonujecie na boisku bez Marcina Robaka. Co prawda go nie oblaliście, ale ocena raczej nie jest za wysoka...
Marcin to bardzo ważny zawodnik dla naszej drużyny i każdy o tym wie. Z nim na boisku gra się nam dużo łatwiej, bo to silny napastnik, który potrafi przytrzymać piłkę i przede wszystkim strzelać bramki. W Bielsku musieliśmy radzić sobie bez niego, a jadąc tu wiedzieliśmy, że czeka nas chyba najcięższy mecz w tym sezonie.


Czyli nie na Legii, nie na Wiśle, tylko na Podbeskidziu gra się teraz najciężej?
Podbeskidzie walczy o utrzymanie i na własnym boisku wygrało z Legią, zremisowało z Wisłą czy z Lechem. Nawet topowe drużyny potrafiły tutaj przegrywać, więc cieszymy się, że nam udało się zremisować i zagrać na zero z tyłu. Oczywiście przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo, ale przecież na koniec sezonu może się okazać, że ten jeden punkt z Bielska coś nam dał.


Nie jesteście więc zawiedzeni z tego powodu, że na boisku outsidera tylko zremisowaliście?
Nie i myślę, że jeszcze niejedna drużyna z górnej półki straci punkty w Bielsku-Białej. To ciężki teren, a Podbeskidzie potrafi udowodnić swoją wartość. W tej drużynie jest kilku ciekawych zawodników, którzy naprawdę są w stanie grać dobrą piłkę.


Z Podbeskidziem zagraliście słabo, ale siedem punktów w trzech meczach to chyba zadowalający wynik.

Pewnie, że tak. Teraz mamy przed sobą Cracovię, która jest podrażniona ostatnimi porażkami i z pewnością będzie chciała się zrehabilitować. Gramy jednak u siebie, mam nadzieję, że wykorzystamy atut własnego boiska i zbliżymy się do czołówki.


A mecz z Cracovią ma dla Pana jakieś szczególne znaczenie?

Nie, taki jak każdy inny. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby wyjść w pierwszym składzie i pomóc w drużynie w sięgnięciu po zwycięstwo.


Rozmawiał w Bielsku-Białej Przemysław Drewniak

Twitter: @przemekdrewniak

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)