Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Piątek w T-ME. Czy Tuszyński znów zaskoczy, a Górnik podniesie się z kolan?

Piątek w T-ME. Czy Tuszyński znów zaskoczy, a Górnik podniesie się z kolan?

Piłka nożna | 06 marca 2014 22:25 | Sebastian Ibron
Czy Prejuce Nakoulma się przełamie?
fot. T-Mobile Ekstraklasa/x-news
Czy Prejuce Nakoulma się przełamie?

Czy Korona znajdzie wreszcie odpowiednie antidotum na przeciętną grę? Czy Patryk Tuszyński będzie tak znaczącą postacią jak w dwóch pierwszych meczach wiosną? Kto zwycięży w Bydgoszczy w starciu dwóch drużyn, które przeciętnie zainaugurowały drugą część sezonu? Czy Zawisza wreszcie zaskoczy, a Górnik zagra jak na wicelidera po jesieni przystało? Odpowiedzi na te pytania postaram się zawrzeć w zapowiedzi piątkowych spotkań T-Mobile Ekstraklasy.


Korona Kielce – Lechia Gdańsk
Nasz typ: 2

Gospodarze nie oddadzą łatwo punktów gdańszczanom. Tym bardziej, że są to bezpośredni rywale w walce o pierwszą ósemkę.


„Koroniarze” plasują się na 11 lokacie z dorobkiem 28 punktów i stratą czterech oczek do ósmej Zawiszy. W obecnym roku podopieczni trenera Pachety jeszcze w lidze nie zwyciężyli. Wiosnę rozpoczęli od porażki z Legią 0:1, zremisowali z Zagłębiem 1:1 oraz podzielili się punktami z Górnikiem Zabrze po bezbramkowym remisie. Dwa gole stracone, jeden zdobyty i dwa punkty? Mizerny dorobek.


Gdańszczanie depczą po piętach podopiecznym Ryszarda Tarasiewicza. Lechia znajduje się na pozycji dziewiątej i ma punkt straty do Zawiszy, z którym zresztą zwyciężyli w 23 kolejce aż 3:0. Wcześniej przegrali jednak z Pogonią Szczecin 2:3. W tych dwóch spotkaniach wszystkie bramki zdobył Patryk Tuszyński! W poprzedniej kolejce Biało – Zieloni zremisowali bezbramkowo z Wisłą Kraków.


Uważam, że gospodarze nie będą w stanie się przełamać. Gra „Koroniarzy” jest mało efektywna, o efektowności nie wspominając, a gdańszczanie mają Patryka Tuszyńskiego, który niesamowicie wypalił. Może i napastnik Lechii nie będzie głównym aktorem widowiska na Kolporter Arenie, lecz twierdzę, że Lechia powinna sobie poradzić z Żółto – Krwistymi.


Zawisza Bydgoszcz – Górnik Zabrze
Nasz typ: 1

To będzie mecz dwóch bezzębnych drużyn wiosną. Górnik ciągle po cichu liczy na walkę o europejskie puchary, a Zawisza ciągle aspiruje do grupy mistrzowskiej.


Zawisza znajduje się na ostatnim miejscu gwarantującym grę w grupie mistrzowskiej mając 32 punkty. Osiem meczów bydgoszczanie zwyciężyli, osiem razy podzielili się punktami, i również osiem razy odchodzili z kwitkiem. Zadziwiająca regularność. Zawisza przyzwoicie zainaugurowała wiosnę, bo od zwycięstwa 2:0 z Cracovią, ale im dalej w las, tym więcej drzew. Później przegrali z Lechią aż 0:3, a w ostatniej kolejce ulegli Zagłębiu Lubin 1:3.


Zabrzanie wypadli już poza podium. Umiejscowili się na piątym miejscu w tabeli ze stratą dziesięciu punktów do liderującej Legii. Od potężnego uderzenia w splot rozpoczęli wiosnę. Na dzień dobry wyłapali trzy bramki od Zagłębia, a później kolejną trójkę przyjęli od drużyny stołecznej. W ostatniej kolejce zremisowali bezbramkowo z Koroną Kielcę, a mecz zakończyli w dziesiątkę.


Obie drużyny grają poniżej oczekiwań w drugiej części sezonu i obie uważają, że nie będzie lepszego momentu na zagrania dobrego spotkania. Ja twierdzę, że dużo lepiej wypadną podopieczni Ryszarda Tarasiewicza, którzy miewają przebłyski nawet w słabszych spotkaniach, a Górnik może kolejny raz zakończyć potyczkę bez zdobytej bramki.


SEBASTIAN IBRON
TWITTER: @sebastianibron

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)